Dziecko pije. A potem sięga po dopalacze. "Skala problemu jest olbrzymia"

Renata Kudeł
Renata Kudeł
Coraz więcej młodych ludzi sięga po alkohol
Coraz więcej młodych ludzi sięga po alkohol Wojciech Alabrudziński
Młodzież zawsze chętnie sięgała po zakazany owoc. - Skala problemu jest olbrzymia i widoczna gołym okiem, czy to na ulicy, czy w szkole - mówi psycholog Bożena Strużewska. - To przestaje być temat tabu.

Jak wyczuć, ze dziecko pije? Przecież to wydaje się takie proste. A jednak... Rodzice najczęściej udają, że ich dzieci nie dotyczy problem uzależnienia od alkoholu, narkotyków czy innych używek szkodliwych dla zdrowia. - Rodzic boi się dopuścić taką ewentualność, a to jest podstawowy błąd - ostrzega Bożena Strużewska. - Nie wolno lekceważyć pewnych sygnałów ostrzegawczych. Jakich? Wymieniamy je obok. Warto je przeanalizować! Bez paniki, ale i bez reakcji obronnej: - Bo przecież to niemożliwe, żebym nie dopilnował własnego dziecka... - tłumaczy się rodzic.

- Niestety rodzice szukają pomocy, kiedy ich dzieci już są nie w fazie eksperymentowania, ale regularnego zażywania środków psychoaktywnych - mówi Bożena Strużewska. - To jest mniej więcej po dwóch, trzech latach brania.
Jak podkreśla terapeutka, na sygnały ostrzegawcze trzeba reagować natychmiast, nie wypierać problemu z uzależnieniem. Dziecko też się boi, jednak nie jest świadome zagrożenia jakie niosą ze sobą alkohol czy środki psychoaktywne. Z doświadczeń terapeutów wynika, że nastolatkowie najczęściej sięgają po piwo, bo jest tańsze niż np. wódka. Niektórzy uważają też, że piwo nie jest alkoholem, tylko zaspakaja pragnienie. Nic bardziej błędnego! Piwo też prowadzi do uzależnienia.

Jeśli rodzice widzą, że z dzieckiem dzieje się coś złego koniecznie powinni szukać pomocy u specjalistów, którzy zajmują się problematyką uzależnień. We Włocławku są to m.in. towarzystwo "Powrót z U" przy ul. Żabiej 12 a (dyżury w poniedziałki od godz. 13) oraz Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna przy ul. Ogniowej 8.
W domu rodzinnym warto wzmacniać więzi emocjonalne, uczyć dziecko asertywności, poczucia własnej wartości i konstruktywnie rozwiązywać problemy. Wzajemnie szanować swoje prawa. Łatwe? Na pewno nie od razu. Ale tej lekcji rodzicielstwa nikt za nas nie odrobi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie