Dwie czerwone kartki, kontuzja Ruszkula. Olimpia Grudziądz pokonała Sandecję [zdjęcia, wideo]

(STYK)
W meczu 26. kolejki pierwszej ligi Olimpia Grudziądz pokonała Sandecję Nowy Sącz.
W meczu 26. kolejki pierwszej ligi Olimpia Grudziądz pokonała Sandecję Nowy Sącz. fot. Paweł Skraba
W meczu 26. kolejki pierwszej ligi Olimpia Grudziądz pokonała Sandecję Nowy Sącz 3:1. Emocjonująco było jednak niemal do ostatniej minuty.

Olimpia Grudziądz - Sandecja Nowy Sacz

Pierwsza połowa była dość wyrównana, oba zespoły oddały kilka celnych strzałów.

Aktywny zespół gości popełniał jednak błędy. W 11. minucie po dośrodkowaniu w pole karne Ruszkula piłkę ręką zagrał Cicman. Sędzia wskazał na wapno, a jedenastkę wykorzystał Maciej Rogalski. W 40. minucie myślami w szatni był chyba Marcin Cabaj. Bramkarz Sandecji przysnął w bramce i wykorzystał to Dariusz Gawęcki, który pokonał go strzałem z dystansu. Chwilę później mogło być nawet 3:0 dla biało-zielonych, ale zrehabilitował się Cabaj, który efektownie przerzucił futbolówkę nad poprzeczką po strzale z rzutu wolnego Marcina Smolińskiego.

Zapis relacji na żywo: Olimpia Grudziądz - Sandecja Nowy Sącz na żywo

Trener Kubicki po meczu Olimpia - Sandecja:

W drugiej połowie nadal statystycznie przeważali piłkarze z Nowego Sącza, ale potrafili już udokumentować swoją przewagę. W 68. minucie faulowany przed polem karnym był Traore, a chwilę później z rzutu wolnego kapitalnym strzałem popisał się Adam Mójta. Na więcej, niż kontaktowego gola Sandecji nie było już stać. Choć zawodnikom tego zespołu trudno odmówić zaangażowania, mimo że od 77. minuty grali w dziesiątkę, bo drugą żółtą kartkę otrzymał Kamil Słaby.

Przed zakończeniem regulaminowego czasu gry z boiska wyleciał jeszcze Mójta. Wtedy po kontrze grudziądzanie postawili przysłowiową "kropkę nad i", gdy trzeciego gola dla Olimpii strzelił Suchocki.

Niestety, kontuzji nabawił się Piotr Ruszkul, który opuścił boisko już w 30. minucie. Prawdopodobnie ma skręconą kostkę.

Adrian Frańczak i Dariusz Gawęcki po meczu Olimpia - Sandecja:

Olimpia Grudziądz - Sandecja Nowy Sącz 3:1

OLIMPIA: Wróbel - Pisarczuk, Łabędzki, Piter-Bućko, Woźniak, Szczot (82. Suchocki), Kłus, Smoliński (71. Cieśliński), Rogalski, Ruszkul (30. Gawęcki), Kowalczyk.
Na ławce pozostali: Osiecki, Smietanko, Staniek, Banasiak.

SANDECJA: Cabaj - Bartków, Cicman (64. Makuch), Słaby, Mójta, Grzeszczyk, Gomez (12. Bębenek), Frańczak, Nather, Górski (78. Urban), Traore.
Na ławce pozostali: Kozioł, Fałowski, Urban, Danek.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
m
W dniu 04.05.2014 o 01:06, Zeta napisał:

A co nas jaka wiocha interesuje. Mamy swojego mistrza.

 

Jesteś kibicem czy kibolem? 

Z
Zeta

A co nas jaka wiocha interesuje. Mamy swojego mistrza.

Dodaj ogłoszenie