Adam Niedzielski o koronawirusie w Polsce: Kolejne dni, a nawet tygodnie, będą bardzo ciężkie dla systemu opieki zdrowotnej

Aleksandra Kiełczykowska
Aleksandra Kiełczykowska
Adam Niedzielski o koronawirusie w Polsce: Kolejne dni, a nawet tygodnie, będą bardzo ciężkie dla systemu opieki zdrowotnej
Adam Niedzielski o koronawirusie w Polsce: Kolejne dni, a nawet tygodnie, będą bardzo ciężkie dla systemu opieki zdrowotnej fot. karolina misztal / polska press/dziennik baltycki
- Zagrożenie związane z trzecią falą jest zagrożeniem realnym. Kolejne dni, a nawet tygodnie, będą bardzo ciężkie dla systemu opieki zdrowotnej. Czeka nas trudny miesiąc, miesiąc który będzie znowu testował służbę zdrowia - mówił w Sejmie minister zdrowia Adam Niedzielski.

Minister zdrowia Adam Niedzielski podczas swojego przemówienia w Sejmie zaczął od podsumowania pierwszych dwóch miesięcy 2021 roku.

- Po wyhamowaniu pandemii w grudniu, kiedy fala straciła impet, mieliśmy spadek zachorowań. W kolejnych dwóch miesiącach obserwowaliśmy kolejne spadki tej liczby – mówił.

Jednak sytuacja ta zmieniła się w marcu, kiedy do Polski dotarła brytyjska mutacja koronawirusa. - Brytyjska mutacja spowodowała trzecią falę pandemii – powiedział minister.

Przekazał także, że „udział mutacji brytyjskiej systematycznie rośnie”. - Ostatnie wyniki mówią, że wynosi on 45 procent – dodał.

Niepokojąca dynamika

Minister podkreślił, że to właśnie dynamika jest dla niego niepokojąca. - W marcu nastąpił skok zachorowań. Mamy taką sytuację, że na początku marca mamy więcej zachorowań niż w całym lutym – zaznaczył szef resortu zdrowia.

- Zagrożenie związane z trzecią falą jest zagrożeniem realnym. Kolejne dni, a nawet tygodnie będą bardzo ciężkie dla systemu opieki zdrowotnej. Czeka nas trudny miesiąc, miesiąc który będzie znowu testował służbę zdrowia – mówił.

Przekazał także, że co trzecia testowana osoba ma pozytywny wynik testu na koronawirusa, co pokazuje w jakim momencie pandemii jesteśmy.

Zróżnicowana sytuacja w kraju

Niedzielski przekazał, że „sytuacja w kraju jest bardzo zróżnicowana jeśli chodzi o regiony”. – Najbardziej zagrożone to województwo warmińsko-mazurskie, mazowieckie, lubuskie i pomorskie. W zasadzie to cztery województwa, gdzie liczba zachowań przekracza 50 osób na 100 tys. – mówił.

Jednocześnie minister zaznaczył, że sytuacja w pozostałych województwach może w każdej chwili ulec pogorszeniu, jak to miało miejsce podczas poprzednich fal pandemii koronawirusa.

Też przypomniał, że w województwach jest zróżnicowana sytuacja jest chodzi o wyposażenie – między innymi o ilość respiratorów, a szpitale tymczasowe pozwalają na nieabsorbowanie łóżek, które znajdują się w normalnych szpitalach.

W ciągu ostatnich 15 dni nastąpił wzrost zajętości łóżek szpitalnych z 15 tysięcy do 20 tysięcy. Zanotowano także podobne tempo wzrostu zajętości łóżek respiratorowych - z 1,5 tysięcy do ponad 2 tysięcy.

- Podjęliśmy decyzję, że w ciągu najbliższych dni zwiększymy ilość potrzebnych łóżek o ponad 8 tysięcy tak, żebyśmy mieli 37,5 tysięcy łóżek dostępnych w systemie – przekazał Niedzielski.

Wstrzymanie zabiegów planowych

Minister zdrowia mówił także o decyzji wstrzymującej zabiegi planowe - Udało nam się wyprzedzić pewną sytuacje. Decyzja miała charakter prewencyjny i przewidziała, że pandemia przyspieszy – zaznaczył.

Wyraził także zdziwienie, że dopiero teraz decyzja wzbudziła emocje, ponieważ analogiczna była podjęta w marcu rok temu, gdy rozpoczynała się pandemia. Także na jesień wydano zalecenie, by ograniczyć zabiegi planowe . – Najważniejsze, co chciałem podkreślić to fakt, że ta decyzja to zalecenie – dodał.

Niedzielski przekazał także, że zarówno zabiegi doraźne, jak i onkologia nie są i nie były objęte tym zaleceniem.

– Chciałbym przypomnieć, że onkologia zawsze była otoczona buforem bezpieczeństwa – zaznaczył szef resortu zdrowia. - Chcieliśmy żeby onkologia nie była dotknięta koniecznością przeznaczania łóżek na walkę z COVID-19 – dodał.

Opozycja odpowiada

Po wystąpieniu ministra Niedzielskiego połowie mieli czas na przedstawienie oświadczeń klubów i kół oraz zadawanie pytań.

- System ochrony zdrowia jest zaniedbany. Nie ma polityki długofalowej dotyczącej tego systemu – zarzucił rządzącym poseł Koalicji Obywatelskiej Rajmund Miller. Dodał także, że Polska jest na przedostatnim miejscu w rankingu państw członkowskich Unii Europejskiej jeśli chodzi o testowanie.

- Walka z pandemią nie ma twarzy prawicy ani lewicy. Ma twarz pacjenta, który oczekuje ratunku. Twarzą polskiego systemu opieki zdrowotnej jest pan, panie ministrze, i pan premier, który razem z rządem miał chronić pacjentów przed zakażeniem. Czy pan, panie ministrze, zachował tę twarz i wywiązał się z zadania? Lekarze i pacjenci twierdzą, że nie zawsze – mówił poseł Lewicy Jan Szopiński.

Zaznaczył także, że nie rząd panuje nad epidemią, a „epidemia panuje nad rządem.”

Lider Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę na ryzyko, jakie niesie ze sobą odkładanie zabiegów planowych.

- To jest sprawa życia i śmierci. Nie wolno skazywać na śmierć, na kalectwo, na inwalidztwo, na cierpienie pacjenta, niezależnie na jaką chorobę choruje. To jest po prostu niezgodne z etyką, nie tylko lekarską. To nie jest zgodne z moralnością, etyką ludzką i prawami człowieka – podkreślił.

- Przez ostatnie pięć miesięcy nie zrobiliście nic, by przeszkolić i przygotować personel medyczny na trzecią falę pandemii – stwierdziła w imieniu koła Polska 2050 posłanka Paulina Hennig-Kloska. - Trzecią falę pandemii przejdziemy zapewne tak, jak dwie pierwsze, w kompletnym chaosie – dodała.

Już podczas pytań posłanka Katarzyna Lubnauer oceniła, że „Polska miała swoje Bergamo w listopadzie”, a posłanka Lewicy Daria Gosek-Popiołek podkreśliła, że rząd nie testuje systemu opieki zdrowotnej, a lekarzy. - My testujemy, na ile i co mogą znieść lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni itd. To ich testujemy – podkreśliła.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Materiał oryginalny: Adam Niedzielski o koronawirusie w Polsce: Kolejne dni, a nawet tygodnie, będą bardzo ciężkie dla systemu opieki zdrowotnej - Polska Times

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
17 marca, 07:33, Abadon:

Uwierz covidowym bandytom i daj się zaszczepić

Czy covidowa banda rządzących, syjonistycznych, kryminalistów przestanie kłamać choćby tylko w kwestii fałszywej pandemii i dobrodziejstw przeciwcovidowej „szczepionki”, która nie jest szczepionką? Czy w przypadku tych zbirów jest w ogóle możliwe zaprzestanie kłamstw, zaprzestanie terroryzowania społeczeństwa?

Poliniacy mają się szczepić i zastraszeni, przerażeni, szczepią się mimo, że „szczepionka” zabija. Czy rządzący, syjonistyczni, bandyci, szczepionkowi naganiacze, wezmą na siebie odpowiedzialność za śmierć szczepionych ludzi? Czy bandyci z tzw. Komisji Europejskiej odpowiedzą kiedyś za rasistowski projekt wymuszania przeciwcovidowych szczepień?

"Tomasz Karauda, lekarz łódzkiego oddziału covidowego Szpitala Uniwersyteckiego, rozmawiał w RMF FM z Mariuszem Piekarskim na temat aktualnej sytuacji epidemiologicznej. We wtorek 16 marca liczba hospitalizowanych pacjentów z koronawirusem wzrosła w kraju aż o 934 osoby, 55 z nich potrzebuje respiratorów....Na pytanie Piekarskiego o wolne miejsca w szpitalu, medyk odpowiedział, że "sytuacja jest dynamiczna". - Kiedy tylko możemy i spełniamy kryteria i czasowe, i również wymazów ujemnych, które pozwolą nam na przeniesienie pacjenta, to szybko z tego korzystamy. Niestety duża część pacjentów zmaga się z taką postacią niewydolności oddechowej, która prowadzi do zgonu i wtedy, gdy tracimy takie miejsce, szybko jest ono zapełniane przez kolejną osobę....W szpitalu zawsze mamy większe możliwości niż w domu i staramy się sięgać po te środki, które są dostępne tylko w szpitalu, na przykład osocze, które jest przetaczane, ale głównie w pierwszych dniach infekcji, podobnie jak remdesivir, lek przeciwwirusowy, ale w tym każdym ciężkim przebiegu staramy się używać leku, który hamuje tę burzę cytokinową, czyli nadmierną odpowiedź immunologiczną, która powoduje falowe zajęcie całej tkanki płucnej, i tutaj używamy leku o nazwie Tocilizumab. To są trzy główne leki plus sterydy i leczenie przeciwkrzepliwe, rozrzedzające krew, które stosujemy cały czas, od wiosny poprzez jesień - wyjaśnił Karauda." .

Chcesz spotkać dra Karaudę , bądź jak ten antyszczepionkowy Ch#@%$%j Adolf abadon . Good luck .

g
gość

Ten przedmiot utworu Ballada o ścierwojadach musi ciągnąć ten cyrk, bo jeśli to się skończy, to on będzie się bał wyjść z domu

G
Gość

Niby dlaczego ma być ciężko? Przecież szczepiliście starych ludzi (co mają największą umieralność). Przecież ludzie noszą maski. Czyżby wszystko co robicie nie ma sensu? To won, bo możesz niedługo wylądować w celi, a więźniowie chętnie "dogłębnie przebadają"

G
Gość

Wez sie Niedzielski od nas odpierd...ol koszerny frajerze

A
Abadon

Uwierz covidowym bandytom i daj się zaszczepić

Czy covidowa banda rządzących, syjonistycznych, kryminalistów przestanie kłamać choćby tylko w kwestii fałszywej pandemii i dobrodziejstw przeciwcovidowej „szczepionki”, która nie jest szczepionką? Czy w przypadku tych zbirów jest w ogóle możliwe zaprzestanie kłamstw, zaprzestanie terroryzowania społeczeństwa?

Poliniacy mają się szczepić i zastraszeni, przerażeni, szczepią się mimo, że „szczepionka” zabija. Czy rządzący, syjonistyczni, bandyci, szczepionkowi naganiacze, wezmą na siebie odpowiedzialność za śmierć szczepionych ludzi? Czy bandyci z tzw. Komisji Europejskiej odpowiedzą kiedyś za rasistowski projekt wymuszania przeciwcovidowych szczepień?

Dodaj ogłoszenie