Jak informuje bydgoski ratusz. prace związane z przebudową ulicy Bydgoskiej są na ukończeniu. Trwają roboty wykończeniowe i porządkowe.
Ulica, po niezbędnych odbiorach, zostanie oddana do użytku w drugiej połowie sierpnia. Koszt inwestycji będącej to ponad 6 mln zł.
Ulica Bydgoska stała się symbolem determinacji mieszkańców Starego Fordonu.
A wszystko zaczęło się w 2014 roku. Wtedy w redakcji „Gazety Pomorskiej” pojawili się dwaj społecznicy, właśnie ze Starego Fordonu. Wśród nich był Rafael Prętki, mieszkaniec ulicy Bydgoskiej.
Opowiadał wtedy: - Sporo domów przy Bydgoskiej ma założone klamry, bo domy pękają od drgań. Od 12 lat staram się o założenie bariery przeciwdrganiową, bo kiedy po ulicy przejeżdżają samochody, szyby w oknach się trzęsą.
https://pomorska.pl/stary-fordon-budzi-sie-do-zycia-dzieki-swoim-mieszkancom/ar/6475836
Mieszkańcy postanowili publicznie pokazać swoje niezadowolenie. W październiku 2014 roku właśnie na Bydgoskiej zorganizowali protest. Wkrótce potem powstało Stowarzyszenie Miłośników Starego Fordonu.
- Wszystkie rozwiązania na ul. Bydgoskiej zostały skonsultowane między innymi ze Stowarzyszeniem Mieszkańców Starego Fordonu -podkreślają w biurze prasowym urzędy miasta.
By ograniczyć hałas i drgania w pobliżu, zwłaszcza wiekowych budynków, wzdłuż Bydgoskiej, na jezdni ulicy Bydgoskiej ułożono nawierzchnię asfaltową. - Na chodnikach, w oparciu o standardy wypracowane ze stowarzyszeniami reprezentującymi pieszych, zastosowano duże płyty betonowe. Część chodników jest oddzielona od jezdni pasem zieleni z nowymi nasadzeniami krzewów - wyjaśniają urzędnicy.
Praca wykonawcy na Bydgoskiej, czyli firmy Strabag doczekała się zresztą pochwał od szefa stowarzyszenia, czyli Rafaela Prętkiego. - Nikt nie stoi, nie opiera się o łopatę, wypatrując końca roboty. Wszyscy działają jak dobry szwajcarski zegarek - stwierdził.
Flesz - wypadki drogowe. Jak udzielić pierwszej pomocy?
