Wojciech Kalinowski: - Sztuki walki, to lokomotywa, która cięgnie moje życie

Joanna Maciejewska
Joanna Maciejewska
Podczas festiwalu prezentowano różne sztuki walki, m.in. judo, karate, kendo, aikido, boks, capoeira czy szermierka.
Podczas festiwalu prezentowano różne sztuki walki, m.in. judo, karate, kendo, aikido, boks, capoeira czy szermierka. Grzegorz Olkowski
Udostępnij:
- Sztuki walki, to lokomotywa, która cięgnie moje życie. Za tym idzie reszta - praca i organizacja imprez - dzieli się Wojciech Kalinowski.

Sztuki walki są dla niego sposobem na życie. Uczą wytrwałości, wytrzymałości, a także pozwalają odreagować stresy, pozbyć się negatywnych emocji, „zresetować”. - W trakcie ciężkiego treningu myśli się tylko, by przeżyć - mówi Kalinowski.

Judo, jako dziedzina sportu, której się poświecił, pojawiła się w jego życiu dość późno. Gdy w końcu zaczął ćwiczyć przez dwa lata przegrywał. Mimo to szedł dalej, trenował codziennie i nie poddawał się, ponieważ medal i zwycięstwo nigdy nie były dla niego najważniejsze. - Za późno wszedłem w ten sport, by móc zostać mistrzem. Nigdy nim nie byłem i nie będę. Nie zdobyłem medali, ale nie zazdroszczę innym - dzieli się Kalinowski.

Obecnie, jako trener judo, pomaga innym w osiągnięciu jak najlepszych wyników. Jego wychowankowie osiągają sukcesy, których on sam nie odnosił - doszli do finałów mistrzostw Polski. - Lubię pracować jako trener, ponieważ na treningach jestem jednym z ćwiczących. Nigdy nie rozkazuję, nie wymagam od innych tego, czego nie wymagam od siebie - relacjonuje.

Wojciech Kalinowski przez dwadzieścia lat organizował w Toruniu Festiwal Budo, na którym spotykali się miłośnicy różnych sztuk walki. Jubileuszowa - dwudziesta edycja miała miejsce wczoraj. Gościem specjalnym był mistrz Olimpijski Paweł Nastula.

- Cieszy mnie fakt, że przez te lata Festiwal Budo stał się jedyną imprezą w regionie, która przybliża i promuje w jednym miejscu i czasie sztuki i sporty walki - zdradza Wojciech Kalinowski. - Radość z efektów jest ogromna, ale trud włożony w organizację równie wielki.

XX Jubileuszowe Pokazy Sztuk i Sportów Walki: judo, karate, kendo, aikido, boks, kick boxing, szermierka, zapasy i capoeira. Gościem festiwalu był Paweł Nastula, mistrz olimpijski w judo z Atlanty (1996).

Festiwal BUDO w Toruniu. Był Paweł Nastula [zdjęcia]

Wojciech Kalinowski poinformował nas, że wczoraj zorganizował Festiwal Budo po raz ostatni. - Dwadzieścia lat to idealny moment, by zrobić podsumowanie i z podniesioną głową powiedzieć koniec - przekazuje Kalinowski.

Czy to oznacza, że festiwal definitywnie zniknie z kalendarza toruńskich imprez?

Dotychczasowy organizator ma nadzieję, że nie. Znalazł bowiem młodych ludzi, którzy chcą kontynuować festiwalową tradycję. - Aby kolejne edycje festiwalu miały szansę się odbyć, wydeptałem dziesiątki kilometrów ścieżek prosząc o wsparcie finansowe. Może, wbrew temu co się mówi, są jeszcze społecznicy gotowi podjąć wyzwanie, z którym ja mierzyłem się przez lata i za rok znów spotkamy się na Festiwalu Budo... - zdradza Kalinowski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie