Wielka Pacyficzna Plama Śmieci to ogromny wir odpadów krążący pośrodku największego oceanu świata, między Kalifornią a Hawajami. Została odkryta w 1997 roku przez Charlesa Moore’a. Szacowana masa dryfującej plamy wynosi 45–129 tys. ton, ma powierzchnię aż 1,6 mln km kw. Śmieci mogą sięgać nawet 10 km w głąb wody. Morskie ssaki mylą je z pożywieniem, jedzą je i umierają.
Kto jest odpowiedzialny za Wielką Pacyficzną Plamę Śmieci?
Jest to niewątpliwie katastrofa ekologiczna. Co najgorsze, nie wiadomo do końca, kto tak naprawdę za tym stoi. Za oczyszczanie tego gigantycznego wysypiska odpadów zabrała się organizacja The Ocean CleanUp. Pod koniec lipca 2022 organizacja oficjalnie potwierdziła, że do tej pory udało się usunąć ponad 100 tys. kg tworzyw sztucznych z Pacyfiku.
Wyłowiony plastik wykorzystuje się na różne sposoby, organizacja produkuje z nich np. okulary przeciwsłoneczne, a zarobione pieniądze przeznacza na dalsze sprzątanie wielkiej plamy śmieci. Odpady przydały się też do innych celów. Naukowcy przeanalizowali ok. 600 kg zebranych śmieci, wśród których znalazły się m.in.:
- sieci wędkarskie,
- liny,
- spławiki,
- boje,
- pułapki na ostrygi.
Po ich przeanalizowaniu okazało się, że 2/3 odpadów pochodzi z Japonii lub Chin. Za resztę odpowiadają Korea Południowa, USA, Tajwan oraz Kanada. Pochodzenie odpadów w Wielkiej Pacyficznej Plamie Śmieci bardzo trudno jest ustalić. W przypadku sieci rybackich jest to wręcz niemożliwe, jednak na części śmieci widnieją nazwy producentów, które pozwalają określić kraj pochodzenia odpadów. Językami, które pojawiały się najczęściej były: chiński, japoński, angielski i koreański. Stąd wysnute wnioski.
Większość odpadów na Pacyfiku pochodzi z rybołówstwa
The Ocean Cleanup opublikował we wrześniu 2022 w czasopiśmie Scientific Reports nowe badania pokazujące, że Wielka Pacyficzna Plama Śmieci składa się w dużej mierze z odpadów z tworzyw sztucznych związanych z rybołówstwem.
- Badania znacznie poszerzają naszą wiedzę na temat Wielkiej Pacyficznej Plamy Śmieci. Aby rozwiązać ten problem, musimy go zrozumieć, a identyfikacja pochodzenia plastiku GPGP jest niezbędna dla naszych wysiłków na rzecz oczyszczania” – powiedział Matthias Egger, Ocean Plastic Researcher w The Ocean Cleanup.
Boyan Slat, założyciel i dyrektor generalny The Ocean Cleanup dodał, że „aby praca organizacji była naprawdę zrównoważona, należy zaprzestać wprowadzania narzędzi połowowych.”
Naukowcy alarmują, że rybołówstwo wymaga zaostrzenia regulacji, większej przejrzystości oraz monitorowania. To jeden ze sposobów na minimalizowanie śmieci. Jeśli nic się nie zmieni, to pomimo regularnego czyszczenia, plama śmieci na Pacyfiku i tak będzie stale rosła.
Źródło: Scientific Reports, The Ocean Cleanup
