Żużlowiec GTŻ ma złamany obojczyk... i startował

(marz)
Davey Watt pod koniec sezonu startował mając kontuzję. - Lekarze po pierwszych badaniach nieczego nie zauważyli - mówi Australijczyk
Davey Watt pod koniec sezonu startował mając kontuzję. - Lekarze po pierwszych badaniach nieczego nie zauważyli - mówi Australijczyk Maryla Rzeszut
Dopiero, kiedy odjechał prawie wszystkie mecze i turnieje, dokładnie się zbadał. Davey Watt ma złamany obojczyk!

Australijski żużlowiec, startujący w barwach GTŻ Grudziądz, w końcówce sezonu miał problemy z ramieniem. Urazu nabawił się w lidze brytyjskiej.

Mimo bólu , jeździł w meczach i wspierał jak mógł swoje drużyny w Polsce i Wielkiej Brytanii. Nie zostawił GTŻ w potrzebie i stawił się na mecz z Lotosem Wybrzeże. Po krótkiej przerwie Watt zdecydował się powalczyć w turnieju Zlata Prilba w Pardubicach. Nie zabrakło go też w finałach Elite League.

Przeczytaj także: W GTŻ Grudziądz myślą o przyszłości i szykują się do balu

Postanowił w końcu się porządnie zbadać. Diagnoza: złamany obojczyk! Nie zraził się tym. Zdecydował, że skoro do tej pory jeździł z kontuzją, to w finale EL Knock Out Cup pomiędzy Poole Pirates i Belle Vue Aces (19 i 20 października) też wystąpi!

Przyznał, że po wcześniejszych badaniach lekarze nie widzieli żadnych złamań. - Teraz, skoro i tak jeździłem ze złamanym obojczykiem, to nie robi mi różnicy, że odjadę jeszcze kilka wyścigów... - oświadczył twardziel Watt.

czyli: Wiadomości z Grudziądza

Czytaj e-wydanie »

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie