Dalsza część obwodnicy Mogilna nadal w sferze planów

(aj)
Jeszcze kilka lat mieszkańcy Mogilna będą musieli poczekać na dokończenie budowy obwodnicy miasta.
Jeszcze kilka lat mieszkańcy Mogilna będą musieli poczekać na dokończenie budowy obwodnicy miasta. Agnieszka Nawrocka
Jeszcze kilka lat mieszkańcy Mogilna będą musieli poczekać na dokończenie budowy obwodnicy miasta.

Władze Mogilna zamierzają kontynuować budowę obwodnicy miasta. Inwestycja pozostaje jednak w sferze planów. Nie wiadomo, kiedy miałaby się rozpocząć i kto będzie ją finansował. Burmistrz Leszek Duszyński przyznaje, że odbyły się rozmowy o kontynuacji budowy obwodnicy po zakończeniu jej pierwszego etapu.

Dalsza perspektywa

- Pierwszy etap obwodnicy to odcinek 5,5 kilometra. Drugi etap to ponad kilometr - mówi burmistrz.
Tyle, że druga część obwodnicy od ulicy Witosa, przez Żabno do drogi krajowej, musiałaby powstać na podmokłym terenie. Jej budowa będzie wymagała znacznych nakładów.

Jak mówi Leszek Duszyński o inwestycji rozmawiał z marszałkiem, ale w kontekście nowej perspektyw finansowej, czyli unijnych pieniędzy dla Polski na lata 2014-2020. Na pytanie, kiedy inwestycja mogłaby się rozpocząć burmistrz przyznaje, że będzie to po 2016 roku.
Dziś trudno jednak mówić o konkretach. W pierwszej kolejności mają być modernizowane drogi wojewódzkie numer 254 (Brzoza-Wylatowo) i 255 (Pakość-Strzelno).

Zobacz także: Kłopoty na budowie obwodnicy Nakła

Najpierw remont, potem budowa nowej drogi

Pierwszy etap obwodnicy kosztował ponad 30 milionów złotych, z czego połowa to pieniądze wydane z gminnej kasy. W budowę kolejnego etapu, także zaangażowane byłyby środki gminne.

Jednak burmistrz Leszek Duszyński mówi: - Nie będzie naszej zgody na inwestycję, jeśli nie będą wyremontowane drogi wojewódzkie w mieście. Nie podejmujemy żadnych czynności, póki nie będzie wyremontowana droga wojewódzka, szczególnie na odcinku od Wiecanowa.

Obwodnica wschodnia Mogilna, po zakończeniu drugiego jej etapu, stanie się drogą wojewódzką. Gmina przejęłaby wtedy obecną drogę nr 254 - jej częścią są ulice Jagiełły i Benedyktyńska w Mogilnie. Samorządowcy są zainteresowani, aby do tego czasu odbył się remont.

Burmistrz Duszyński przypomina jednak, że przed modernizacją drogi wojewódzkiej nr 254 w mieście musi być wymieniona kanalizacja położona pod jezdnią. Co wiąże się dla gminy z ogromnymi kosztami.
Plany dokończenia obwodnicy będą się konkretyzować po wyborach. Wtedy będzie wiadomo więcej o finansowaniu inwestycji.

Burmistrz Duszyński przyznaje, że chciałby aby gmina w przyszłym roku rozpoczęła projektowanie drugiego etapu obwodnicy miasta.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SMA

Taczkers Boyzzz przenieśli się z obwodnicy do miasta. Jeden bez pukania wjechał mesiem do domu przy Hallera

 

 

G
Gość

znów był wypadek na skrzyżowaniu ze znakiem stop. teraz chcą ronda. poprzesiadali się do audi i bmw a nawyki mają z furmanki. ta obwodnica im wyraźnie szkodzi.

G
Gość

Zgadzam się z tymi powyżej - dziewczyny w mieście są podmokłe

d
drog

Autostrada z nikąd do nikąd a w mieście dziury. Niech na wieki zostanie tylko w planach

S
Szybki Bill

Z obwodnicą są problemy bo tereny są podmokłe. Byłem tam. Dziewczyny - też

g
gospodarz

Ruch z kierunku Bydgoszczy jest minimalny. No to po jaką cholerę misto dołożyło do połowy "obwodnicy" (2 auta na godzinę + 1 traktor) zamiast wyporządzić ulice w mieście?

Dodaj ogłoszenie