Filip Starzyński: Cel nadrzędny to dobro drużyny

Bartosz Karcz
Bartosz Karcz
Andrzej Banaś
Filip Starzyński wyszedł na mecz z Litwą w podstawowym składzie reprezentacji Polski. „Biało-czerwoni” nie zdołali pokonać rywali w ostatnim spotkaniu przed startem Euro 2016, ale pomocnik nie robił z tego wielkiego problemu. – To są tylko mecze towarzyskie – mówi Filip Starzyński. – Jest pole do analizy dla trenerów. Ja byłbym spokojny o ten pierwszy mecz z Irlandią Północną.

Autor: Bartosz Karcz

Piłkarz, zapytany, czy jest zadowolony ze swojej gry, odparł: – Nie wiem, ja nie chcę oceniać swojego występu. To nie jest moja rola. Myślę, że ważne jest dobro drużyny i to jak gramy, a nie indywidualne występy.
Zapytany, czy czuje się gotowy pomóc drużynie na tak poważnym turnieju, jak mistrzostwa Europy, dodał: – Jestem, każdy z 23 zawodników jest gotowy, żeby pomóc tej drużynie

Jeszcze do niedawna nie było wiadomo, czy Starzyński na mistrzostwa Europy w ogóle pojedzie. Ostatecznie znalazł się wśród wybrańców trenera Adama Nawałki. – Mocno w to wierzyłem, że jestem w stanie pojechać na Euro – podkreśla Filip Starzyński. – Moja pozycja startowa nie była najlepsza, ale to nie był powód, żeby się załamywać. Ja cały czas mocno wierzyłem, że pojadę na mistrzostwa Europy i cieszę się, że tutaj jestem.

Gdy dziennikarze dopytywali, czy tak samo mocno wierzy, że może wyjść w podstawowym składzie na pierwszy mecz Euro 2016, piłkarz dodał: – Nie wiem. O tym zadecyduje trener. Ja w ten sposób nie myślę. Chciałbym w każdej chwil móc pomóc drużynie i czy będę siedział na ławce, czy grał, to jestem po to, żeby pomóc. To jest cel nadrzędny – dobro drużyny.

Filip Starzyński przyznał również, że nie było dla niego niespodzianką, że Litwini zawiesili Polakom wysoko poprzeczkę: – Spodziewaliśmy się tego. Poprzednie mecze grali ostro, grali wysoko i myślę, że to był dobry sparingpartner.
O ostrej grze rywali powiedział natomiast krótko: – Tak się po prostu teraz gra i tyle.

Sportowy24.pl w Małopolsce

Wideo

Materiał oryginalny: Filip Starzyński: Cel nadrzędny to dobro drużyny - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie