Najgorzej na Gnieźnieńskiej i Żeglarskiej

Interwencja strażaków była też potrzebna w żnińskiej kolejce, gdzie zalało tory.
(fot. Iwona Woźniak)
Do akcji, oprócz jednostek PSP, wyjeżdżają też OSP Żnin, Białożewin i Wawrzynki. Od rana na ulicach miasta widać było sporo samochodów strażackich, które przemieszczają się na kolejne, wskazane przez mieszkańców miejsca.
- Najgorzej było w nocy na Gnieźnieńskiej - relacjonuje Krygier. - Zalało mieszkanie, niezbędne okazało się wyniesienie mebli i reszty wyposażenia.
Zdarzenie tak zrelacjonował nam Kamil Grochowalski, mieszkaniec Gnieźnieńskiej 18: - Dzisiaj podczas ostrej burzy około godziny 1.00 działały straże pożarne, które wypompowywały wodę z całego naszego podwórka. Sąsiedzi mają całe mieszkanie zalane - wynosili wodę wiadrami, u nas dach zerwało i mieszkanie też nam zalewa. Woda ciurkiem leci też na klatce schodowej.
- Zarówno tam jak i w wielu innych miejscach pompowaliśmy duże ilości wody. W pierwszej kolejności tam, gdzie jest zagrożenie dla budynków mieszkalnych - mówią strażacy.
Nie lepiej było dziś na ulicy Żeglarskiej. - W wyniku zalania drogi odcięte zostały trzy budynki mieszkalne. Nie było w ogóle dojazdu. Zwykłe samochody osobowe nie miały szans się przedostać. Woda stała na wysokości 45 centymetrów.
Wybijały szamba

Wodę trzeba też było wypompować z piwnicy budynku przedszkola przy ul. Janickiego. Na fot. strażacy na terenie przy przedszkolu.
(fot. Iwona Woźniak)
Strażacy pracujący dziś całą noc mówią otwarcie: - Wszędzie czuć było fekalia, wybijały szamba. Instalacja deszczowa w wielu miejscach, co jest zabronione, wciąż jest podpięta pod zwykłą kanalizację. A przecież powinno to iść innymi rurami! Widać jednak, że jest to wciąż podpinane. Powinna być konkretna interwencja właściwych służb - wszyscy ci na dziko powinni być odpięci. Żnińskie wodociągi mają tu pole do popisu.
Wodę trzeba było wypompowywać także z budynków użyteczności publicznej. Strażacy pracowali m.in. przy żnińskim ratuszu oraz Przedszkolu Miejskim nr 2 przy ul. Kl. Janickiego.
Interwencja konieczna okazała się także w żnińskiej kolejce wąskotorowej, gdzie zalało tory.
Zobacz także: Woda zalała dworzec PKP w Bydgoszczy i... wyparowała [zdjęcia]
W Barcinie uderzył piorun
- Także tej nocy w Barcinie piorun uderzył w budynek mieszkalny - dodaje Marek Krygier. - Na szczęście oprócz uszkodzenia instalacji elektrycznej nic poważniejszego się nie stało.
Czytaj e-wydanie »