Zawisza Bydgoszcz wygrał w Poznaniu! [szczegóły]

Dariusz Knopik z Poznania
(z lewej w meczu z Górnikiem) w Poznaniu zdobył bramkę nie nogą a "główką”. fot. Mateusz Bosiacki
Podopieczni trenera Macieja Murawskiego wygrali drugi mecz z rzędu. Przed tygodniem pokonali nowicjusza z Wałbrzycha, teraz ich łupem padła Polonia, która także gra po raz pierwszy na tym szczeblu rozgrywek.

Polonia Nowy Tomyśl - Zawisza Bydgoszcz 0:2 (0:0)

ZAWISZA: Witan - Stefańczyk, Dąbrowski, Warczachowski, Wasikowski (86 P. Cuper) - Galdino - P. Kanik (84), Juszkiewicz, Okińczyc (68 Tabaczyński), Tarnowski - Ślifirczyk (71. Maziarz).

Sędziował: Marcin Jasina. Widzów: 400. Żółta kartka: Tomkowiak. ZAPIS RELACJI NA ŻYWO

Szkoleniowiec Zawiszy w porównaniu z poprzednim meczem dokonał jednej. Za Szymona Maziarza na lewej stronie pomocy zagrał Marcin Tarnowski.

Początkowo tempo meczu było senne. Wpływ na to na pewno miały warunki atmosferyczne. Było bardzo parno i wilgotnie, co nie sprzyjało forsowaniu tempa. Bydgoszczanie znowu zmuszeni zostali do ataku pozycyjnego. Próbowali prostopadłymi podaniami sforsować obronę rywali, lecz brakowało dokładności w ostatnich podaniach. - Ciężko gra się atak pozycyjny - stwierdził Murawski. - Boisko Warty chyba jest odrobinę mniejsze niż nasze, dlatego to też nie sprzyjało rozbiciu defensywy - dodał szkoleniowiec.
Z kolei rywale po przejęciu piłki długim podaniem przechodzili do ataków. Po jednym z kontrataków bardzo dobrą okazję miał Taras Maksymow. Jednak pewnie w bramce spisał się Andrzej Witan. Chwilę później to Zawisza mógł prowadzić, ale Wojciech Okińczyć za poźno zorientował się gdzie ma bramkę i posłał piłkę obok słupka.

Zmarnowane okazje

Dopiero w ostatnich minutach przed przerwą bydgoszczanie zaczęli sobie stwarzać okazje strzeleckie. Efektowną przewrotką popisał się Łukasz Ślifirczyk (trafił w obrońcę). Potem po trójkowej akcji Pawła Wasikowskiego - Ślifirczyka i Łukasza Juszkiewicza ten ostatni uderzył z 20 m, ale także chybił. W samej końcówce po dośrodkowaniach Cezarego Stefańczyka dwie okazje miał Okińczyc. Raz posłał piłkę nad poprzeczką, a za drugim w boczną siatkę.

- Brakuje nam skuteczności, a może bardziej szczęścia - tłumaczył trener Murawski. - To jest kwestia strzelenia pierwszego gola i wtedy wszystko już pójdzie - dodał szkoleniowiec.

Skuteczni po przerwie

Druga połowa była lepsza w wykonaniu bydgoszczan, a co najważniejsze w końcu trafili do siatki. Wynik otworzył Stefańczyk, który perfekcyjnie wykonał rzut wolny. Z około 20 metrów przymierzył dokładnie nad murem w okienko bramki Polonii. Drugiego gola strzelił Paweł Kanik i było to jego premierowe trafienie dla Zawiszy w oficjalnym meczu. P. Kanik popisał się główką po dośrodkowaniu Tarnowskiego. Początkowo wydawało się, że gola nie ma, bo piłka toczyła się wzdłuż bramki i nie było wiadomo czy całym obwodem przekroczyła linię bramkową. Jednak sędzia asystent dokładnie widział całą sytuację i zdecydował, że gol padł.

Prowadząc 2:0 zawiszanie szanowali piłkę i długo ją rozgrywali. Nie ustrzegli się błędów, po których rywale dwa razy doszli do pozycji strzeleckich, ale na całe szczęście posyłali piłkę obok bramki.
W sumie zawiszanie odrobili zadanie. Zrobili, to co do nich należało czyli wywalczyli trzy punkty. Gra, a przede wszystkim skuteczność jest jeszcze do poprawy.

Opinia trenera

Maciej Murawski
Zawisza

- Przyjechaliśmy wygrać i cel osiągnęliśmy. To był trudny mecz. Polonia dobrze grala taktycznie, czekała na kontry. Rywale mieli okazje, mogło być różnie. My dopiero pod koniec pierwszej połowy stworzyliśmy sytuacje, ale zabrakło nam skuteczności. Zdobyliśmy gola po stałym fragmencie, a drugiego po zespołowej akcji. Gra jest coraz lepsza.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zorro

Po raz nie wiadomo który w relacji nie ma skąd pochodzi sędzia. Czy tak ciężko to ustalić?
Wystarczy odrobina dobrej woli, n.p. wejść na 90minut.pl
O aktualizowaniu tabeli szkoda mówić.

E
EDEK

Dlaczego tak długo trzeba czekać na zaktualizowaną tabelę, mecz był wczoraj a do do tej pory Zawisza rozegrał 2 mecze?

N
Netts

Upał na dworze i od razu takiego obserwatora boli głowa.Dobra rada nie wychodż na dwór bo ci szkodzi a może to problem psychiatryczny?

O
Obserwator

szansa na utrzymanie jest

Dodaj ogłoszenie