A jednak dofinansowują

Anna Dyguła
Dworzec PKS, krótko po godz. 14. Tłumy pasażerów szturmują autobusy.
Dworzec PKS, krótko po godz. 14. Tłumy pasażerów szturmują autobusy.
Mogłoby się wydawać, że wiodący przewoźnik, wspierany finansowo przez marszałka i burmistrza, powinien działać bez zarzutu. Niestety, jest inaczej.

Czytelnik z Czerska Świeckiego skarży się na PKS. - W ferie i wakacje dzieci nie mogą jeździć autobusem, bo połączenia szkolne są zawieszone. Ale bilet miesięczny muszą kupić za cały miesiąc - wytyka. Jest też oburzony, że popołudniowy kurs z Czerska do Świe-cia- mimo że jest w rozkładzie jazdy - notorycznie wypada.
Podobne zdanie o poziomie usług świadczonych przez PKS ma Czytelnik z Pięćmorgów. - Czekałem na autobus, ale nie podjechał. Zadzwoniłem w tej sprawie do PKS, gdzie usłyszałem, że kartka informacyjna o wycofaniu kursu została wywieszona na dworcu w Świeciu. Skąd miałem o tym wiedzieć? Dlaczego nikt nie pofatygował się, żeby uprzedzić pasażerów w Pięćmorgach? - pyta rozgoryczony.
Kursy stają się nieopłacalne
Zmniejszająca się liczba kursów to rzeczywistość świeckiego przewoźnika. - Każdy PKS to samodzielna spółka, która musi utrzymać się z tego, co zarobi. Koszty rosną: paliwo drożeje, trzeba zadbać o amortyzację i wynagrodzenia dla kierowców. Niestety, nasza działalność musi być ekonomicznie uzasadniona - tłumaczy Włodzimierz Oborski, kierownik świeckiego PKS.

A jednak dofinansowują

Nie przekonuje to naszego Czytelnika z Czerska Świeckiego. - Mało, że PKS jest nadal monopolistą, to jeszcze otrzymuje dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego. Jak kierownik może narzekać na nierentowność? - dener-wuje się mężczyzna.
Jak informuje Beata Krzemińska, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego, dopłaty do biletów ulgowych są PKS przyznawane systematycznie. - Ich wysokość zależy od liczby sprzedanych biletów. Dopłaty dla Świecia w czwartym kwartale 2009 roku wyniosły średnio 145 tys. zł miesięcznie - mówi Krzemińska.
Poza województwem, wsparcia udziela przedsiębiorstwu także miasto, bo PKS wygrał przetarg na obsługę komunikacji na terenie Świecia. - Od 1 stycznia 2007 roku do końca 2010 roku. W załączniku do umowy jest cennik biletów uchwalony przez Radę Miejską oraz określona trasa, po której kursuje przewoźnik. Gmina pokrywa koszty kilometrów przejechanych przez PKS (4,70 zł za każdy tzw. wozokilometr) - mówi Edyta Kliczykowska kierownik Wydziału Rolnictwa, Ochrony Środowiska i Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego w Świeciu. - PKS wystawia nam fakturę za bilety. Przychód gminy to kwota pochodząca z ich sprzedaży.
Jednak z reguły on nie wystarcza, dlatego w budżecie gminy zabezpieczone są pieniądze na utrzymanie komunikacji. W ubiegłym roku było to 480 tys. zł.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Przecież możesz mówić i pisać do woli ale co to da to inny problem.

j
jeżdżąca pks-em

To co się dzieje z tym pks-em to naprawde masakra !!! Ja dojeżdżam co prawda do Chełmna, ale połączenia też są tragiczne szczególnie w weekend ... gdzie około 14:00 nic nie jedzie, dopiero o 16:00 ... i jeszcze często autobus z Torunia do Świecia przez Chełmno o 20:10 się albo spóźni albo w ogóle nie przyjedzie, a jest to ostatnie połączenie do Świecia. Szkoda, że pks nie interesuje się tym co ludzie dojeżdżający bądź ogółem jeżdżący autobusem mówią ...

p
pasazer

To co wyczynia pan Oborski przechodzi ludzkie pojęcie!!! Pasażerowie w ogóle się dla niego nie liczą! On po prostu traktuje ludzi przedmiotowo - a co pan zrobi jak już wszystkie kursy pozawiesza? Dzięki tym ludziom ma pan pensje-i to pewnie nie byle jaką!!! Tak tak zwinie pewnie manele i na emeryturkę a wy się martwcie sami...Współczuje tym ludziom z Pięćmórg i innym którzy czekali na autobus i się go nie doczekali. Urząd Miejski też powinien rozpatrzyć możliwość przekazania linii innemu przewoznikowi-w końcu mamy wolny rynek i czas zaprzestać co niektórych praktyk monopolistycznych (chyba że ktoś za to bierze...)

Dodaj ogłoszenie