Zezwolenie na trzymanie ras agresywnych dotyczy tylko psów z rodowodem. Co z pozostałymi?

agaZaktualizowano 
Co rok inspekcja weterynaryjna zajmuje się około 150 zgłoszeniami o pogryzieniach przez psy w powiecie świeckim.
Co rok inspekcja weterynaryjna zajmuje się około 150 zgłoszeniami o pogryzieniach przez psy w powiecie świeckim. Andrzej Bartniak
Przepis o utrzymywaniu agresywnych ras psów tylko za zgodą gminy jest martwy. Tymczasem nastał czas pogryzień...

Co rok inspekcja weterynaryjna zajmuje się około 150 zgłoszeniami o pogryzieniach przez psy w powiecie świeckim.

- W tym roku do końca maja było ich 52, najwięcej w maju - 15, w kwietniu - 10. Liczba ta wzrasta wraz z temperaturą na dworze, wkroczyliśmy w najgorętszy okres - zwraca uwagę Katarzyna Wolska, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Świeciu. - Zgłoszenia o pogryzieniach, które nierzadko są podrapaniami, z reguły kieruje do nas Sanepid, powiadamiany o takich przypadkach przez lekarzy. Wtedy rozpoczynamy 15-dniową obserwację psa.

Jedna z ostatnich dotyczyła rottweilera z Dolnej Grupy, który pod koniec kwietnia zaatakował 4-letniego chłopca. Pies był trzymany w centrum ogrodniczym. - Nie miał wścieklizny - informuje Wolska. - Na prośbę szpitala, pobraliśmy wymaz z krwi tego psa, co miało pomóc w leczeniu chłopca.

Rottweiler porwał dziecko z huśtawki i zmiażdżył mu klatkę piersiową. - Ustalamy, jakie było zachowanie właścicielki psa. Czy zaatakował wskutek okoliczności od niej niezależnych, czy też dlatego, że nie był właściwie zabezpieczony. Jeszcze nie postawiliśmy właścicielce żadnych zarzutów - informuje Jolanta Cieślewicz, prokurator rejonowy w Świeciu.

Zapytaliśmy Edytę Kliczykowską z Urzędu Miejskiego w Świeciu, czy właściciele takich psów stosują się do rozporządzenia MSWiA z 15 grudnia 1998 r., regulującego trzymanie ras uznawanych za agresywne.
- To martwy przepis - ocenia Kliczykowska. - Gdy wszedł w życie, był honorowany, ale od tego czasu na naszej liście psów agresywnych nie dopisaliśmy ani nie wykreśliliśmy żadnego psa. Właściciele szybko się połapali, że zezwolenia wymagają tylko psy z rodowodem i korzystają z tego prawa, a my nie jesteśmy w stanie nad tym zapanować.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
Paulina
W dniu 16.06.2014 o 10:40, Dosia napisał:

Skoro napisałeś , że pies został tak wychowany to znaczy że już taki będzie i się nie zmieni a co za tym idzie może zrobić krzywdę komukolwiek. Nawet jak zajmię się nim kto iny to jaka pewność, że mu nie odbije i nie zaatakuje dziecka. Myśle, że w czasach kiedy to ludziom odbija matkom które zabijają swoje dzieci, mężą którzy mordują całe rodziny nie można ufać psu. Dlatego należy być ostrożnym. Sama mam dużego psa w domu i dziecko i zawsze jestem ostrożna pomimo że pies jest bardzo grzeczny i dobrze wychowany staram się być ostrożna bo nigdy nie wiadomo. Pies jest bardzo kochany jest przyjacielem rodziny ale dziecko jest dla mnie najważniejsze!!

 

 

Skoro napisałeś , że pies został tak wychowany to znaczy że już taki będzie i się nie zmieni a co za tym idzie może zrobić krzywdę komukolwiek. Nawet jak zajmię się nim kto iny to jaka pewność, że mu nie odbije i nie zaatakuje dziecka. Myśle, że w czasach kiedy to ludziom odbija matkom które zabijają swoje dzieci, mężą którzy mordują całe rodziny nie można ufać psu. Dlatego należy być ostrożnym. Sama mam dużego psa w domu i dziecko i zawsze jestem ostrożna pomimo że pies jest bardzo grzeczny i dobrze wychowany staram się być ostrożna bo nigdy nie wiadomo. Pies jest bardzo kochany jest przyjacielem rodziny ale dziecko jest dla mnie najważniejsze!!

Ale ja nie mówię, że pies jest ważniejszy od dziecka.. po prostu większość psów jest agresywnych przez swoich właścicieli i przez to jak są traktowane.. Dla mnie pies jest przyjacielem i staram się, by nie było potrzeby, aby ktoś inny się nim opiekował, nie wyobrażam sobie też, że mogłabym go komukolwiek oddać..Trzeba być ostrożnym, zawsze - to fakt.. Ale ja szczerze bardziej mam zaufanie do zwierząt, niż do obcych ludzi..

 

G
Gość
W dniu 16.06.2014 o 10:48, Dominika napisał:

To matką także powinny być robione takie testy bo nie wiadomo czy później nie zabije własnego dziecka. I czy każda nadaje się na matkę.

Podejrzewam, że to jest nie do zrealizowania, ale owszem, niektóre w ogóle się do tego nie nadają..

D
Dominika
W dniu 16.06.2014 o 09:15, Paulina napisał:

To nie psy są tutaj winnymi, tylko ich właściciele nie potrafiący ich wychować tak, by były opanowanymi, grzecznymi i nie agresywnymi zwierzętami.. Chore jest dla mnie skazywanie pa na śmierć, przez głupotę jego właściciela... I oprócz pozwoleń, potencjalny właściciel psa rasy uważanej jako groźną powinien przechodzić testy psychologiczne, czy aby na pewno nadaje się na opiekuna i nauczyciela takiego psa.. w moim otoczeniu jest kilka psów ras uważanych za 'agresywne', mają po kilka lat i są wychowane tak, że żaden nikogo nie ugryzł, ani nie zaatakował.. można? można..

To matką także powinny być robione takie testy bo nie wiadomo czy później nie zabije własnego dziecka. I czy każda nadaje się na matkę.

D
Dosia

Skoro napisałeś , że pies został tak wychowany to znaczy że już taki będzie i się nie zmieni a co za tym idzie może zrobić krzywdę komukolwiek. Nawet jak zajmię się nim kto iny to jaka pewność, że mu nie odbije i nie zaatakuje dziecka. Myśle, że w czasach kiedy to ludziom odbija matkom które zabijają swoje dzieci, mężą którzy mordują całe rodziny nie można ufać psu. Dlatego należy być ostrożnym. Sama mam dużego psa w domu i dziecko i zawsze jestem ostrożna pomimo że pies jest bardzo grzeczny i dobrze wychowany staram się być ostrożna bo nigdy nie wiadomo. Pies jest bardzo kochany jest przyjacielem rodziny ale dziecko jest dla mnie najważniejsze!!

P
Paulina

To nie psy są tutaj winnymi, tylko ich właściciele nie potrafiący ich wychować tak, by były opanowanymi, grzecznymi i nie agresywnymi zwierzętami.. Chore jest dla mnie skazywanie pa na śmierć, przez głupotę jego właściciela... I oprócz pozwoleń, potencjalny właściciel psa rasy uważanej jako groźną powinien przechodzić testy psychologiczne, czy aby na pewno nadaje się na opiekuna i nauczyciela takiego psa.. w moim otoczeniu jest kilka psów ras uważanych za 'agresywne', mają po kilka lat i są wychowane tak, że żaden nikogo nie ugryzł, ani nie zaatakował.. można? można..

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3