- Giełda staroci będzie się odbywać regularnie w godz. 7 - 15 w każdą drugą i trzecią sobotę miesiąca na placu przed budynkiem Chemika przy ul. Glinki - informuje Marcin Maślanka z BKS "Chemik". - Te soboty to tak staraliśmy się dopasować, żeby nie kolidowały z innymi giełdami staroci w okolicy. Myślimy bowiem, by przyciągnąć też ludzi spoza Bydgoszczy i spoza regionu.
Dla kupujących wstęp jest darmowy. Kto będzie chciał się staroci pozbyć - musi liczyć się z wydatkiem.
Nie przenoście nam "Chemika" na Zawiszę
- Cena wynajęcia powierzchni ok. 8 metrów kwadratowych na giełdzie na cały dzień wyniesie 38 zł - podaje Maślanka. - Zawiera ona opłatę targową.
Takich stanowisk będzie na początek około 150. - Ale jeśli znajdzie się więcej chętnych, to możemy stworzyć ich łącznie nawet 400 - usłyszeliśmy od organizatora giełdy, który zapewnia jednocześnie, że:
- Pieniądze pozyskane ze sprzedaży miejsc handlowych zostaną przeznaczone na działalność statutową klubu. W szczególności na dofinansowanie sekcji sportowych, a także na poprawę warunków, w jakich szkolą się nasi sportowcy.
Mydło i powidło?
Co będzie można na giełdzie wyszperać? - W szczególności meble, przedmioty o charakterze kolekcjonerskim (monety, znaczki, pocztówki). Ale myślę, że pojawią się obrazy, rzeźby, książki, a także militaria czy części do starych aut - wymienia Marcin Maślanka.
Czytaj e-wydanie »