Dariusz S., świadek koronny: Moje zeznania sfabrykowano. Już się z nich wycofałem

mcZaktualizowano 
W sądzie w Bydgoszczy Dariusz S. wycofał się z zeznań, które złożył wcześniej jako objęty programem ochrony świadków.
W sądzie w Bydgoszczy Dariusz S. wycofał się z zeznań, które złożył wcześniej jako objęty programem ochrony świadków. Andrzej Muszyński
Kto zabił dyrektora Piotra Karpowicza z bydgoskiego PZU? Wczoraj Dariusz S., świadek, który w 2006 roku uzyskał status koronnego, wygłosił w sądzie godzinną tyradę. Oskarżał lubelską prokuraturę o manipulacje i nakłanianie do fałszywych zeznań.

Od pierwszych minut po wprowadzeniu oskarżonych na salę Sądu Okręgowego w Bydgoszczy było wiadomo, że to nie będzie krótka rozprawa. Sędzia Mieczysław Oliwa przywołał świadka Dariusza S. do mównicy.

- Jeśli jestem świadkiem koronnym, to tylko we własnej sprawie. I to najbardziej nielegalnym w Polsce - odparował S., znany jako "Szramka".

Czytaj: Sprawa morderstwa szefa PZU. Dariusz S. "Szramka" jest świadkiem koronnym? Sąd ma wątpliwości

Obecny na sali śledczy Andrzej Jeżyński z Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie twierdził, że S. jest świadkiem koronnym, tyle że status nadano mu do innej sprawy: - Tamto postępowanie nie zostało zakończone - wyjaśniał. Głos zabrał mec. Krzysztof Ogrodowicz: - Nie mamy pełnej dokumentacji obecnej sprawy. Sąd powinien mieć komplet dokumentów, by wyjaśnić jaki jest status świadka.
Po przerwie sędzia zapytał świadka o dane: - Ile pan ma lat?

- Czterdzieści trzy.

- Pana miejsce zamieszkania?

- Aktualnie? Areszt śledczy w Bydgoszczy - odpowiedział S. po krótkim namyśle: - Wysoki sądzie, ja naprawdę nie wiem, czy odnosząc się do moich wcześniejszych zeznań, nie będę miał kolejnej sprawy karnej. Moje poprzednie wyjaśnienia to kłamstwo.

"Szramka" opowiadał o przesłuchaniach w lubelskiej prokuraturze po tym, gdy został świadkiem koronnym: - Prokurator Robert Bednarczyk mówił, że "ma wiedzę", tylko brakuje mu przełożenia jej w dowodach.

- Jak te dowody powstawały? - zapytała sędzia Małgorzata Lessnau-Sieradzka.

- Prokurator bazował na mojej fenomenalnej pamięci.

- To znaczy?

- Pytał mnie o różne rzeczy; na przykład o to kiedy spotkałem się z mecenas Aliną Gąsiorek. Wtedy była moim obrońcą, więc rzeczywiście się z nią spotkałem w areszcie. Później musiałem to zeznać dodając kilka szczegółów. On z tych rozmów sklejał wyjaśnienia, których musiałem się nauczyć na pamięć...

Czytaj: Proces utknął. Świadek koronny zdemaskowany?

- Chce pan powiedzieć, że prokurator Robert Bednarczyk fabrykował pańskie zeznania?

- No... tak - odparł "Szramka", dodając: - Państwo zapłaciło za fałszywe zeznania. Było to 200 tys. zł. W Lublinie spotkałem Bednarczyka na rowerze. Powiedział, że chyba przesadził z tym szantażowaniem i dlatego stracił posadę. On miał straszne parcie na sędziów, prokuratorów. Fabrykował dowody, bo chciał awansować...

Proces dotyczy zabójstwa Piotra Karpowicza, dyrektora oddziału oceny ryzyka i likwidacji szkód PZU w Bydgoszczy w 1999 roku. Został zastrzelony. Podejrzenia śledczych padły na Tomasza G., dilera mercedesa z Brzozy. Rzekomo miał zlecić zabójstwo Karpowicza, bo ten przeszkadzał mu w wyłudzaniu odszkodowań.

Tomasz G. (odpowiada z wolnej stopy) miał dać zlecenie Henrykowi M. (obecnie L.) "Lewatywie", nieformalnemu szefowi bydgoskiego przestępczego podziemia. W opinii lubelskich prokuratorów wykonawcą "wyroku" na dyrektorze był natomiast Adam S. "Smoła" (w maju ubiegłego roku zatrzymany w Niemczech i sprowadzony do Polski). Pierwszy proces zakończył się uniewinnieniem. Procesowa machina ruszyła znów w 2010 roku, gdy sprawę do Bydgoszczy skierował Sąd Apelacyjny w Gdańsku.

- Co pan wie w tej sprawie? - zapytał sędzia Oliwa.

- Wiem, że M. nie zlecał żadnego zabójstwa. Adam S. nie był "cynglem". Oskarżało się ich i mnie o udział w grupie przestępczej. A to była grupa przyjaciół, którzy się spotykają na działce, na basenie.

Najlepsze artykuły za jednym kliknięciem. Zarejestruj się w systemie PIANO już dziś!

Czytaj e-wydanie »

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3