6 zł za lampki to cena życia lub śmierci. Wielu rowerzystów o tym nie pamięta

Marek Weckwerth
Marek Weckwerth
Gdy okolica jest oświetlona, nie ma problemu, ale w całkowitych ciemnościach nieoświetlony rowerzysta ryzykuje życiem lub zdrowiem
Gdy okolica jest oświetlona, nie ma problemu, ale w całkowitych ciemnościach nieoświetlony rowerzysta ryzykuje życiem lub zdrowiem Tomasz Bolt
Ilu zmotoryzowanych dosłownie w ostatnim momencie ominęło nieoświetlonego rowerzystę i cudem tylko uniknęło jego potrącenia? Takich przypadków jest bez liku. Tylko refleksowi kierowców zawdzięczają życie bądź to, że jeszcze są zdrowi i sprawni. Gdyby nie ich uwaga „trup ścieliłby się gęsto”.

Zobacz wideo: Nowe mandaty od straży miejskiej - mają większe uprawnienia.

Komplet najtańszych lampek, sprawdziliśmy, kosztuje niecałe 6 złotych. Jaki poziom inteligencji trzeba sobą reprezentować, aby na jednej szali postawić 6 złotych i życie? O nieprzyjemnościach i obciążeniu psychicznym jakie czekają tego, kto potrącił rowerzystę nie wspominając.

Miłośników jazdy na dwóch kółkach nie chronią ani blacha, ani poduszki powietrzne, czy pasy bezpieczeństwa. Jakimś zabezpieczeniem może być kask, choć zakładanie go nie jest obowiązkowe.

Kup sobie człowieku lampki!

Wieczorną i nocną porą najlepszą barierą przed najechaniem przez samochód jest oświetlenie, zresztą obowiązkowe. A jednak wielu z rowerzystów zapomina, że mają tylko jedno życie.

Słońce zachodzi teraz ok. godz. 18.40, a w szare, pochmurne dni ciemno robi się znacznie szybciej. Autor tekstu widział w ostatnich dniach w Bydgoszczy wielu nieoświetlonych rowerzystów przemykających chodnikami pośród pieszych i ulicami w normalnym ruchu drogowym. Co gorsza, wielu z nich było ubranych w ciemną odzież, bez najmniejszego elementu odblaskowego. Szczęśliwie na oczach dziennikarza do wypadku nie doszło, ale w ten sposób nieszczęście wręcz prowokuje się na siłę.

To też może Cię zainteresować

- Głupota tych osób jest wręcz porażająca – komentują także nasi czytelnicy zaniepokojeni sytuacją. - Problem pojawia się każdego roku jesienią, ale teraz wydaje się jakby przybrał na sile, bowiem rowerzystów jest coraz więcej, nastała moda na aktywny tryb życia. To akurat dobrze, ale dlaczego wyobraźnia niektórych ludzi jest tak ograniczona? - pytają retorycznie. - Dobrze, że chociaż rowery miejskie i hulajnogi elektryczne mają uruchamiane automatycznie lampki. Te sprzedawane w sklepach nie mają zamontowanych na stałe lampek i trzeba je sobie dokupić – dodają.

Należy się mandat

Za jazdę po zapadnięciu zmroku bez oświetlenia grozi mandat od 20 do 500 złotych. Wysokość zależy od uznania interweniującego policjanta, który określa jak duże zagrożenie spowodował rowerzysta.

Mandatu można nie przyjąć, a wtedy sprawa kierowana jest do rozpatrzenia przez właściwy rejonowo sąd. Z formalnego punktu widzenia sąd może ukarać niesfornego sprawcę wykroczenia nawet na 5-tysięczną grzywnę.

Co znaczy kara, gdy wydarzy się nieszczęście...

- Każdy kto ryzykuje otrzymanie mandatu za brak oświetlenia roweru po zapadnięciu zmroku powinien sobie przekalkulować, czy się opłaca – czy te kilka złotych za lampki nie byłoby lepszą inwestycją niż konieczność płacenia kilkuset za dopuszczenie się wykroczenia – proponuje mł. insp. Maciej Zdunowski, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. - Przy czym dolegliwość w postaci mandatu jest niczym w porównaniu z ty, co może się stać, jeśli rowerzysta zostanie poszkodowany w wypadku. Przecież z tego trzeba sobie zdać sprawę – rowerzysta jest niechronionym żadnymi systemami bezpieczeństwa uczestnikiem ruchu, a zatem powinien przede wszystkim zadbać o to, aby był widoczny.

Naczelnik radzi oświetlić rower nie tylko podczas jazdy wieczornej i nocnej, ale także zawsze wtedy, gdy wjeżdża się na drogę publiczną. W ciągu dnia nie jest obowiązkowe, ale zdecydowanie poprawia bezpieczeństwo. Radzi także wyposażyć się w kamizelkę odblaskową lub ubiór w jaskrawych barwach i z elementami odblaskowymi.

To też może Cię zainteresować

Przypomnijmy: Prawo o ruchu drogowym zobowiązuje rowerzystę do posiadania oświetlenia o barwie białej z przodu i czerwonej z tyłu. Źródło tego światła może być stałe lub mrugające.

Gdyby nie wspomniana na wstępie uwaga kierowców, ofiar wśród cyklistów byłoby bardzo dużo. Kom. Przemysław Słomski z Zespołu Prasowego KWP w Bydgoszczy podał nam, iż w tym roku na kujawsko-pomorskich drogach w 90 wypadkach zginęło 6 z nich, a rany odniosło 81. Rowerzyści uczestniczyli też w 429 kolizjach.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie