Energa Toruń męczyła się w Siedlcach, ale wygrała

Adam Szczęśniak
Adam Szczęśniak
Zaktualizowano 
Laura Svaryte do 20 pkt. dorzuciła - po raz trzeci w sezonie - 15 zbiórek i przewodzi w lidze w tej klasyfikacji ze średnią ponad 11.
Laura Svaryte do 20 pkt. dorzuciła - po raz trzeci w sezonie - 15 zbiórek i przewodzi w lidze w tej klasyfikacji ze średnią ponad 11. Grzegorz Olkowski
Torunianki były faworytkami w starciu z jednym z ligowych słabeuszy - MKK Siedlce i szybko chciały rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść, ale do końca musiały drżeć o wynik.

MKK Siedlce – Energa Toruń 69:77 (14:22, 18:22, 18:17, 19:16)

MKK: Bellock 20, 15 zb., Harris 15 (2), Ikstena 6, Mołłowa 4, 5 as., Lapszynski 3 oraz Omerbasić 10, Jurkievicius 6, 4 prz., Urbaniak 5 (1).
ENERGA: Svaryte 20, 15 zb., Kunek 10 (2), Trzeciak 10 (2), Begić 6, Fields 0 oraz Stankiewicz 18 (4), 4 as., Tłumak 5 (1), Sarauskaite 4, 5 zb., Skobel 2, Mandić 2, 4 as.

Torunianki od początku zagrały szybko, agresywnie w obronie (7 fauli w 1. kwarcie) i skutecznie zniechęciły tym rywalki do walki. MKK nie mógł przekroczyć 20 proc. skuteczności i prowadził tylko 3:0 po rzucie Harris z dystansu. Potem „3” trafiły Trzeciak i Kunek, a od remisu 6:6 zespół gości wrzucił drugi bieg i dystans zaczął szybko rosnąć. Po „3” Tłumak w 7. min. było już 8:17, a gdy kolejne akcje spod kosza kończyła Svaryte (6/8 za 1, 7/10 za 2), było już 9:22.

W 2. odsłonie siedlczanki się trochę otrząsnęły. Pod wodzą Bellock i Harris oraz dzięki rezerwowej Omerbasić (5/7 za 2) zmniejszały przewagę, ale Energa miała wciąż mecz pod kontrolą. Grała skuteczniej, przede wszystkim z dystansu (6-1 w rzutach za 3 do przerwy), dobrze dzieliła się piłką (13-6 w asystach), popełniała mniej błędów. Przewaga wciąż oscylowała wokół 10 pkt.

Podobnie wyglądała 3. kwarta i gdy wydawało się, że torunianki spokojnie dowiozą wygraną do końca, MKK poderwał się jeszcze raz do walki. Duet Bellock (9/13 z gry, 15 zb.) – Harris (6/17) zmnieszył straty do 61:65, a nawet 66:68!

Na szczęście najpierw trafiła Kunek, a później za 3 i 2 pkt świetna w tym meczu Stankiewicz (4/6 za 3). Przy 66:73 na minutę przed końcem stało się jasne, że 2 pkt pojadą do Torunia.

Co ciekawe, na koniec meczu wszystkie statystyki obu ekip były bardzo podobne i wygląda na to, że o sukcesie gości przesądziło 9 trafionych „trójek” przy zaledwie 3 rywalek.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3