Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Czytelnik: - Dlaczego zniszczono pomnik przyrody w Chełmnie? Co na to policja i burmistrz?

Monika Smól
Monika Smól
Sosna czarna to pomnik przyrody, jest szczególnie chroniona
Sosna czarna to pomnik przyrody, jest szczególnie chroniona Rafał Przybylski
- W Chełmnie znajduje się pomnik przyrody sosna czarna. Pech tego drzewa polega na tym, iż został on oszpecony przez gospodarza terenu bez niczyjej zgody - mówi Czytelnik. Sprawą zainteresowaliśmy Urząd Miasta Chełmna i policję. Jak się okazuje, sosna to nie jedyne drzewo, które jest pod ochrona konserwatorska, a które obcięto.

- Pewna sprawa w Chełmnie bardzo mnie intryguje i nie mogę się zgodzić co do podjętych decyzji - mówi Czytelnik. - Otóż w Chełmnie mamy pomnik przyrody - sosna czarna. Pech tego drzewa, że zostało oszpecone przez gospodarza terenu bez niczyjej zgody i znajduje się na terenie Klasztoru, przy murze na ulicy Dominikańskiej. Jest to pomnik przyrody, więc wszelkie prace związane z tym drzewostanem wymagają zgody wojewódzkiego konserwatora przyrody. Tak więc o przycięciu został powiadomiony odpowiedni wydział Urząd Miasta w Chełmnie. Została przeprowadzona kontrola potwierdzająca dokonanie zniszczenia pomnika przyrody. Urzędnik wydał postanowienie o zakończeniu kontroli i nie wyciągnął wniosków składając wszystko na barki niewiedzy osoby zarządzającej terenem, na którym rośnie sosna czarna.

Czytelnik powołuje się na kodeks karny - artykuł 187 kk.

- Mówi on o karze podlega grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 i jest to ścigane z urzędu, a nie na wniosek osoby trzeciej - dodaje Czytelnik. - Nasuwa się pytanie, czy pracownik przeprowadzający kontrolę świadomie zamknął temat, czy swoim postępowaniem przekroczył znamiona art. 231 kk i zataił przestępstwo w myśl art. 240kk? Ponadto, po wydaniu decyzji odnośnie pomnika wycięty został świerk znajdujący się przy starej kostnicy za murami klasztoru, którego średnica wynosiła powyżej 50 cm od ziemi! Nie patrzmy na powyższe zdarzenie tak, że pomnik - drzewo - znajduje się na terenie kościelnym i nie należy prowadzić wojny z kościołem. Traktujmy wszystkich równo wobec prawa. Zwykły obywatel wycinając drzewo bez zgodny narażony jest na wszystkie kary przewidziane przez prawo.

W Urzędzie Miasta Chełmna zapewniają, że uszkodzenie pomnika przyrody nie zostało przez urzędników niezauważone i nie ma dla nich znaczenia, że właścicielem nieruchomości jest Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia.

- Sprawa została od razu zgłoszona przez inspektora ds. ochrony środowiska w naszym urzędzie i burmistrz - już 28.09.2023 roku wszczął postępowanie administracyjne w sprawie wymierzenia kary administracyjnej za uszkodzenie tego drzewa - informuje Piotr Murawski, zastępca burmistrza Chełmna. - Zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt 4 ustawy o ochronie przyrody wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za uszkodzenie drzewa spowodowane wykonywaniem prac w obrębie korony drzewa. Zgodnie z Rozporządzeniem Nr 40/93 Wojewody Toruńskiego z dnia 27 grudnia 1993 r. w/w drzewo zostało uznane i oznakowane jako pomnik przyrody i w stosunku do niego obowiązuje m. in. zakaz wycinania, niszczenia lub uszkadzania a także zrywania liści (w tym igliwia). Zakazy nie dotyczą jedynie prac wykonywanych na potrzeby ochrony przyrody i realizacji inwestycji celu publicznego w przypadku braku rozwiązań alternatywnych - po uzgodnieniu z organem ustanawiającym daną formę ochrony przyrody; zadań z zakresu obronności kraju w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa państwa; likwidowania nagłych zagrożeń bezpieczeństwa powszechnego i prowadzenia akcji ratowniczych.

Jak dodaje wiceburmistrz, w toku postępowania, przeprowadzono oględziny i czynności wyjaśniające, w trakcie których ustalono, że drzewo zostało częściowo ogłowione w wyniku przeprowadzenia działań przez Państwową Straż Pożarną w Chełmnie w związku ze stwierdzonym zagrożeniem bezpieczeństwa.

- Powyższe zostało potwierdzone w dokumencie „Informacja ze zdarzenia” opisującym przebieg akcji udostępnionym przez PSP - wyjaśnia Piotr Murawski. - Zgodnie z art. 89 ust. 7 ustawy o ochronie przyrody, w przypadku usunięcia albo zniszczenia drzewa lub krzewu, albo uszkodzenia drzewa w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności, nie wymierza się administracyjnej kary pieniężnej. Z uwagi na wynikającą z zebranego materiału dowodowego przesłankę wyższej konieczności związaną ze stwierdzeniem zagrożenia bezpieczeństwa ustąpiła przyczyna wszczęcia postępowania i trzeba było uznać je za bezprzedmiotowe. Zgodnie z art. 105 Kpa konieczne było wydanie decyzji o umorzeniu postępowania. Burmistrz nie ma innych kompetencji ani możliwości wyciągnięcia konsekwencji w tej sprawie.

Wiceburmistrz dodaje też, że sytuacja ta nie jest obojętna dla nikogo w Urzędzie Miasta Chełmna.

- Ubolewamy, że zostały podjęte tak daleko idące działania. Państwowa Straż Pożarna w Chełmnie podjęła działania bez uzgodnienia z urzędem, więc nie mieliśmy możliwości zweryfikowania ich zasadności. W związku z tym, trudno nam jest te działania kwestionować, mamy przekonanie, że PSP podjęła działania niezbędne ze względów bezpieczeństwa - wskazuje Piotr Murawski. - Odnosząc się do innego drzewa (świerka) znajdującego się przy starej kostnicy za murami klasztoru, które rzekomo zostało usunięte, to nie mieliśmy o tym wiedzy. W przypadku tego terenu zezwolenia na usuwanie drzew i krzewów wydaje Wojewódzki Konserwator Zabytków w Toruniu, więc na chwilę obecną nie potrafimy odpowiedzieć, czy na jego usunięcie siostry uzyskały stosowne zezwolenie - zakładamy, że tak. Ściganie właściciela drzewa za łamanie przepisów Kodeksu Karnego, niestety, nie leży w kompetencjach burmistrza. Te zadania należą do policji i prokuratury. Jeżeli te organy stwierdzą możliwość popełnienia przestępstwa to mają prawo przeprowadzenia odrębnego postępowania w tej sprawie. W Urzędzie Miasta Chełmna przywiązujemy bardzo dużą wagę do dbałości o drzewostan na terenie Chełmna. Wycinkę drzew traktujemy jako ostateczność w uzasadnionych przypadkach, a zakres prac pielęgnacyjnych realizujemy wyłącznie w zakresie służącym zdrowiu drzew. Prowadzimy też sukcesywne realizacje nowych nasadzeń drzew. Zielone Chełmno to interes nas wszystkich.

Chełmińska policja przekazała sprawę Prokuraturze Rejonowej w Chełmnie, która odmówiła wszczęcia postępowania.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Debata prezydencka o Gdyni. Aleksandra Kosiorek versus Tadeusz Szemiot

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska