Anwil Włocławek bez najlepszego gracza. Kyndall Dykes pojechał do USA

Joachim Przybył
Joachim Przybył
Kyndall Dykes wróci do Polski z nowym pozwoleniem na pracę
Kyndall Dykes wróci do Polski z nowym pozwoleniem na pracę Paweł Czarniak
Kyndal Dykes nie mógł wrócić do Polski po mecze w barwach Palestyny. Amerykanin nie ma ważnego pozwolenia na pracę i (na razie?) pojechał do USA.

Trudno przewidzieć, co jeszcze może spotkać Anwil w tym sezonie. Klub pożegnał dwóch trenerów, ośmiu zawodników, nieustannie ma problemy z kontuzjami pozostałych. Teraz jeszcze stracił Kyndala Dykesa, zdecydowanie najlepszego koszykarza Anwilu w ostatnich tygodniach.

Klub w specjalnym oświadczeniu wyjaśnił, że ważność straciły testy PCR zawodnika. Dodatkowo, nowa umowa, która będzie obowiązywać do 2023, wymaga nowego pozwolenia na pracę. Jak podkreśla Anwil, wszelkie procedury są w trakcie realizacji. Amerykanin na razie poleciał do rodzinnego Nowego Orleanu i tam będzie czekał na rozwój wydarzeń.

Nie nie zmienia faktu, że na treningach trener Przemysław Frasunkiewicz stracił kolejnego gracza. Dykes raczej nie zagra także w najbliższym meczu z Zastalem Zielona Góra. Dykes pod nieobecność Ivana Almeidy wyrósł na lidera włocławskiej drużyny. W barwach Anwilu notuje 15,8 pkt, 4 zbiórki i ponad 2 asysty.

Zobacz wideo: Najważniejsze transfery w PGE Ekstralidze TOP 5

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie