Boją się fetoru, nie chcą chlewni na 20 tysięcy świń w Buczku. Nie wierzą w słowa inwestora

Agnieszka Romanowicz
Agnieszka Romanowicz
Zaktualizowano 
- W chlewni będą tylko dwa knury, maciory stanowić mają zaledwie 7 proc., tuczniki 35 proc, a aż 57 proc. obsady to prosięta i warchlaki - mówi Andrzej Tomczak, prezes „Prosiaczka”
- W chlewni będą tylko dwa knury, maciory stanowić mają zaledwie 7 proc., tuczniki 35 proc, a aż 57 proc. obsady to prosięta i warchlaki - mówi Andrzej Tomczak, prezes „Prosiaczka” archiwum
Trwa przepychanka między inwestorem, czyli firmą „Prosiaczek” a mieszkańcami Laskowic, Krąplewic i Buczka, gdzie ma powstać chlewnia na 20 tysięcy świń.

Gmina Jeżewo powołała niezależnego eksperta do spraw ochrony środowiska. Oceni on raport oddziaływania na środowisko chlewni na 20 tys. świń w Buczku, który przedłożył „Prosiaczek”.

Sprawdź też:**Przedłużenie terminu składania wniosków o dopłaty**

W Laskowicach naradzali się członkowie komitetu protestującego przeciwko tej inwestycji.

Obawiają się smrodu i plagi gryzoni oraz much, a przede wszystkim konsekwencji tych uciążliwości, czyli zaniku rekreacji i ruchu turystycznego w obrębie Stelchna, najczystszego jeziora w powiecie świeckim, objętego ochroną przyrodniczą Natura 2000.

- Znamy tereny, gdzie powstały takie chlewnie i mimo zapewnień, że nie wpłyną one na rekreację, pouciekali z nich wszyscy letnicy - ostrzegają mieszkańcy.

SKO uchyliło decyzję wójta

Liczą oni, że analiza niezależnego eksperta nie będzie zgodna z raportem oddziaływania na środowisko, złożonym przez inwestora w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Bydgoszczy.

Przypomnijmy, że na jego podstawie, a także pozytywnej opinii sanepidu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję środowiskową wójta gminy Jeżewo, w której nie przychylił się on do budowy chlewni i procedura ruszyła od nowa.

Postępy w tej sprawie uważnie śledzi „Prosiaczek”. Prezes Andrzej Tomczak zareagował na ulotki, rozpowszechniane na temat tej inwestycji. Na jego prośbę gmina Jeżewo opublikowała pismo, w której Andrzej Tomczak odnosi się do niektórych zarzutów. Zaprzecza on, jakoby chcieli zbudować „fabrykę świń na 20 tys. sztuk jednorazowo i ok. 80 tys. rocznie”.

Strefa AGRO Kujawsko-Pomorskie także na Facebooku. Dołącz do nas

Nie zakładamy 80 tys. sztuk

„Obsada wskazana w raporcie oddziaływania na środowisko przewiduje maksymalną obsadę na 20 tys. sztuk, ale z rozróżnieniem na wiek i rodzaj zwierząt. Autor ulotki pomija, a co ma wpływ na oddziaływanie inwestycji, że inne jest oddziaływanie chlewni z 20 tys. macior, a inne z prosiętami. W planowanej chlewni będą tylko dwa knury, maciory stanowić mają zaledwie 7 proc., tuczniki 35 proc, a aż 57 proc. obsady to prosięta i warchlaki. Biorąc pod uwagę ich wiek, to znacząco należy obniżyć zakres oddziaływania na otoczenie. Nie można generalizować, a to właśnie czyni się, próbując zastraszyć mieszkańców ilością zwierząt. Biorąc pod uwagę fakt, iż z biologicznego punktu widzenia maciora może się prosić maksymalnie 2 - 4 razy w ciągu roku, to zupełnie nie jest wiadomym, w jaki sposób nieznany autor policzył roczną obsadę na poziomie 80 tys. sztuk. My takiej nie zakładamy”.

Tomczak zaprzecza też, jakoby inwestycja miała zająć 10 ha powierzchni i mówi o 3,5 ha. Zapewnia przy tym, że firma dołoży wszelkich starań, żeby ograniczyć uciążliwości z powodu odoru.

Mieszkańcy nie wierzą w te zapewnienia i liczą na gminę, że zablokuje zamiary „Prosiaczka”, uchwalając plany zagospodarowania przestrzennego dla Buczka nie dopuszczające budowy chlewni.

Do sprawy wrócimy.

Agro Pomorska odcinek 28 - Relacjonujemy targi Lato na Wsi w Minikowie i pomagamy z wnioskami o dopłaty:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
mała

przecież prosiaki i warchlaki będą dorastać i na pewno nie będzie nic pachnieć

M
Mieszkaniec

Mieszkańcy Gminy Jeżewo nie dajcie sobą manipulować. Nasz gmina jest jedyną w województwieo gdzie działają: Ferma Krąplewice -  55 tysięcy prosiąt, 9 tysięcy macior, Zakłady Mięsne "Prosiaczek", Bio - elektrownia o dużej wydajności produkującej ogromne ilości pofermentu rozwożonego na pola. Smród pofermentowy dotarł nawet do centrum Świecie. W Krąplewicach pracuje także Gorzelnia z komina której wydobywają się ogromne ilości popiołu i trującego dymu. Nie wierzcie służbom ochrony środowiska jak i niezależnym ekspertom. Oni   nie mieszkają na naszym terenie i jest im obojętna nasza trudna sytuacja.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3