Drużyna LKS Rogowo zagra w barażach

Tomasz Malinowski
Nasi hokeiści nie zdołali się obronić przed barażami, ale wierzymy, że sobie w nich poradzą z Ósemką Tarnowskie Góry.
Nasi hokeiści nie zdołali się obronić przed barażami, ale wierzymy, że sobie w nich poradzą z Ósemką Tarnowskie Góry. archiwum
Drużynie LKS Rogowo nie udało się, ostatecznie, uniknąć baraży. Po zajęciu dziewiątego miejsca czeka ich dwumecz z Ósemką Tarnowskie Góry.

Polonia Środa - LKS Rogowo 4:1 (1:0)

Bramka dla Rogowa: Przywara (64. r).

Dla rogowian mecz w Środzie był kluczowym dla ich najbliższej przyszłości. Korzystny wynik (wygrana lub remis) gwarantowały podopiecznym Bogusława Kozłowskiego koniec sezonu i... "wakacje".

Zawody nie przebiegły po myśli przyjezdnych. W pierwszej połowie rogowianie byli równorzędnym partnerem. Przypadkowa bramka w samej końcówce zdecydowała, że na przerwę schodzili przy prowadzeniu Polonii. Po zmianie stron gospodarze ruszyli do bardziej energicznych ataków.

- Rywale zaostrzyli zdecydowanie grę - komentuje szkoleniowiec z Rogowa. - Momentami wyglądało to tak, że piłka przechodziła przez linię broniących zawodników, a nasz gracz... lądował na trawie. Zwracałem sędziom uwagę, że miejscowi zawodnicy grają zdecydowanie za ostro, ale ignorowali kompletnie moje uwagi.
W krótkim odstępie czasu zespół z Rogowa stracił trzy bramki, rewanżując się jedynie jedną. - Mam w drużynie młodych chłopaków - dodaje opiekun LKS-u. - Brakuje im jeszcze boiskowego doświadczenia. Nie potrafią, w trudnych dla siebie chwilach, odpowiedzieć równie twardo. Ale nie znaczy to wcale, że zabrakło im ambicji i zaangażowania. Gospodarze mieli w tym meczu swój dzień i byli bardziej zdeterminowani.

Trener Kozłowski zaprzecza zdecydowanie, że ta porażka załamie jego drużynę. - Byliśmy świadomi, że w ostateczności czeka nas barażowy dwumecz. Znamy już jego terminy i przeciwnika; to Ósemka Tarnowskie Góry, wicelider II ligi. Pierwsze spotkanie 30 bm. rozegramy na wyjeździe, nazajutrz podejmiemy rywali w Gąsawie. Musimy starannie się teraz do tych meczów przygotować. Atutem gospodarzy jest z pewnością specyficzna nawierzchnia (trawa piaskowa). Postaramy się jednak narzucić w meczu swój styl i wysokie tempo gry, bowiem średnia wieku Ósemki jest dosyć wysoka.

Gdyby w ostatnich sekundach meczu LKS Gąsawa z AZS Politechniką, gracz gospodarzy, 16-letni Krystian Sudół trafił do pustej bramki, miejscowi zainkasowaliby komplet punktów. A tak przy stanie 2:2 był konkurs karnych, w których goście wygrali 2:1.- Cieszy jednak, że poziom tego meczu zadowolił nawet wybrednych kibiców. gra była płynna, interweniowali bramkarze - uważa Marek Maciejewski, pasjonat trawiastego hokeja z Gąsąwy.

TABELA:
1. Grunwald Poznań 18 50 157-17
2. Pomorzanin Toruń 18 45 126-42
3. AZS AWF Poznań 18 36 70-48
4. AZS Politechnika Poz. 18 34 60-58
5. LKS GĄSAWA 18 27 62-64
6. Start 1954 Gniezno 18 22 62-95
7. Polonia Środa 18 15 35-86
8. Siemianowiczanka 18 15 49-104
9. LKS ROGOWO 18 14 31-86
10. Warta Poznań 18 12 47-99

Czytaj e-wydanie »

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie