reklama

Anwil Włocławek rozbity w Hiszpanii. Nie zawiódł tylko Tony Wroten

Joachim Przybył
Joachim Przybył
Zaktualizowano 
Druga porażka Anwilu Włocławek w Lidze Mistrzów. Zwycięstwa z czołową hiszpańską drużyną mało kto się spodziewał, ale porażki różnicą 32 punktów także nie.

San Pablo Burgos - Anwil Włocławek 110:78 (27:20, 23:19, 27:21, 33:18)
SAN PABLO: McFadden 20 (5), Lima 15, Bassas 11 (1), Tokoto 8, Clark 0 oraz Fitipaldo 13 (4), Rivero 12, 16 zb., Salvo 8 (2), Vega 8 (2), Huskic 7, Benite 6 (1), Barrera 2.
ANWIL: Wroten 24 (1), Freimanis 12 (1), Ledo 8 (1), Simon 7 (1), Milovanović 5, 7 zb. oraz Dowe 9 (2), Sokołowski 7 (1), Karolak 6, Sulima 0, Wadowski 0.

Anwil marzył o rewanżu za dotkliwą porażkę w Vechce, ale w 2. kolejce trafiał na jeszcze mocniejszego rywala - wicelidera hiszpańskiej ligi. Gospodarze od początku meczu narzucili bardzo twarde warunki gry. Wykorzystywali każdy błąd w obronie, a tych Anwil niestety popełniał wciąż zbyt wiele.

Nie do zatrzymania byli Thaddus McFadden na obwodzie (4/6 za 3 do przerwy) oraz pod koszem Augusto Lima (11 pkt). Cały zespół Burgos miał prawie 60 proc. skuteczności z gry.

W zespole mistrzów Polski najlepiej radzili sobie Tony Wroten (11 pkt do przerwy) i Roland Freimanis (8). Dobrze pilnowany był Ricky Ledo, który w tym czasie oddał tylko 3 rzuty z gry.

Po przerwie wiele się w obrazie gry nie zmieniło. Anwil trzymał się na dystansie 10-12 punktów straty, głównie dzięki akcjom indywidualnym. Brylował w nich Tony Wroten, który trafił 9 z 12 rzutów z gry.

W ten sposób jednak czołowej hiszpańskiej drużyny ograć nie można. Brakowało konsekwentnej i mocniejszej defensywy, bardziej zespołowej i urozmaiconej gry w ataku.

Trzecią kwartę Burgos zakończył z przewagą 17 punktów. W ostatniej części gra Anwilu zupełnie już się posypała, a gospodarze kolejne punkty zdobywali bez wielkiego trudu. Dominowali pod tablicami (43:32), a mecz zakończyli ze skutecznością blisko 57 procent z gry.

To była druga porażka Anwilu w Lidze Mistrzów. W 3. kolejce za tydzień zespół zagra wreszcie u siebie z francuskim Pau Orthez.

Młodzi piłkarze "dokończyli" mistrzostwa Polski z 1939 r.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3