Więcej informacji z Inowrocławia znajdziesz na stronie www.pomorska.pl/inowroclaw
Więcej informacji z Inowrocławia znajdziesz na stronie www.pomorska.pl/inowroclaw
Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Bydgoszczy. A dotyczy przestępczego procederu, którym w latach 2001 - 2004 trudnili się dwaj mieszkańcy powiatu inowrocławskiego.
Kręcili lody na metalach
- Łącznie w sprawę jest zamieszanych 31 osób - mówi prokurator Przemysław Bobkowski, z Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy. - Dwóch głównych oskarżonych to Piotr K. i Mikołaj W. A akcie oskarżenia zarzuca się im kierowanie siatką kilkudziesięciu fikcyjnych punktów obrotu metalami do użytku wtórnego.
A dokładniej, inowrocławianie mogli oszukać Skarb Państwa na wiele milionów zł.
- Kwota z tytułu należnych, a niezapłaconych podatków to około 7 mln zł - dodaje prokurator Bobkowski. Sprawa trafiła do bydgoskiego sądu 6 grudnia. Nie został jednak jeszcze wyznaczony termin pierwszej rozprawy.
Kradzieże na "słupa"
W akcie oskarżenia nie ma również jeszcze prokuratorskiego wniosku o rodzaj, ani o wysokość kary dla oskarżonych.
- Taki wniosek zostanie przedstawiony dopiero w mowach końcowych procesu - zaznacza Bobkowski.
To pierwsza wykryta sprawa o wielomilionowe wyłudzenia podatku w punktach skupu złomu w województwie kujawsko-pomorskim. Nie jedyna jednak. Co więcej, z danych Urzędu Kontroli Skarbowej w Bydgoszczy wynika, że proces o oszustwa w Inowrocławiu to tylko wierzchołek góry lodowej.
- Prowadzimy regularnie kontrole punktów obrotu złomem - mówi Zbigniew Stawicki, dyrektor UKS w Bydgoszczy. - Te działania są najczęściej skoordynowane z organami ścigania. Do tej pory udało nam się ujawnić liczne przypadki wprowadzania do obrotu fikcyjnych faktur. Zostało wykrytych kilka grup tak zwanych "słupów", czyli podstawionych osób.
VAT na fałszywych kwitach
Te "słupy" to najczęściej ludzie, którzy mają już za sobą kryminalną przeszłość.
- W zamian za stosunkowo niewielkie korzyści finansowe, wystawiali fikcyjne faktury umożliwiające wyłudzenia podatku VAT - dodaje Stawicki. - Do tego typu nadużyć w obrocie złomem dochodzi bardzo często, dlatego jest to szczególnie niebezpieczne dla budżetu państwa.
A jak często wystawiane są fikcyjne faktury, mówią statystyki bydgoskiego UKS. Tylko w pierwszym półroczu 2010 roku zostało wydanych 11 decyzji o zwrocie skradzionego podatku, na łączną kwotę 30 mln zł. Ta suma prawie w całości dotyczy nieopłaconego VAT-u. W ubiegłym roku skarbówka udaremniła kradzież 54 mln zł.
Czytaj e-wydanie »