W bydgoskiej "szóstce" narkotyki i alkohol

(pio)
sxc.hu
Udostępnij:
Grupa osób z samorządu została przyłapana na piciu alkoholu na szkolnym strychu podczas lekcji - to jeden z zarzutów stawianych przez ucznia Zespołowi Szkół Ogólnokształcących nr 6. Dodajmy: zarzut potwierdzony.

Do naszej redakcji przyszedł szokujący mail dotyczący "szóstki" przy ul. Staszica w Śródmieściu.

To - od lat - jedna z najlepszych szkół ponadgimnazjalnych w mieście.
Autor występuje pod pseudonimem "Al Bundy". Twierdzi, że jest uczniem szkoły i dlatego nie chce ujawniać swoich danych.

"Sądzę, że na przestrzeni całego roku szkolnego około 30-40 procent lekcji jest odwoływana bez podawania powodów. Dowodem na to są nierzadko wyświetlane długie listy zastępstw na stronie internetowej szkoły".

Frekwencja nauczycieli

Weszliśmy na stronę ZSO nr 6. Ostatnie zastępstwa są rozpisane na czwartek, 28 kwietnia. Szacunki "Ala" jednak nie potwierdzają się. Tego dnia bowiem, na 71 nauczycieli, sześciu nie było.

Dyrekcja szkoły nie zgadza się z zarzutami autora listu. Dyrektor Agnieszka Łysio: - To naturalne, że nie ma kompletu nauczycieli w pracy. Czasem chorują. Bardzo często zdarza się, że towarzyszą uczniom startującym w olimpiadach czy konkursach, jako ich opiekunowie.

Na stwierdzenie "Ala Bundy''ego: "uczniowie często udzielający wywiadów telewizji, która z okazji np. Dnia Nauczyciela przyjeżdża do naszej szkoły, nie wypowiadają się szczerze, bo na pewno odbiłoby się to później na ich wynikach w nauce", Łysio odpowiada: - To nieprawda. To rozsądni młodzi ludzie. Mają swoje zdanie. Nikogo nie zmuszamy do tego, by przed kamerami mówił inaczej niż myśli. Za wyssaną z palca uważa też informację, jakoby podczas programu ewaluacji zewnętrznej z kuratorium cała szkoła była mobilizowana, aby podtrzymać dobre opinie o placówce. Trudnym byłoby manipulować opiniami kilkuset uczniów, ich rodziców oraz nauczycieli.

Szybka reakcja

Pani dyrektor potwierdza jednak inny zarzut . "Al Bundy" pisze: "Nie dawniej niż dwa miesiące temu dwóch gimnazjalistów zostało przyłapanych na posiadaniu marihuany". - Zareagowaliśmy natychmiast. Wszystkie procedury wymagane w tego typu przypadkach zostały wypełnione- mówi pani dyrektor. Plecaki podejrzanych uczniów zostały sprawdzone. Gimnazjaliści z "szóstki" już nie uczą się tutaj. Czy szefostwo powiadomiło policję? - Oczywiście - kontynuuje Agnieszka Łysio.

Tajemniczy informator dodaje, że grupa uczniów z samorządu została przyłapana na piciu alkoholu na szkolnym strychu podczas lekcji. Dyrektor komentuje: - Do zdarzenia doszło w dniu, w którym w naszej szkole nie odbywały się zajęcia lekcyjne. Osoby te zostały wydalone z samorządu. Są jednak nadal uczniami naszej szkoły.
Dlaczego nie wyleciały z "szóstki" za karę za picie? -Ze względu na małą szkodliwość czynu: czterech uczniów piło jedno piwo - odpowiada dyrektor.

Z treścią listu zapoznaliśmy m.in. dyrekcję Wydziału Edukacji w ratuszu.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 29

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Weronika

ŚMIESZNE ZARZUTY!

Al Bundy rzeczywiście nie poradził dobie w szóstce, skoro pisze takie bzdury. To były trzy najlepsze lata mojego życia. Teraz studiuję na Politechnice Gdańskiej i jestem jedną z najlepszych na roku. I to dzięki tej szkole. WSZĘDZIE PALĄ I PIJĄ. NIedobrze mi się zrobiło, gdy czytałam ten artykuł. Najpierw sprawdźcie prawdę, później publikujcie. Wasza gazeta jest niczym skoro szuka takiej taniej sensacji, która może odbić się na dobrym imieniu szkoły.

w
wwo
Fakt, że wbrew temu, co powiedziała dziennikarzom pani dyrektor, przewodnicząca samorządu nadal pełni swą funkcję, chyba najlepiej potwierdza wiarygodność i prawdziwość słów Ala Bundy'ego. Wśród bydgoskiej młodzieży doskonale znane jest powiedzenie, że "w szóstce się pije, pali, wciąga itd. wszystko, co człowiek zdołał wynaleźć", chyba nie wzięło się to z powietrza...
J
Jaaa
skąd wiesz co robię dla szkoły? i dlaczego na mnie wyjeżdzasz? nie mam pojęcia to była jak najbardziej obiektywna opinia. ^^
K
Kuf
najbardziej szkoda mi czlowieka, ktory ubzdural sobie, ze w dobrej szkole, przodujacej w rankingach itd., znajdzie sobie azyl i ucieczke od rzeczywistosci. a rzeczywistosc jest taka ze mlodzi ludzie pala, pija i lubia dobrze sie zabawic. roznica jest taka, ze w szostce znajduja jeszcze czas na nauke, olimpiady i dzialalnosc spoleczna. i chwala im za to! a jak ktos boi sie prawdziwego zycia, to klasztor zaprasza.
p
pies Ala Bundyego
dodam tylko, że gdyby nie to, że pani przewodnicząca została na swoim stanowisku, to z pewnością nie bawiłbyś się na tych, jak to ująłeś, "świetnych imprezach szkolnych". WSZYSTKIE pozostałe osoby spożywające alkohol zostały wyrzucone z samorządu, więc nie możesz potraktować wypowiedzi pani dyrektor jako kłamstwo. Pani przewodnicząca była wyjątkiem, o którym nie wspomniała albo pani dyrektor albo GAZETA.
Zresztą czy wyrzucenie z samorządu (czy też ze szkoły) jest jedyną karą jaką można obarczyć ucznia po spożywaniu bardzo małej ilości alkoholu ? samorząd jest dobrowolną PRACĄ na RZECZ SZKOŁY, nie nagrodą za wzorowe zachowanie.
Prawdą jest, że członkowie samorządu (szczególnie przewodnicząca) powinni być przykładem, ale czy nie można im dać drugiej szansy, jeśli cały rok ciężko pracują, żeby w tej szkole panowała jak najlepsza atmosfera właśnie dla takich ludzi jak użytkownik "Jaaa", którzy poza siedzeniem w ławce nie kiwną palcem, żeby w jakikolwiek sposób uczynić szkołę lepszym miejscem.
J
Jaaa
Ja naszą szkołę uwielbiam za atmosferę, perspektywy jakie daje oraz świetne imprezy szkolne ale.. to co pani dyrektor powiedziala to KŁAMSTWO bo osoby które piły wcale NIE ZOSTAŁY wywalone z samorządu, ba jedna z nich nadal jest przewodniczącą samorządu. Jestem w szoku że pani dyrektor zdecydowała się na takie jawne przeinaczenie prawdy no i teraz jest już z czego robić aferę chyba że nikt nie poskarży sie redakcji.
G
Gość
Ja naszą szkołę uwielbiam za atmosferę, perspektywy jakie daje oraz świetne imprezy szkolne ale.. to co pani dyrektor powiedziala to KŁAMSTWO bo osoby które piły wcale NIE ZOSTAŁY wywalone z samorządu, ba jedna z nich nadal jest przewodniczącą samorządu. Jestem w szoku że pani dyrektor zdecydowała się na takie jawne przeinaczenie prawdy no i teraz jest już z czego robić aferę chyba że nikt nie poskarży sie redakcji.
G
Gość
Zdecydowanie zgadzam się z przedmówcą. Również pamiętam czasy pani Waszkiewicz i uważam, że atmosfera w szkole jest nieporównywalna, wszystko zmieniło się na lepsze. Obecna pani dyrektor zawsze jest po naszej stronie i na każdym kroku służy pomocą. Zawsze w szkole, zawsze dla uczniów, zawsze uśmiechnięta... Czy tak było kiedyś? Mogłeś na to liczyć? Nie wydaje mi się. Z tego co wiem od mojego starszego brata za kadencji poprzedniej pani dyrektor były jeszcze większe akcje z narkotykami i alkoholem w szkole.
G
Gość
Również jestem uczennicą "szóstki", jednak czytając komentarz ~~po co?~ mam wrażenie, że chodzimy do zupełnie różnych liceów. Moim zdaniem jest to szkoła jak najbardziej przyjazna dla uczniów i wszystkie szkoły mogą nam jedynie pozazdrościć pani dyrektor. Nie ma drugiej tak zaangażowanej w sprawy młodzieży. Jeśli koledze się coś nie podoba to jest na to prosta rada- zmiana szkoły. Możesz zdziwić się tym, co dzieje się w innych liceach, nie wspominając już o technikach i zatęsknić za jak najbardziej normalną "szóstką". Nie rozumien tylko jaki masz cel w pisaniu takich bzdur. Skoro pamiętasz czasy pani Waszkiewicz to znaczy, że chodziłeś również do gimnazjum nr 50. W takim razie dlaczego zdecydowałeś się na kontynuację nauki w "szóstce" mając tak złą opinię o szkole?
G
Gość
Gratuluje ambicji i mentalności większości biorących udział w dyskusji: skoro w innych szkołach też piją i palą to co z tego że w VILO tak jest.... wiadomo,że niektóre zarzuty Ala są niesłuszne normalne jest to że uczniowie starają się o dobre imię swojej szkoły. A to że Samorząd Uczniowski organizuje wspaniałe imprezy szkole też wiadomo, ale czy to zwalnia i usprawiedliwia tych którzy pili nie sądzę. Chyba że brać pod uwagę argument że w innych szkołach jest tak samo. W takim razie czekajmy aż zostanie otwarty 'przyszkolny burdel' bo bez piętnowania tych zachowań a nawet wykroczeń to kwestia czasu.
~po co?
Też jestem uczniem tej szkoły i mogę niestety tylko potwierdzić, że jest w niej coraz gorzej. Od czasu, gdy odeszła Pani dyrektor Waszkiewicz aż żal patrzeć co się tam dzieje... Alkohol, fajki i narkotyki są dla dużej grupy uczniów na porządku dziennym. A dyrekcja? Główna Pani dyrektor ma gdzieś sprawy uczniów. Tylko na jej zastępców można naprawdę liczyć.
G
Gość
Jestem uczennicą VILO. I Uwielbiam te szkołę.
A ten mail to naprawdę, cos niezrozumiałego...
W każdej szkole zdarzają się jakieś 'dziwne' rzeczy.. To jest naturalne.
Młodzież XXI w. jest dosyć 'nowoczesna'. Dlatego nie ma się czemu dziwić.
Pozdrawiam wszystkich miłośników VILO!!
p
pepe
Przede wszystkim zastanowić się powinna nad sobą osoba, która tego typu anonimowe donosy bierze pod uwagę i je publikuje. A gdzie był wydawca? Czy jest na urlopie, że pozwala na publikacje takich nie do końca sprawdzonych, szkalujących, a przede wszystkim anonimowych bzdetów? Sam pracuję w mediach i w mojej redakcji nikomu nie przyszłoby do głowy zajmować się takim anonimem i marnować czas oraz pieniądze. Dlaczego autor nie podpisał artykułu swoim imieniem i nazwiskiem? Wstydzi się? Szczerze powiem, ze ma czego. Zabrałby się za jakieś ważniejsze tematy, które wymagają uwagi. Jest tego w mieście bardzo, bardzo dużo. Ciekawe czy mój niepochlebny komentarz znajdzie uznanie i w całości ostanie się na tym forum. Wydawco - przeczytaj! Zadziałaj! Może zadecyduj żeby więcej nie drukować takich bzdur. Chyba, że "Pomorska" chce osiągnąć miano brukowca, tabloida, jakich wiele.
m
mała
zgadzam się z tym, że to jakaś śmieszna prowokacja, problem młodzieży z narkotykami, dopalaczami, alkoholem jest wszechobecny, sama kończyłam VI kilka lat temu i zdarzały się jakieś nasze drobne występki jednak to jest nic w porównaniu do tego co działo się wtedy w innych liceach dodam, że nawet w tej drugiej renomowanej
~BWO~
A i jak co to chodze rowniez doo tej szkoly
Dodaj ogłoszenie