Ktoś podszywa się pod urzędnika Powiatowego Urzędu Pracy, dzwoni do bezrobotnych i ... składa im oferty pracy. Umawia się z nimi na konkretny termin i zaprasza do podpisania umowy w PUP.
Nie wiadomo skąd osoba (lub osoby) posiada numery telefonów i inne dane poszukujących pracy. Dlatego też PUP złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do toruńskiej prokuratury. Ponieważ dzwoniący zawsze kontaktują się z bezrobotnymi z zastrzeżonych telefonów, szefostwo urzędu przestrzega przed odbieraniem takich połączeń.
- Poza tym moi urzędnicy nigdy nie dzwonią ukrywając numer telefonu - wyjaśnia Bożena Pszczółkowska-Rudnicka, wicedyrektor PUP w Toruniu. - Nie kontaktują się także z petentami poza godzinami pracy. Urzędnicy radzą, aby ci, z którymi podejrzana osoba kontaktowała się, przed przyjazdem do PUP upewnili się, czy rzeczywiście jest dla nich oferta pracy.