Za dziewięć miesięcy nad jeziorem Niskie Brodno w Brodnicy ma być nowy pomost. W środę podpisanie umowy z konfliktową firmą? Wyjaśniamy

Karina Knorps-Tuszyńska
Karina Knorps-Tuszyńska
Zgodnie z projektem, tak ma wyglądać jeszcze w tym roku pomost nad jeziorem Niskie Brodno
Zgodnie z projektem, tak ma wyglądać jeszcze w tym roku pomost nad jeziorem Niskie Brodno Nadesłane
W środę, 20 stycznia urzędnicy z Urzędu Miejskiego w Brodnicy podpiszą umowę z konsorcjum firm: JPD Sp. z o.o. Sp. k. i Zakład Budowlany "Krupiński" Jan Krupiński z Grudziądza na wykonanie pomostu kąpielowego z wieżą do skoków i ścianką wspinaczkową nad jeziorem Niskie Brodno w Brodnicy. Koszt inwestycji to ponad 6 mln 200 tys. zł, ale miasto na ten cel otrzyma 4 mln 500 tys. zł dofinansowania z Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu. Po nowym pomoście, zgodnie z zapisami umowy, będziemy mogli chodzić już po 29 października 2021 r., o ile miasto nie będzie toczyło batalii sądowych ze współwłaścicielami spółek. Skąd taki pomysł? W sąsiednim powiecie wąbrzeskim są dwa samorządy, dla których współwłaściciele konsorcjum mieli zrealizować inwestycje, ale zamiast tego spotykają się z urzędnikami w sądzie.

"Próba zastraszenia całego środowiska". Borys Budka skrytykował Prokuraturę Krajową za delegowanie prokuratorów do pracy nawet kilkaset kilometrów od domu

Jesienią 2021 r. brodniczanie będą mogli korzystać z nowego pomostu nad jeziorem Niskie Brodno

Podczas sesji rady miejskiej w Brodnicy we wtorek, 19 stycznia przekazano, że w środę, 20 stycznia miasto ma podpisać umowę z Konsorcjum firm: JPD Sp. z o.o. Sp. k. i Zakład Budowlany "Krupiński" Jan Krupiński z Grudziądza na wykonanie pomostu kąpielowego z wieżą do skoków i ścianką wspinaczkową nad jeziorem Niskie Brodno w Brodnicy. Więcej o inwestycji pisaliśmy tutaj.

Inwestycja za ponad 6 mln 200 tys. zł ma zostać wykonana do 29 października 2021 r. Podczas sesji w dniu 19 stycznia przekazano, że dofinansowanie na ten cel w wysokości 4 mln 500 tys. zł miasto otrzyma z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego.

- W 2019 r. podpisaliśmy umowę z Urzędem Marszałkowskim. Te pieniądze są zabezpieczone dla nas

- przekazał burmistrz Brodnicy Jarosław Radacz.

Przedstawiciele konsorcjum firm: JPD Sp. z o.o. Sp. k. i Zakład Budowlany "Krupiński" Jan Krupiński z Grudziądza i samorządy z powiatu wąbrzeskiego wyjaśniają sprawy w sądzie

Po nowym pomoście, zgodnie z zapisami umowy, będziemy mogli chodzić już jesienią, o ile miasto nie będzie toczyło batalii sądowych ze współwłaścicielami spółek. Współwłaściciele konsorcjum bowiem nie porozumieli się z dwoma samorządami z powiatu wąbrzeskiego, dla których firmy miały zrealizować inwestycje. Zamiast ich realizacji, konsorcjum i samorządy spotykają się w sądzie. Jakie są przyczyny tych sporów? Spółka JPD Krupiński budowała przedszkole gminne w Płużnicy. Przedszkole to miało powstać do 15 czerwca 2019 r., jednak z uwagi na dokonane zmiany w projekcie i uzyskanie zamiennego pozwolenia na budowę termin ten został wydłużony do 15 listopada 2019 r. Także w tym terminie jednak nie udało się dokończyć budowy, ponieważ w październiku 2019 r. firma budująca przedszkole Konsorcjum JPD Sp. z o.o. Sp.k. i Zakład Budowlany "Krupiński" z Grudziądza wystąpiła do zamawiającej wykonanie inwestycji gminy Płużnica o wydłużenie terminu do czerwca 2020 r. i zwiększenie wynagrodzenia o blisko 700 tys. zł, z uwagi na wprowadzenie zmian w projekcie na etapie prac budowlanych, na które to firma miała się zgodzić już w czerwcu 2019 r. Gmina chciała zgodzić się na proponowane zmiany, podpisując aneks do umowy, jednak zaznaczyła, że firma przedszkole musi oddać do użytku do końca sierpnia, aby dzieci wraz z 1 września mogły rozpocząć w nim edukację. Konsorcjum nie zgodziło się na te warunki, m.in. dlatego, że - zgodnie z zapisami aneksu - w razie niedotrzymania terminu zakończenia budowy przedszkola musieliby wybudować zastępcze przedszkole, a kolejnym zabezpieczeniem miały być majątki żon członków konsorcjum. Więcej o tej sytuacji pisaliśmy tutaj, tutaj i tutaj. Jak przekazał nam wójt tej gminy Marcin Skonieczka, gmina Płużnica jest obecnie na etapie przygotowywania pozwu.

Także gmina Ryńsk z powiatu wąbrzeskiego z niesmakiem zakończyła współpracę z firmą. Jak przekazali nam urzędnicy z Urzędu Gminy w Ryńsku, Paweł Krupiński, współwłaściciel spółki JPD, w ramach prowadzonej działalności gospodarczej budował na zamówienie gminy Ryńsk budynek przedszkola i świetlicy w Jarantowicach. W związku z opóźnieniem i niedotrzymaniem terminu w którym budowa miała zostać zakończona, gmina naliczyła karę umowną, co jest obecnie przedmiotem postępowania przed sądem.

Także miasto Brodnica rozwiązuje konflikt o inwestycję w mieście w sądzie, spotykając się Sądzie Okręgowym we Wrocławiu z wykonawcą placu dla psów w Brodnicy, czyli z firmą Weran Sp. z o.o. Miasto nie odebrało Stefy Psiej Aktywności, o czym pisaliśmy tutaj, wskazując, że nie jest wykonana zgodnie z projektem, a Waldemar Mieczakowski z firmy Weran Sp. z o.o. przekazał nam, że firma stosowała do wykonania placu zabaw zamienniki urządzeń, na co pozwalały im zapisy w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia, ale przy odbiorze inwestycja nie została przez miasto odebrana z uwagi na brak zgodności z projektem.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie