Zaginiony 11-letni Sebastian z Katowic nie żyje. Policja znalazła ciało dziecka i zatrzymała 41-letniego porywacza

Katarzyna Kapusta-Gruchlik
Katarzyna Kapusta-Gruchlik
Wiktoria Żesławska
Wiktoria Żesławska

Wideo

Zaginiony 11-letni Sebastian z Katowic nie żyje. Został porwany i zginął w tragicznych okolicznościach z rąk okrutnego bandyty. W niedzielę, 23 maja policja znalazła ciało dziecka w Sosnowcu. Chłopiec zaginął, przypomnijmy, w sobotę, 22 maja. Bawił się na placu zabaw. Wieczorem napisał SMS-a do mamy i wtedy kontakt z Sebastianem się urwał. Niestety, w niedzielę śląska policja poinformowała, że chłopiec nie żyje. Prawdopodobnie został uprowadzony i zamordowany przez 41-letniego Tomasza M.

Zakończyły się poszukiwania 11-letniego Sebastiana

11-letni Sebastian wyszedł z domu w Katowicach w sobotę, 22 maja, aby pobawić się na placu zabaw w Dąbrówce Małej. Miał wrócić o godzinie 19. Napisał SMS-a do swojej mamy z prośbą, czy może wrócić o 19.30. Kobieta zgodziła się. Od tamtego czasu z chłopcem nie było już kontaktu.

Gdy chłopiec nie pojawił się w domu o umówionej godzinie, zaniepokojona matka szukała Sebastiana najpierw przy pomocy rodziny i znajomych, a o godzinie 22 w sobotę, 22 maja zawiadomiła policję o zaginięciu syna. Rozesłała także informację w mediach społecznościowych.

AKTUALIZACJA

Najnowsze ustalenia policji

W poszukiwania 11-letniego Sebastiana zaangażowało się wiele osób, mieszkańców aglomeracji, także internautów. Niestety, finał poszukiwań okazał się tragiczny. W niedzielę, 23 maja wieczorem śląska policja w oficjalnym komunikacie poinformowała, że policjanci znaleźli ciało chłopca.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Zatrzymali także mężczyznę podejrzanego o jego uprowadzenie. To 41-letni Tomasz M., mieszkaniec Sosnowca. 41-latek najprawdopodobniej zabił chłopca i ukrył jego ciało.

- Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach ustalili i zatrzymali 41-letniego sosnowiczanina, mogącego mieć związek z wczorajszym zaginięciem 11-letniego Sebastiana z Katowic. Już pierwsze czynności doprowadziły śledczych do podejrzenia, że mężczyzna może być odpowiedzialny za uprowadzenie i zabójstwo nastolatka. Niestety, wkrótce kryminalni potwierdzili ten scenariusz, odnajdując w Sosnowcu ukryte ciało chłopca. Na miejscu pracują policyjni technicy i śledczy pod nadzorem prokuratora - informuje w oficjalnym komunikacie śląska policja.

Szkoła

Jak powiedziała Dziennikowizachodniemu.pl Aleksandra Nowara, rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, 41-letni mężczyzna został zatrzymany w niedzielę, 23 maja, po godz. 17, w Sosnowcu, w dzielnicy Niwka. 200 metrów od miejsca, gdzie został zatrzymany, policjanci znaleźli ukryte ciało dziecka. Chłopiec nie żył.

- Mężczyzna został zatrzymany na Niwce w Sosnowcu. Na miejscu cały czas trwają czynności. Są tam policjanci z ekipy dochodzeniowo-śledczej. Czynności trwają także w miejscu zamieszkania mężczyzny - mówi Aleksandra Nowara, rzeczniczka śląskiej policji.

Jak ustaliliśmy, policjanci już w nocy z soboty na niedzielę (z 22 na 23 maja) przeszukiwali okolicę. W niedzielę podjęli wątek, które ukierunkował ich na poszukiwania 41-letniego mężczyzny z Sosnowca. W rejonie placu zabaw, gdzie bawił się 11-letni Sebastian z Katowic, kamery monitoringu zarejestrowały samochód. Tablice rejestracyjne pomogły ustalić właściciela auta.

W niedzielę policjanci pojechali do domu Tomasza M., ale nie zastali go w miejscu zamieszkania. Śledczy namierzyli mężczyznę przed godziną 17. To on wskazał policjantom miejsce ukrycia zwłok chłopca, zaledwie 200 metrów od miejsca zatrzymania.

Prok. Waldemar Łubniewski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu, informuje, że w poniedziałek Tomasz M. zostanie doprowadzony do prokuratury.

Dodajmy, że na Niwce w Sosnowcu wciąż pracują policjanci z komendy miejskiej w Sosnowcu i z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Śledczy prowadzą oględziny zwłok dziecka i zabezpieczają materiał dowodowy.

Materiał oryginalny: Zaginiony 11-letni Sebastian z Katowic nie żyje. Policja znalazła ciało dziecka i zatrzymała 41-letniego porywacza - Dziennik Zachodni

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krzysztof

Potwór. W więzieniu się nim zajmą.

W
Wkur Viony człek

Dzieciak zginął bo zwyrol [email protected] chcial zapewne zaspokoić swoje zboczone potrzeby. Przywrócić karę śmierci jak najszybciej!!!

P
Patriota
24 maja, 8:22, Gość:

Boze , co za koszmar , wariatow dewiatow zwichnietych ludzi z chora psychika , zboczencow przybywa, zrobcie cos , ostrzegajcie mlodych w szkolach bo swiata sie nie zmieni a jest coraz gorzej

Szkoda, że nie dorwali go wcześniej łowcy pedofilów.

G
Gość

Boze , co za koszmar , wariatow dewiatow zwichnietych ludzi z chora psychika , zboczencow przybywa, zrobcie cos , ostrzegajcie mlodych w szkolach bo swiata sie nie zmieni a jest coraz gorzej

Dodaj ogłoszenie