Człuchów. Oferowali kurtki do sprzedaży. Jeden z gości poprosił o wodę, a drugi wyniósł telewizor.

KL
Łupem złodziei padł między innymi telewizor.
Łupem złodziei padł między innymi telewizor. sxc.hu
Wczoraj na posesję starszej kobiety weszło dwóch mężczyzn oferujących kurtki do sprzedaży. Jeden z nich udał, że źle się czuje i poprosił o wodę. W tym czasie drugi mężczyzna kradł.

To kolejna kradzież z mieszkania starszej osoby. Tym razem ofiarą była 76-letnia mieszkanka gminy Debrzno. Do zdarzenia doszło wczoraj około południa. Niezapowiedziani goście oferowali kurtki do sprzedaży.

Gdy pierwszy zaczął powoli je rozkładać, drugi z mężczyzn zginął z pola widzenia gospodyni. - Kiedy 76-latka oznajmiła mężczyźnie, że nie będzie nic kupować, ten stwierdził, że źle się poczuł - informuje Alicja Ceitel, rzeczniczka człuchowskiej policji. Poprosił o nalanie wody do butelki. Stwierdził, że ma problemy z sercem i musi wziąć tabletkę. Kobieta poszła więc do pomieszczenia gospodarczego po wodę. Później mężczyzna poprosił o krzesło. Powiedział, że ze względu na problemy z sercem musi na chwilę usiąść i odpocząć. Opowiedział też, że jest Romem z Czeczenii i zaczął opowiadać o swoim kraju.
Po kilku minutach niespodziewany gość stwierdził, że już czuje się lepiej. - Z domu kobiety zginęły pieniądze, radiomagnetofon oraz telewizor - mówi Ceitel. - Skradziono mienie o wartości prawie 2 tys. zł.

Policjanci ustalili rysopisy obu mężczyzn. Pierwszy z nich to mężczyzna w wieku ok. 50 lat. Wzrost ok. 175 cm, krępej budowy ciała, o ciemnej karnacji skóry. Mężczyzna ubrany był w szerokie spodnie materiałowe koloru jasnobrązowego, w jasną bluzę rozpinaną, na nogach miał ciemne buty. Ubranie było dość zniszczone. Na głowie miał duży kapelusz z prostym rondem.

Przeczytaj też: Wymokłe. Oszukali staruszkę; sprzedawali dywany, ukradli emeryturę

Drugi z mężczyzn był niższy, miał ok. 170 cm wzrostu i ciemną karnację. Mógł mieć ok. 50 lat. Policjanci przestrzegają: nie wpuszczajmy do mieszkań nieznanych osób. Ofiarami kradzieży czy oszustw najczęściej są osoby starsze, mieszkające samotnie.

- Stosujmy zasadę ograniczonego zaufania, nie wpuszczajmy obcych do mieszkań, nie dajmy się zwieść ofertom domokrążców - mówi Ceitel. - Kiedy osoba przedstawia się jako pracownik firmy lub urzędu, zawsze żądajmy okazania legitymacji bądź sprawdźmy to telefonicznie w tej instytucji. Możemy również poprosić życzliwego sąsiada o pomoc, aby towarzyszył nam podczas takiej wizyty. Zamykajmy drzwi wejściowe do domów i mieszkań na zamek.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie