Astrobazy cieszą się dużą popularnością

    Astrobazy cieszą się dużą popularnością

    Andrzej Bartniak

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Nocne obserwacje prowadzone są zarówno pod kopułą, jak i na tarasie

    Nocne obserwacje prowadzone są zarówno pod kopułą, jak i na tarasie ©Andrzej Bartniak

    Kto by się spodziewał, że astronomia ma w Świeciu tylu sympatyków. Obserwacje prowadzone w astrobazie cieszą się dużą popularnością.
    Nocne obserwacje prowadzone są zarówno pod kopułą, jak i na tarasie

    Nocne obserwacje prowadzone są zarówno pod kopułą, jak i na tarasie ©Andrzej Bartniak

    W nocy z 12 na 13 sierpnia, gdy zapowiadano największą aktywność "spadających gwiazd" świecką astrobazę odwiedziło blisko 40 osób. - Zajęcie się aż tak liczną grupą są pewnym problemem - podkreśla Bożena Stypulska, która wspólnie z mężem Grzegorzem, koordynuje działalność świeckiej astrobazy. - Choćby ze względu na ograniczoną ilość sprzętu i względy bezpieczeństwa. Co najciekawsze, zjawiło się tak wiele osób, chociaż na niebie niestety były chmury uniemożliwiające satysfakcjonującą obserwację. Wielu mówiło jednak, że poczekają, licząc, że a nuż się wiatr rozwieje chmury i będą mogli coś zobaczyć.

    Przeczytaj także: Mizar i Alkor to od dziś gwiazda Kujawsko-Pomorskiego
    Jednak nawet wtedy, gdy nie można spodziewać się na niebie żadnych wyjątkowych zjawisk, nie brakuje chętnych do udziału w obserwacjach prowadzonych nocą. W miniony wtorek krótko po godz. 21 zameldowało się ośmioro zainteresowanych zgłębianiem tajemnic kosmosu. Wśród nich był m.in. Paweł Kuzioła, który z takiej możliwości skorzystał po raz kolejny. - Astronomią interesuję się od czterech lat - mówi. - Można powiedzieć, że specjalizuję się w fotografowaniu księżyca i meteorytów. Swoje najlepsze zdjęcia publikuję na portalach społecznościowych. Próbuje dzielić się swoją pasją z innymi.

    Okazji do tego będzie jeszcze więcej, bo astrobaza właśnie wzbogaciła się o nowy, wysokiej klasy sprzęt fotograficzny, z którego będą mogli korzystać odwiedzający obserwatorium. - Myślimy o założeniu jakiegoś koła astronomicznego - snuje plany na przyszłość Grzegorz Stypulski. - Biorąc pod uwagę dotychczasowe zainteresowanie powinno udać się zebrać grupę osób gotowych wejść w temat nieco głębiej.

    Wyłączyć latarnie

    Warunki do tego są wyśmienite. Jedyne co czasami przeszkadza, oczywiście oprócz chmur, to blask pobliskich latarni ulicznych. - Jeżeli nie będzie żadnych przeszkód technicznych, chcemy postarać się o to by w przyszłości, na czas obserwacji wyłączano kilka latarni - mówi Bożena Stypulska.


    Czytaj e-wydanie »

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej