Certyfkaty na desce

BARBARA ZYBAJŁO
Fot. Józef Basta
Rozdano certyfikaty uprawniające do korzystania ze znaku "Marka Lokalna Bory Tucholskie".

O tym, że każdy chce się teraz wyróżnić, nikogo przekonywać nie trzeba. Certyfikat jest pożądany, bo kto go ma, może udowodnić, że jego produkt dobrze funkcjonuje na rynku.

O znak ubiegać się mogą mieszkańcy gmin z terenu Lokalnej Grupy Działania, a łącznie przyznano 46 certyfikatów, choć zgłoszeń było znacznie więcej. - W przyszłym roku zorganizujemy kolejną edycję i już zapraszam do udziału - mówi Magdalena Kurpinowicz, szefowa Lokalnej Grupy Działania.

Ci, którym certyfikat przyznano, dostali go na gustownej desce, a oprócz tego wręczono im plakaty, przywieszki i nalepki, które można przyczepić do lokalnego produktu wystawionego na sprzedaż.

Startowano w kategoriach produkty spożywcze, artystyczno- rzemieślnicze i pamiątkarskie oraz usługi. _Na pierwszy rzut poszły produkty znane, czyli takie jak choćby mace borowiacke czy śliwki cynamonki. - Byliśmy zaskoczeni dużą ilością zgłoszeń - dodaje Kurpinowicz. - Produkty są ciekawe, a ja mam taką cichą nadzieję, że może z czasem ktoś weźmie się za produkcję nalewek. _

A poza tym wystąpili "Młodzi Borowiacy" i "Bysławskie Frantówki", a oprawę imprezy stanowiły stoiska, na których można było zobaczyć, powąchać i posmakować nagrodzonych produktów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie