Pracuje pani w urzędzie, ale cały czas ma pani kontakt z ludźmi. Poświęca też pani swój wolny czas na pomoc innym.
Pomoc osobie drugiej, niepełnosprawnej, starszej, bezrobotnej, samotnej, dzieciom jest częścią mnie. Podczas pracy dla tych osób, czuję że żyję. Są trudne momenty, gdy człowiek czuje potworne zmęczenie i mówi sobie, że czas zwolnić, ale wtedy jest tak, że dociera do mnie jakiś człowiek z tragedią i ja niekiedy nie mam możliwości, aby wesprzeć go ze środków PCPR, ale wysłucham. Dobre słowo sprawia, że ten ktoś wychodzi podbudowany, a ja myślę, jak mu pomóc? Charakter człowieka i jego osobowość kształtuje codzienność, zainteresowania, które są odskocznią od pracy. Można je połączyć z pracą, robiąc coś dobrego dla drugiego człowieka - wycieczki, rajdy rowerowe, morsowanie, czytanie i wiele innych pasji - można wykorzystać, aby coś zrobić fajnego i pomóc innym.
Podkreśla pani zawsze, że liczy się współpraca z innymi. Razem można zrobić więcej?
To co robię na co dzień, nie byłoby możliwe, gdyby nie otaczający mnie ludzie, pracownicy, inni kierownicy i wolontariusze. Natężenie i poziom złożoności problemów społecznych, jakie obecnie są przedmiotem działania instytucji pomocowych, jest tak duże, że nawet najlepiej przygotowany kierownik czy pracownik w pojedynkę, bez wsparcia innych, nie jest w stanie znaleźć skutecznych rozwiązań. Wszystkie działania, których się podejmujemy na co dzień wymagają rozwiązań systemowych.
Aktualne wyniki na: www.pomorska.pl/osobowosc
Lubi pani plebiscyty i konkursy?
Nie wiem, kto mnie zgłosił do plebiscytu, ale to już jest wyróżnienie. Nie jest ważne, czy wygram. Liczy się czyjś gest. Dla mnie ważne jest, aby to co robię w swoim życiu zawodowo i prywatnie, było pasją. Wtedy człowiek ma poczucie spełnienia. I tak jest chyba na każdym etapie mojego życia. Trzeba umieć dostrzegać w drugim człowieku to, co w nim dobre, pozytywne, i na tych jego zasobach pracować, bo wady ma każdy z nas, nie ma ludzi idealnych. Dziękuję tym wszystkim, którzy na co dzień zauważają nasze działania i zgłosili mnie do plebiscytu.