Aby uniknąć nieszczęścia pożaru i zatrucia tlenkiem węgla warto poznać zasady przydatne w sezonie grzewczym

(mona)
Hieronim Saran przypomina najmłodszym o zapobieganiu tragediom. Dorośli też powinni pamiętać o swoich obowiązkach.
Hieronim Saran przypomina najmłodszym o zapobieganiu tragediom. Dorośli też powinni pamiętać o swoich obowiązkach. Fot. Monika Smól
Najwyższy czas, by użytkownicy sprawdzili piece, kominy i instalacje grzewcze. Dla swojego dobra!

Często z powodu ich wadliwości dochodzi do pożarów lub zatruć tlenkiem węgla. Niedopilnowanie obowiązków przez mieszkańców jest częstą przyczyną tragedii.

- Instalacje, zwłaszcza w kamienicach na chełmińskiej starówce, nie są w najlepszym stanie. Ludzie zastanawiają się dopiero, gdy wydarzy się coś złego - mówi Hieronim Saran, rzecznik prasowy PSP w Chełmnie. - Rozpoczął się czas ogrzewania mieszkań. Zdarza się, że ktoś, by utrzymać w domu ciepło, robi to najtańszym kosztem. Ociepla dom, uszczelnia i wymienia okna, a do ogrzewania stosuje różne systemy: na paliwo stałe - węgiel, koks, drzewo, ekogroszek oraz ciekłe - oleje opałowe, gazowe - gaz płynny i ziemny, a także elektryczne. Jeżeli system ogrzewania w budynku nie wypełnia powierzonego zadania, często dogrzewa się pomieszczenia wykorzystując piecyki gazowe i elektryczne.

Piecyki takie, właściwie wykonane, eksploatowane, konserwowane i nadzorowane nie powinny nieść zagrożenia dla mieszkańców. Wadliwe, bez dozoru, często stają się przyczyną pożaru.

- Najczęstsze przyczyny powstania pożarów w budynkach jest niewłaściwe użytkowanie urządzeń grzewczych i pozostawienie bez dozoru włączonych urządzeń elektrycznych nieprzystosowanych do pracy przez całą dobę - podkreśla Hieronim Saran. - Groźne są też niefachowe przeróbki, brak konserwacji instalacji i urządzeń elektrycznych oraz nieostrożne obchodzenie się z ogniem - w tym palenie papierosów.

Korzystać należy z dopuszczonych do użytku urządzeń z atestami. Nie można wykonywać prowizorycznych podłączeń elektrycznych czy przerabiać instalacji.

- Ważne jest, by zlecać okresowe czyszczenie kanałów kominowych i wentylacyjnych, zaniedbanie tego bywa przyczyną śmiertelnych zatruć tlenkiem węgla, zwłaszcza podczas kąpieli w łazienkach wyposażonych w gazowe ogrzewacze wody - mówi Saran. - Przewody dymowe, spalinowe i wentylacyjne należy poddawać kontroli co najmniej raz w roku.

Wiele osób obawia się o zatrucie tlenkiem węgla.

- Do zatrucia tlenkiem węgla w domach dochodzi na skutek tego, że wiele osób uszczelnia okna i drzwi przed zimnem, ograniczając wymianę powietrza, do spalania paliwa nie jest dostarczana dostateczna ilość tlenu - dodaje. - Niezupełnie spala się paliwo w urządzeniach grzewczych, przez co powstaje tlenek węgla. Ten jest groźną trucizną - bezwonną i bezbarwną. Aby uniknąć sytuacji zagrożenia nie należy stosować gazowych przenośnych urządzeń promiennikowych i kuchni gazowych. Trzeba zapewnić wentylację, a konserwacje i przeróbki instalacji zlecać osobom uprawnionym.

Systematyczne usuwanie zanieczyszczeń z przewodów to obowiązek właściciela lub zarządcy budynku.

Zanieczyszczenia dymowe i spalinowe od palenisk opalanych paliwem stałym musi usuwać cztery razy w roku, dymowe i spalinowe od palenisk opalanych paliwem ciekłym i gazowym - dwa razy w roku, a te z zakładów żywienia i gastronomii - co miesiąc. Raz w roku usuwa się zanieczyszczenia z przewodów wentylacyjnych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie