CHOJNICE- BYDGOSZCZ Półtora roku temu spowodował wypadek, teraz stanał przed sądem

Anna Klaman
Przed bydgoskim sądem ruszył proces kierowcy busa, który w lipcu 2008 r. spowodował wypadek przy stadionie "Zawiszy". Odpowie za śmierć 15-letniej uczennicy z gminy Chojnice.

Kierowca busa wiózł kilkanaścioro dzieci z gminy Chojnice. W drodze powrotnej z Mistrzostw Juniorów w Lekkiej Atletyce wjechał pod tramwaj. Chwilę przed wypadkiem 15-letnia Karolina G. zamieniła się z koleżanką miejscem w busie. Gdy doszło do zderzenia, spadł na nią telewizor. Dziewczynka zmarła w szpitalu po trzech dniach.
W tym tygodniu, półtora roku po tragedii, Radosław Ż. stanął przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy. Oskarżony jest o spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym. Odmówił składania wyjaśnień przed sądem. Sąd przesłuchiwał świadków, m.in. jadących nastolatków. Podczas rozprawy kierowca wielokrotnie przepraszał rodzinę ofiary i opiekunów poszkodowanych dzieci.
Przypomnijmy, przez blisko rok prokuratura nie przesłuchała mężczyzny, ani nie postawiła mu zarzutów. Dlaczego? Ze względu na jego zły stan zdrowia. Jak udało się nam dowiedzieć, mężczyzna leczył się psychiatrycznie. Następna rozprawa odbędzie się za trzy tygodnie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie