Wyrok TK może być początkiem wyjścia Polski z Unii Europejskiej? Polacy podzieleni

Aleksandra Kiełczykowska
Aleksandra Kiełczykowska
Czeka nas polexit? Polacy podzieleni w tej sprawie. 43 procent uważa, że może to być początek wyjścia Polski z Unii Europejskiej
Czeka nas polexit? Polacy podzieleni w tej sprawie. 43 procent uważa, że może to być początek wyjścia Polski z Unii Europejskiej Pixabay
Udostępnij:
Polacy są prawie równo podzieleni w sprawie obaw, że czwartkowy wyrok TK, to początek polexitu - wynika z sondażu przeprowadzonego dla poniedziałkowej "Rzeczpospolitej". 43 procent uważa, że tak może się stać, natomiast 45 procent ma zdanie przeciwne.

W sondażu dla "Rzeczpospolitej" zapytano przede wszystkim o to, czy czwartkowe orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie niezgodności konstytucji RP i prawa unijnego to początek polexitu.

Polacy prawie po równo podzielili się w tej sprawie. W sumie 42,9 proc. wyraziło taką obawę. Z tego 19,7 proc. osób wybrało opcję "zdecydowanie się zgadzam", a 23,2 proc. odpowiedziało "raczej się zgadzam".

Odmienne zdanie ma 45,3 proc. badanych W tym 18,1 proc. wybrało odpowiedź "raczej się nie zgadzam", a 27,2 proc. "zdecydowanie się nie zgadzam".

Aż 11,8 proc. ankietowanych wskazało odpowiedź "nie wiem, trudno powiedzieć".

Z sondażu wynika, że największe obawy, co do początku procesu polexitu mają wyborcy Lewicy oraz Koalicji Obywatelskiej.

Czy Polska powinna przestrzegać wyroków TSUE?

W sondażu przeprowadzonym na zlecenie „Rz” zapytano także, czy Polska powinna podporządkować się wyrokom Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

57,1 proc. ankietowanych przyznało, że Polska powinna się podporządkować decyzjom unijnego trybunału. 38,6 proc. osób odpowiedziało "zdecydowanie się zgadzam", 18,5 proc. odpowiedziało "raczej się zgadzam".

Natomiast odmienne zdanie ma 35,2 proc. pytanych. Z tego 5,9 proc. wybrało odpowiedź "raczej się nie zgadzam", a 29,3 proc. "zdecydowanie się nie zgadzam".

Jedynie 7,7 proc. pytanych wskazało odpowiedź "nie wiem, trudno powiedzieć".

Manifestacje w całej Polsce

W niedzielę w ponad 120 miastach i miasteczkach w całej Polsce odbyły się manifestacje pod hasłem „My zostajemy w Unii”. Wydarzenia były reakcją na czwartkowe orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego. W samej Warszawie, gdzie przemawiał między innymi organizator Donald Tusk, jak przekazała rzeczniczka stołecznego ratusza Monika Beuth-Lutyk zgromadziło się "około 80-100 tys." ludzi.

- Czułem się zobowiązany w tym krytycznym przełomowym momencie podnieść alarm spowodowany decyzjami pseudotrybunału, decyzjami partii rządzącej, która bez owijania w bawełnę i bez ukrywania czegokolwiek podjęła decyzję o wyprowadzeniu Polski z Unii Europejskiej - mówił do tłumu lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk.

Część protestujących po manifestacji na Placu Zamkowym udała się na ul. Nowogrodzką, gdzie znajduje się siedziba PiS. Z głośników padały hasła o koniecznej obecności Polski w UE, ale także dotyczące sprzeciwu wobec władzy PiS.

Wyrok TK

W czwartek Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej przychylił się do wniosku prezesa Rady Ministrów w sprawie zgadania zgodności konstytucji i unijnego prawa.

Trybunał uznał, że przepisy europejskie w zakresie, w jakim organy Unii Europejskiej działają poza granicami kompetencji przekazanych przez Polskę, są niezgodne z polską Konstytucją.

Według TK niezgodny z ustawą zasadniczą jest także unijny przepis uprawniający sądy krajowe do pomijania przepisów konstytucji lub orzekania na podstawie uchylonych norm.

Z niekonstytucyjność uznane zostały także przepisy Traktatu o UE uprawniające sądy krajowe do kontroli legalności powołania sędziego przez prezydenta oraz uchwał Krajowej Rady Sądownictwa ws. powołania sędziów.

Zdania odrębne do tego wyroku złożyło dwóch sędziów: Piotr Pszczółkowski i Jarosław Wyrembak.

Nowe obostrzenia od 15 grudnia!

Wideo

Materiał oryginalny: Wyrok TK może być początkiem wyjścia Polski z Unii Europejskiej? Polacy podzieleni - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Antoni Adam
Mój Pan i władca - potężny Jarosław zdecydowanie woli ustrój Białoruski, stąd jego tajny pseudonim KACZENKO.

Mój Pan ma zawsze rację, wierzę mu bezgranicznie, kocham go.
Dodaj ogłoszenie