MKTG SR - pasek na kartach artykułów

W Kujawsko-Pomorskiem obrodziły smardze, a także ich trujące sobowtóry. Uwaga na piestrzenicę kasztanowatą!

Agnieszka Romanowicz
Agnieszka Romanowicz
Na jednej z rabat Czytelniczki dwa wśród 10 smardzów jakby nie do końca wyrosły (z prawej). - Przypominały kapelusze dopiero wyłaniające się z ziemi – opowiada Czytelniczka.
Na jednej z rabat Czytelniczki dwa wśród 10 smardzów jakby nie do końca wyrosły (z prawej). - Przypominały kapelusze dopiero wyłaniające się z ziemi – opowiada Czytelniczka. Nadesłane
- O mały włos zabiłam całą swoją rodzinę! Prawie podałam im trującego grzyba, który rósł wśród smardzów w moim ogrodzie nad Wisłą – opowiada Czytelniczka.

Spis treści

- W tym roku smardze wyjątkowo obrodziły. Po tegorocznych opadach pokazały się nawet pod krzewami w moim przydomowym ogródku. Czegoś takiego jeszcze nie było, dotychczas chodziłam na smardze do sadu lub na skarpy nad Wisłą – opowiada Czytelniczka z Gruczna pod Świeciem.

Zabójczy fałszywy smardz

Na jednej z jej rabat, dwa wśród 10 smardzów jakby nie do końca wyrosły. - Przypominały kapelusze dopiero wyłaniające się z ziemi – opowiada Czytelniczka. - Wyglądały dziwnie, ale że miały bardzo podobny kolor i rosły wśród smardzów, też je zebrałam do koszyka

Na szczęście, zbiorami pochwaliła się mężowi.

- A jemu coś podpadły te niewyrośnięte smardze i zajrzał do internetu. Akurat szykowałam niedzielne śniadanie i prawie dostałam zawału, gdy zrozumiałam, że za chwilę miałam wrzucić na patelnię piestrzenicę kasztanowatą – dodaje Czytelniczka.

Piestrzenica kasztanowata często jest mylona ze smardzem, stąd nazywa się ją fałszywym smardzem, inna potoczna nazwa to babie ucho.

- Zawiera spore ilości gyromitryny – trucizny niebezpiecznej nawet w małej ilości – ostrzega Państwowa Inspekcja Sanitarno-Epidemiologiczna. - Powoduje ona uszkodzenie wielu narządów wewnętrznych, a w konsekwencji śmierć.

Objawy (osłabienie, wymioty, bóle głowy i brzucha) występują od 6 do 24 godzin po spożyciu. Ponadto gyromitryna jest rakotwórcza. Leśnicy podają ciekawostkę na temat gyromitryny: - W organizmie ludzkim jest przetwarzana na monometylohydrazynę. Większości z nas nazwa ta niewiele mówi, ale jest to substancja wykorzystywana w paliwie rakietowym.

Bardzo smaczne i bardzo drogie

Smardze to jedne z najdroższych grzybów na świecie, nazywane są polskimi truflami. Na popularnej platformie sprzedażowej znajdziemy m. in. aktualną ofertę na smardze z okolic Bydgoszczy – 500 zł za ok. 15 świeżych grzybów. Zwykle kosztują ok. 500 zł za kilogram.

- W mojej okolicy smardze są od zawsze, ale nie słyszałam, żeby ktoś je sprzedawał – mówi Czytelniczka. - Większość smardzów kończy na patelni z jajkiem, bo to wyjątkowo delikatne, wiosenne grzyby, których nie można łączyć z intensywnymi aromatami, bo zdominują łagodny smak smardzów.

- Słyną na całym świecie z wyjątkowych walorów - wyjaśnia Iwona Jóźwicka z Lasów Państwowych. - Mają korzenny zapach i smak i w przeciwieństwie do większości grzybów, które są stosunkowo mało wartościowe pod kątem odżywczym, smardze wyróżniają się niezwykle wysokim poziomem witaminy D, a także cynku, fosforu, manganu, miedzi i żelaza. Obfitują też w liczne aminokwasy, a niektóre substancje zawarte w smardzu wykazują działanie antyoksydacyjne, przeciwzapalne i przyspieszają proces spalania tkanki tłuszczowej.

5 tys. zł kary za zrywanie smardzów

- W Polsce grzyby te występują niezwykle rzadko i znajdują się pod ochroną – uczulają leśnicy.

To oznacza, że nie wolno ich zbierać w stanowiskach naturalnych, jedynie w swoim ogrodzie. W przeciwnym razie, można dostać nawet 5 tys. zł kary. Reguluje to rozporządzenie Ministra Środowiska z 9 października 2014 r. Na wykazie grzybów, które pozostają pod całkowitą ochroną w Polsce, poza smardzami są jeszcze 52 inne gatunki grzybów.

Smardze rosną w lasach, parkach, na łąkach, wśród jesionów, wiązów i drzew owocowych. Dlatego niektórzy próbują je zaszczepić w swoich sadach i ogrodach. W internecie można kupić grzybnię smardza, kosztuje od 25 do 40 zł. Podłoże powinno być cieniste, niezbyt żyzne. Pierwsze grzyby mogą się pojawić już następnej wiosny albo w kolejnych latach i niekoniecznie tam, gdzie umieściliśmy grzybnię, ale nawet kilka metrów od tego miejsca.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Eurowybory 2024. Najważniejsze "jedynki" na listach

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska