Zaszczepione osoby nie będą musiały nosić maseczek? Rząd chce zachęcić do szczepień na koronawirusa

Kacper Rogacin
Kacper Rogacin
Fot. Aneta Zurek / Polska Press
Rząd chce zachęcić Polaków do szczepienia się przeciw koronawirusowi. W tym celu mogą zostać wprowadzone benefity dla osób, które się zaszczepią. Jeden z wariantów zakłada, że osoby zaszczepione nie będą musiały nosić maseczek w przestrzeni publicznej - podaje WP. Rząd ma przedstawić szczegóły planu w poniedziałek.

Podczas przedstawiania strategii szczepień przeciw koronawirusowi, premier Mateusz Morawiecki zapewnił, że szczepionka będzie darmowa oraz dobrowolna dla wszystkich Polaków. Dodał jednak, że rząd zachęca obywateli, by skorzystali ze szczepienia.

- Proces szczepień będzie zorganizowany w prosty sposób. Rejestracja będzie możliwa przez internet i metodami tradycyjnymi. Następnie osoba będzie musiała zgłosić się do punktu szczepienia, gdzie zostanie ono wykonane. Po 21 dniach szczepienie zostanie powtórzone - ogłosił premier na konferencji prasowej.

Wiele wskazuje na to, że osoby, które zaszczepią się przeciw Covid-19, będą mogły liczyć na specjalne benefity od państwa.

Zaszczepieni zwolnieni z nakazu noszenia maseczek

Jak podaje Wirtualna Polska, rząd rozważa wprowadzenie zwolnienia z nakazu zasłaniania twarzy w miejscach publicznych. Zwolnione miałyby zostać osoby, które zaszczepią się przeciwko koronawirusowi.

Projekt jest jeszcze w fazie planowania, a do rozwiązania pozostało jeszcze kilka kwestii. Możliwe, że osoby zaszczepione będą mogły poruszać się bez zasłaniania twarzy, ale tylko wtedy, gdy będą posiadały przy sobie zaświadczenie o przebyciu szczepienia.

– Analizujemy w tej chwili różne warianty. Gdy pokażemy strategię, będą w niej zachęty. Osoby zaszczepione nie będą podlegać wybranym obostrzeniom. Na tę chwilę jeszcze nie podjęliśmy decyzji, które to będą wskazania – mówił minister zdrowia Adam Niedzielski.

Szczegóły planu zachęt dla Polaków rząd ma przedstawić w poniedziałek na konferencji prasowej.

Premier: Zachowujmy się odpowiedzialnie

- Szczepionka będzie darmowa i dobrowolna. Zachowajmy się jak najbardziej odpowiedzialnie. Nawet jeśli ktoś czuje się młody i silny, to poprzez zaszczepienie może ochronić kogoś starszego - mówił w ubiegłym tygodniu premier.

Zgodnie z jego zapowiedzią, szczepionki mają być dostępne w każdej gminie. W połowie grudnia rozpocznie się pierwsza duża akcja pro-frekwencyjna i informująca o wszystkich kwestiach związanych z procesem szczepienia.

W pierwszej kolejności szczepieniu zostaną poddani Polacy z czterech grup. Najpierw szczepienia będą dostępne dla wszystkich służb medycznych - lekarzy, pielęgniarek, diagnostów, laborantów, ratowników medycznych i wszystkich innych przedstawicieli tych służb. Następnie zaszczepieni będą wszyscy mieszkańcy domów opieki społecznej i pomocy społecznej. Potem zaszczepieni zostaną przedstawiciele służb mundurowych, którzy pomagają przy walce z koronawirusem - również wojska operacyjne i Wojska Obrony Terytorialnej.

- Jako czwarta zaszczepiona zostanie największa grupa - wszystkie osoby starsze powyżej pewnego progu wiekowego. W zależności od dostępności szczepionek i tempa ich wwozu do Polski, będziemy chcieli szczepić jak najszersze rzesze seniorów powyżej 70. - 75. roku życia - powiedział premier.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Materiał oryginalny: Zaszczepione osoby nie będą musiały nosić maseczek? Rząd chce zachęcić do szczepień na koronawirusa - Polska Times

Komentarze 135

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
8 grudnia, 21:43, AB:

Kryminaliści z (nie)rządu warszawskiego zamierzają nadal deptać Konstytucję, którą zresztą sami napisali i przegłosowali swego czasu:

"„Osoby zaszczepione na koronawirusa będą mogły SZYBCIEJ skorzystać z pomocy lekarza.”

ak powyższe ma się do tego zapisu Konstytucji:

„Art. 68. Prawo do ochrony zdrowia

1. Każdy ma prawo do ochrony zdrowia.

2. (…) władze publiczne zapewniają RÓWNY dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych”? Oby sznura nie zabrakło. Bo drzew i latarni wystarczy...

No i wcześniej trzeba będzie zablokować wszystkie drogi na "Zaleszczyki"...

9 grudnia, 8:07, Gość:

Czyli wszyscy chcący się zaszczepić mają mieć RÓWNY dostęp do lekarza - to oczywiste psychopatyczny ignorancie o ziobrowym pojęciu prawa

9 grudnia, 09:13, Gość:

Wyszczepieni to będzie taka nowa kasta, szlachta?

Nie przyswoiłeś informacji . Nie dziwię się , bo to wymaga opanowania podstawowej wiedzy przekazywanej już w edukacji wczesnoszkolnej . Jeżeli to ma zapobiec zesraniu się z ciekawości , to tak - Nowa Kasta Odpornych . Szlachta Odpornościowa . Baa , Magnaci Immunologiczni .

G
Gość
8 grudnia, 21:43, AB:

Kryminaliści z (nie)rządu warszawskiego zamierzają nadal deptać Konstytucję, którą zresztą sami napisali i przegłosowali swego czasu:

"„Osoby zaszczepione na koronawirusa będą mogły SZYBCIEJ skorzystać z pomocy lekarza.”

ak powyższe ma się do tego zapisu Konstytucji:

„Art. 68. Prawo do ochrony zdrowia

1. Każdy ma prawo do ochrony zdrowia.

2. (…) władze publiczne zapewniają RÓWNY dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych”? Oby sznura nie zabrakło. Bo drzew i latarni wystarczy...

No i wcześniej trzeba będzie zablokować wszystkie drogi na "Zaleszczyki"...

9 grudnia, 8:07, Gość:

Czyli wszyscy chcący się zaszczepić mają mieć RÓWNY dostęp do lekarza - to oczywiste psychopatyczny ignorancie o ziobrowym pojęciu prawa

Wyszczepieni to będzie taka nowa kasta, szlachta?

G
Gość
8 grudnia, 21:43, AB:

Kryminaliści z (nie)rządu warszawskiego zamierzają nadal deptać Konstytucję, którą zresztą sami napisali i przegłosowali swego czasu:

"„Osoby zaszczepione na koronawirusa będą mogły SZYBCIEJ skorzystać z pomocy lekarza.”

ak powyższe ma się do tego zapisu Konstytucji:

„Art. 68. Prawo do ochrony zdrowia

1. Każdy ma prawo do ochrony zdrowia.

2. (…) władze publiczne zapewniają RÓWNY dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych”? Oby sznura nie zabrakło. Bo drzew i latarni wystarczy...

No i wcześniej trzeba będzie zablokować wszystkie drogi na "Zaleszczyki"...

Czyli wszyscy chcący się zaszczepić mają mieć RÓWNY dostęp do lekarza - to oczywiste psychopatyczny ignorancie o ziobrowym pojęciu prawa

G
Gość

"Narodowy Program Szczepień. Nie będzie funduszu odszkodowań za efekty uboczne

Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna” nie będzie systemu odszkodowań za ewentualne efekty uboczne szczepienia na COVID-19.

Dziś rząd ogłasza Narodowy Program Szczepień, który zakłada m.in. brak funduszu i systemu odszkodowań za ewentualne efekty uboczne szczepionki na COVID-19.

– O odszkodowania za odczyny niepożądane po szczepieniach na COVID-19 pacjenci będą musieli walczyć w sądzie – donosi DGP.

Eksperci zapewniają, że preparaty, które będą obywatelom będą skuteczne w 100 procentach, jednak ani producent, ani rząd nie chcą ponosić odpowiedzialności.

Z odpowiedzialności w Wielkiej Brytanii został zwolniony Pfizer, który w ciągu ostatnich 10 lat wypłacał gigantyczne odszkodowania za wprowadzanie klientów w błąd, a także AstraZeneca, której dyrektor wprost przyznaje, że nie jest w stanie przewidzieć skutków ubocznych przykładowo za cztery lata.

Mimo apeli lekarzy i ekspertów rząd nie zdecyduje się na utworzenie specjalnego funduszu odszkodowań, który pokrywałby straty niezależnie od tego, czy doszło do błędu ze strony lekarzy czy producentów.

– Niemniej jednak zawsze pozostaje ryzyko efektów ubocznych. Nawet jeżeli nie jest ono wysokie, przy skali milionów dawek trzeba również uwzględnić całe spektrum sytuacji – podkreśla „DGP”. Sytuacja ta oznacza, że pacjent w przypadku efektów ubocznych zostanie sam i będzie musiał się przez lata sądzić o odszkodowanie."

https://nczas.com/2020/12/08/narodowy-program-szczepien-nie-bedzie-funduszu-odszkodowan-za-efekty-uboczne/?fbclid=IwAR1W5LYkJZ0H0JuTooXbEmLi3rn1FPdVLbPbMbionLMF84jWvq79ETNld_0

G
Gość

Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości link do ulotki cudownego specyfiku:

"Ulotkę w oryginalnej wersji językowej można pobrać ze strony rządu brytyjskiego z linku poniżej:

https://assets.publishing.service.gov.uk/government/uploads/system/uploads/attachment_data/file/941452/Information_for_healthcare_professionals.pdf"

https://stowarzyszenierkw.org/polityka/tlumaczenie-ulotki-szczepionki-pfizer-a-na-koronawirusa-szok/

A
AB

Kryminaliści z (nie)rządu warszawskiego zamierzają nadal deptać Konstytucję, którą zresztą sami napisali i przegłosowali swego czasu:

"„Osoby zaszczepione na koronawirusa będą mogły SZYBCIEJ skorzystać z pomocy lekarza.”

ak powyższe ma się do tego zapisu Konstytucji:

„Art. 68. Prawo do ochrony zdrowia

1. Każdy ma prawo do ochrony zdrowia.

2. (…) władze publiczne zapewniają RÓWNY dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych”? Oby sznura nie zabrakło. Bo drzew i latarni wystarczy...

No i wcześniej trzeba będzie zablokować wszystkie drogi na "Zaleszczyki"...

G
Gość

"Tłumaczenie ulotki szczepionki Pfizer-a na koronawirusa. Szok!"

https://stowarzyszenierkw.org/polityka/tlumaczenie-ulotki-szczepionki-pfizer-a-na-koronawirusa-szok/

G
Gość

"Czy jestem „antyszczepionkowcem”? Nie. Czy wierzę w teorię płaskiej Ziemi? Nie. Czy jestem sceptykiem i w związku z tym podchodzę sceptycznie również do tematu bezpieczeństwa i skuteczności szczepień? Tak. Czy uważam, że polski i światowy system kwalifikacji do szczepień jest bardziej dziurawy niż szwajcarski ser? Owszem. Czy uważam, że szczepionki NIE SĄ w 100% bezpieczne, pomimo zapewnień niektórych „specjalistów” i miłośników szczepień? Jak najbardziej. Jeśli natomiast ktoś uważa, że szczepionki są w 100% bezpieczne, to wytłumaczcie mi, dlaczego producenci szczepionek na ulotkach do nich załączonych wymieniają cały szereg możliwych powikłań, w tym ciężkie i nieodwracalne choroby neurologiczne oraz śmierć? Czy możliwość poniesienia śmierci w wyniku przyjęcia preparatu może być równoznaczna ze 100% bezpieczeństwem? Wiem, że ciężkich powikłań można też dostać po ibupromie. Nie przypominam sobie jednak, żeby ktoś mnie albo moich rodziców zmuszał, pod groźbą grzywny, do brania ibupromu lub jakiegokolwiek innego preparatu niosącego ze sobą ryzyko powikłań.

Zastanówmy się zatem, dlaczego aż tylu rodziców w Polsce i na świecie nie chce szczepić swoich dzieci. Chcą, żeby umarły na „niezwykle groźne choroby” zakaźne? Bawią się w doktora Dundersztyca i marzą o wybuchu epidemii i śmierci milionów ludzi? Wątpię. A może mają inny powód? Nie zamierzam dyskutować na temat słuszności przymuszania kogokolwiek do poddawania siebie albo swojego dziecka ryzykownym zabiegom medycznym „dla dobra ogółu”, bo zdania na ten temat są i pewnie zawsze będą podzielone.

Mam za to pytanie do tych z Was, którzy szczepią siebie lub swoje dzieci. Ile razy przeczytaliście ulotkę załączoną do szczepionki, przed wyrażeniem zgody na szczepienie? Ile razy lekarz powiadomił Was o możliwych powikłaniach i o właściwym sposobie postępowania w przypadku ich wystąpienia? Ile razy zrobiliście sobie lub dziecku badania wykluczające alergie na składniki szczepionki, lub na obecność chorób, które stanowią kategoryczne przeciwwskazanie do szczepienia? Czy rodzic, który szuka pomocy, ponieważ nie został przez lekarza poinformowany o możliwych skutkach ubocznych i którego dziecko po szczepieniu doznało ciężkiego i nieodwracalnego uszczerbku na zdrowiu jest „antyszczepionkowcem”? „Płaskoziemcem? A może po prostu jest osobą, która została poszkodowana przez wadliwy system kwalifikacji do szczepień, według którego lekarze zezwalają na szczepienia bez przestrzegania jakichkolwiek procedur.

W Polsce nie ma systemu odszkodowań, dla osób, które doznały uszczerbku na zdrowiu wskutek podania leku lub szczepionki. Rodzice przymuszani pod groźbą grzywny (zresztą, niezgodnie z prawem) do zaszczepienia swojego dziecka, zostają w przypadku wystąpienia NOP-u zupełnie sami z chorym dzieckiem, które niekiedy wymaga specjalnej opieki i niezwykle kosztownego leczenia. Gdzie wtedy jesteście, drodzy miłośnicy szczepień? Pomagacie takim rodzinom? Czy jedyne co Was interesuje to lajkowanie głupich memów w internecie, które bezrefleksyjnie wyśmiewają „antyszczepionkowców”?

Czy ktokolwiek z Was w ogóle wie, czym różni się obecny kalendarz szczepień do kalendarzy sprzed, dajmy na to, 10 lat? Interesuje Was rosnący problem występowania ciężkich NOP-ów w Polsce i na świecie? Nie? W takim razie polecam niektórym osobom, aby czasami zrobiły mały research i zastanowiły się, dlaczego ktoś ma na dany temat inne zdanie od nich. Bycie ignorantem musi być bardzo wygodne. Obyście tylko nie musieli kiedyś przez własne doświadczenia zmieniać diametralnie swoich poglądów."

G
Gość
7 grudnia, 20:34, Agnieszka:

Moja bratowa jest pielęgniarką głośno mówi, że w życiu się nie zaszczepi. Na jej oddziale 99% personelu to samo!

7 grudnia, 22:29, Gość:

Kłamiesz

8 grudnia, 07:39, Agnieszka:

Nie kłamię.

Właśnie się obawiają, że jako służba zdrowia będą szczepieni przymusowo! Ale twoja prawda zawsze będzie prawdziwsza i żadnej innej NIGDY nie przyswoisz!

8 grudnia, 8:01, Gość:

Miałem C . Nie było wesoło . Zbadam przeciwciała . Przy braku zaszczepię się . Dla siebie i dla rodziny , dla współpracowników . Niepewność będzie , lecz "tak należy zrobić ". A powszechnie wiadomo , że wojen nie wygrywają szczury i dekownicy , którzy w koorewsko dobrym nastroju potem mówią "żeśmy tę wojnę wygrali" .

8 grudnia, 09:14, Gość:

Urzekła mnie twoja historia, jak zdołało ci się ujść z życiem, przecież to taki zabójczy wirus?

Szkoda, że mniej szczęścia ma ponad 300 osób, które codziennie umiera w Polsce na raka.

Biorąc pod uwagę dane za październik nastąpił wzrost zgonów o 40%- efekt dezorganizacji służby zdrowia o czym mówią już lekarze.

8 grudnia, 9:27, Gość:

Uszedłem . Znam takich , co nie uszli . Coś ci przeszkadza pomagać też osobom chorym na raka?

8 grudnia, 11:37, Gość:

To jakieś w jakimś lichym towarzystwie się obracasz, tacy chorowici wszyscy nie uchodzą z życiem. Pewnie żrecie te smieciowe jedzenie, a potem pyk byle jaki wirusik dopada!

8 grudnia, 11:45, Gość:

Czytanie ze zrozumieniem przychodzi tobie trudno . Jak też przyswajanie wiedzy o konieczności szczepień . Bywało tak zawsze , lecz to teraz niewykształcone imbecyle mają okazję w necie , by wykrzyczeć o swoich psychozach na cały świat .

Ja jednak w posłucham prof. Marii Majewskiej.

Podobno "wyszczepienie" ma być dobrowolne, minister od "zdrowia" obiecał.

G
Gość
7 grudnia, 20:34, Agnieszka:

Moja bratowa jest pielęgniarką głośno mówi, że w życiu się nie zaszczepi. Na jej oddziale 99% personelu to samo!

7 grudnia, 22:29, Gość:

Kłamiesz

8 grudnia, 07:39, Agnieszka:

Nie kłamię.

Właśnie się obawiają, że jako służba zdrowia będą szczepieni przymusowo! Ale twoja prawda zawsze będzie prawdziwsza i żadnej innej NIGDY nie przyswoisz!

8 grudnia, 8:01, Gość:

Miałem C . Nie było wesoło . Zbadam przeciwciała . Przy braku zaszczepię się . Dla siebie i dla rodziny , dla współpracowników . Niepewność będzie , lecz "tak należy zrobić ". A powszechnie wiadomo , że wojen nie wygrywają szczury i dekownicy , którzy w koorewsko dobrym nastroju potem mówią "żeśmy tę wojnę wygrali" .

8 grudnia, 09:14, Gość:

Urzekła mnie twoja historia, jak zdołało ci się ujść z życiem, przecież to taki zabójczy wirus?

Szkoda, że mniej szczęścia ma ponad 300 osób, które codziennie umiera w Polsce na raka.

Biorąc pod uwagę dane za październik nastąpił wzrost zgonów o 40%- efekt dezorganizacji służby zdrowia o czym mówią już lekarze.

8 grudnia, 9:27, Gość:

Uszedłem . Znam takich , co nie uszli . Coś ci przeszkadza pomagać też osobom chorym na raka?

8 grudnia, 11:37, Gość:

To jakieś w jakimś lichym towarzystwie się obracasz, tacy chorowici wszyscy nie uchodzą z życiem. Pewnie żrecie te smieciowe jedzenie, a potem pyk byle jaki wirusik dopada!

Czytanie ze zrozumieniem przychodzi tobie trudno . Jak też przyswajanie wiedzy o konieczności szczepień . Bywało tak zawsze , lecz to teraz niewykształcone imbecyle mają okazję w necie , by wykrzyczeć o swoich psychozach na cały świat .

G
Gość
7 grudnia, 20:34, Agnieszka:

Moja bratowa jest pielęgniarką głośno mówi, że w życiu się nie zaszczepi. Na jej oddziale 99% personelu to samo!

7 grudnia, 22:29, Gość:

Kłamiesz

8 grudnia, 07:39, Agnieszka:

Nie kłamię.

Właśnie się obawiają, że jako służba zdrowia będą szczepieni przymusowo! Ale twoja prawda zawsze będzie prawdziwsza i żadnej innej NIGDY nie przyswoisz!

8 grudnia, 8:01, Gość:

Miałem C . Nie było wesoło . Zbadam przeciwciała . Przy braku zaszczepię się . Dla siebie i dla rodziny , dla współpracowników . Niepewność będzie , lecz "tak należy zrobić ". A powszechnie wiadomo , że wojen nie wygrywają szczury i dekownicy , którzy w koorewsko dobrym nastroju potem mówią "żeśmy tę wojnę wygrali" .

8 grudnia, 09:14, Gość:

Urzekła mnie twoja historia, jak zdołało ci się ujść z życiem, przecież to taki zabójczy wirus?

Szkoda, że mniej szczęścia ma ponad 300 osób, które codziennie umiera w Polsce na raka.

Biorąc pod uwagę dane za październik nastąpił wzrost zgonów o 40%- efekt dezorganizacji służby zdrowia o czym mówią już lekarze.

8 grudnia, 9:27, Gość:

Uszedłem . Znam takich , co nie uszli . Coś ci przeszkadza pomagać też osobom chorym na raka?

To jakieś w jakimś lichym towarzystwie się obracasz, tacy chorowici wszyscy nie uchodzą z życiem. Pewnie żrecie te smieciowe jedzenie, a potem pyk byle jaki wirusik dopada!

G
Gość
7 grudnia, 20:34, Agnieszka:

Moja bratowa jest pielęgniarką głośno mówi, że w życiu się nie zaszczepi. Na jej oddziale 99% personelu to samo!

7 grudnia, 22:29, Gość:

Kłamiesz

8 grudnia, 07:39, Agnieszka:

Nie kłamię.

Właśnie się obawiają, że jako służba zdrowia będą szczepieni przymusowo! Ale twoja prawda zawsze będzie prawdziwsza i żadnej innej NIGDY nie przyswoisz!

8 grudnia, 8:01, Gość:

Miałem C . Nie było wesoło . Zbadam przeciwciała . Przy braku zaszczepię się . Dla siebie i dla rodziny , dla współpracowników . Niepewność będzie , lecz "tak należy zrobić ". A powszechnie wiadomo , że wojen nie wygrywają szczury i dekownicy , którzy w koorewsko dobrym nastroju potem mówią "żeśmy tę wojnę wygrali" .

8 grudnia, 09:14, Gość:

Urzekła mnie twoja historia, jak zdołało ci się ujść z życiem, przecież to taki zabójczy wirus?

Szkoda, że mniej szczęścia ma ponad 300 osób, które codziennie umiera w Polsce na raka.

Biorąc pod uwagę dane za październik nastąpił wzrost zgonów o 40%- efekt dezorganizacji służby zdrowia o czym mówią już lekarze.

Uszedłem . Znam takich , co nie uszli . Coś ci przeszkadza pomagać też osobom chorym na raka?

G
Gość
7 grudnia, 20:34, Agnieszka:

Moja bratowa jest pielęgniarką głośno mówi, że w życiu się nie zaszczepi. Na jej oddziale 99% personelu to samo!

7 grudnia, 22:29, Gość:

Kłamiesz

8 grudnia, 07:39, Agnieszka:

Nie kłamię.

Właśnie się obawiają, że jako służba zdrowia będą szczepieni przymusowo! Ale twoja prawda zawsze będzie prawdziwsza i żadnej innej NIGDY nie przyswoisz!

8 grudnia, 8:01, Gość:

Miałem C . Nie było wesoło . Zbadam przeciwciała . Przy braku zaszczepię się . Dla siebie i dla rodziny , dla współpracowników . Niepewność będzie , lecz "tak należy zrobić ". A powszechnie wiadomo , że wojen nie wygrywają szczury i dekownicy , którzy w koorewsko dobrym nastroju potem mówią "żeśmy tę wojnę wygrali" .

8 grudnia, 9:14, Gość:

Urzekła mnie twoja historia, jak zdołało ci się ujść z życiem, przecież to taki zabójczy wirus?

Szkoda, że mniej szczęścia ma ponad 300 osób, które codziennie umiera w Polsce na raka.

Biorąc pod uwagę dane za październik nastąpił wzrost zgonów o 40%- efekt dezorganizacji służby zdrowia o czym mówią już lekarze.

A ponad 400 osób dowiadywało się, że zachorowało na nowotwór...

Przez ten wyimaginowany srowid za kilka miesięcy będzie umieralność na poziomie 600 osób dziennie na nowotwory. Brak dostępu do lekarzy wiąże się z niewykrywalnością nowotworów na etapie, kiedy chorzy mogą mieć uratowane lub przedłużone zycie.

G
Gość
7 grudnia, 20:34, Agnieszka:

Moja bratowa jest pielęgniarką głośno mówi, że w życiu się nie zaszczepi. Na jej oddziale 99% personelu to samo!

7 grudnia, 22:29, Gość:

Kłamiesz

8 grudnia, 7:39, Agnieszka:

Nie kłamię.

Właśnie się obawiają, że jako służba zdrowia będą szczepieni przymusowo! Ale twoja prawda zawsze będzie prawdziwsza i żadnej innej NIGDY nie przyswoisz!

8 grudnia, 08:16, gość:

On myśli, że wszyscy lekarze i pielęgniarki myślą jak ta(wulgaryzm) simon

8 grudnia, 8:22, Gość:

Ja myślę , że mało mnie obchodzi na co umrą , ci co uważają , że "myślą" . To nie oznacza , że akceptuję psychotyczne antyspołeczne spazmy na forach . Moje ciało - moja sprawa . Zakop się w norze , żyj w ziemiance , nie wychodź w miejsca publiczne , nie szczep się - jest do zaakceptowania .

8 grudnia, 08:33, Gość:

No ale o co ci chodzi człowieku?! Dlaczego ciągle bijesz pianę!

Przecież wiadomo ty się zaszczepisz, a ja NIE.

Ty będziesz zabezpieczony (???), a ja NIE!

Na tym to polega.

8 grudnia, 9:05, Gość:

Twoja wolność kończy się tam , gdzie zaczyna się moja wolność . Zostań niewyszczepiony w ziemiance . Żyj na swój sposób i z dala od innych ludzi , dla których jesteś niebezpieczny .

8 grudnia, 09:09, Gość:

To po co się szczepisz skoro nie będziesz odporny?

A bo to jedną zarazę w sobie nosisz ? Abo to pierwsza i ostatnia epidemia?

G
Gość
7 grudnia, 20:34, Agnieszka:

Moja bratowa jest pielęgniarką głośno mówi, że w życiu się nie zaszczepi. Na jej oddziale 99% personelu to samo!

7 grudnia, 22:29, Gość:

Kłamiesz

8 grudnia, 07:39, Agnieszka:

Nie kłamię.

Właśnie się obawiają, że jako służba zdrowia będą szczepieni przymusowo! Ale twoja prawda zawsze będzie prawdziwsza i żadnej innej NIGDY nie przyswoisz!

8 grudnia, 8:01, Gość:

Miałem C . Nie było wesoło . Zbadam przeciwciała . Przy braku zaszczepię się . Dla siebie i dla rodziny , dla współpracowników . Niepewność będzie , lecz "tak należy zrobić ". A powszechnie wiadomo , że wojen nie wygrywają szczury i dekownicy , którzy w koorewsko dobrym nastroju potem mówią "żeśmy tę wojnę wygrali" .

8 grudnia, 9:14, Gość:

Urzekła mnie twoja historia, jak zdołało ci się ujść z życiem, przecież to taki zabójczy wirus?

Szkoda, że mniej szczęścia ma ponad 300 osób, które codziennie umiera w Polsce na raka.

Biorąc pod uwagę dane za październik nastąpił wzrost zgonów o 40%- efekt dezorganizacji służby zdrowia o czym mówią już lekarze.

Otóż to.

Dodaj ogłoszenie