Flisak Złotoria pokonał Unię Gniewkowo

(ARKL)
jest bliższy zajęcia trzeciego miejsca od Pogoni Mogilno
jest bliższy zajęcia trzeciego miejsca od Pogoni Mogilno fot. Grzegorz Gębala/archiwum
Koniec wieńczy dzieło - złotorianie przespali początek meczu, ale później przeważali w pojedynku przeciwko Unii Gniewkowo.

FLISAK ZŁOTORIA - UNIA GNIEWKOWO 3:1 (2:1)
Bramki: Łukasz Drwięga (29), Radosław Romanowski (45), Mateusz Dobek (58) - Piotr Wilkanowski (5).
FLISAK: Zalewski - Boldt, R. Gęsicki, D. Maćkiewicz (46. Suchocki), Woroniecki - P. Rackiewicz, Romanowski (80. Markowski), Sadowski, Wieczorkowski - Drwięga (46. Dobek), J. Maćkiewicz.
Żółte kartki: D. Maćkiewicz, R. Gęsicki, Woroniecki (dla Flisaka).

Kibice ze Złotorii dobrze nie zdążyli usiąść na swych miejscach, a już ich drużyna musiała gonić wynik. W 5. minucie Piotr Wilkanowski pokonał Leszka Zalewskiego i sensacja wisiała w powietrzu. Nerwowość Flisaka potęgowały, zdaniem miejscowych, zbyt pochopne kary dla ich piłkarzy. - Po 13 minutach mieliśmy już dwie żółte kartki - informuje Włodzimierz Kowalewski, kierownik zespołu.

Zabójcze centry Flisaka

Niemal po pół godziny gry wszystko zaczęło się od nowa. W zamieszaniu podbramkowym przytomnie odnalazł się Łukasz Drwięga, który wyrównał stan gry. Jeszcze przed gwizdkiem "do szatni" Flisak wyszedł na prowadzenie. Z prawej strony zacentrował Piotr Rackiewicz, w polu karnym piłkę przyjął Radosław Romanowski i strzałem z 13 metrów posłał ją do siatki unitów.

Trener Flisaka, Maciej Broczek, z jedną z trzech przeprowadzonych zmian trafił w "dziesiątkę". Za strzelca bramki Drwięgę pojawił się Mateusz Dobek, który odpłacił się za zaufanie szkoleniowcowi. W 58. minucie po dośrodkowaniu Jarosława Maćkiewicza przyjął futbolówkę w "szesnastce" i półwolejem uderzył obok bezradnego Zbigniewa Baranowskiego. - Najładniejsza akcja meczu - kwituje krótko Kowalewski.

Osłabienia przed Legią

Dzięki wygranej Flisak z dorobkiem 46 punktów utrzymał 3. pozycję w tabeli IV ligi. Radość złotorian ze zwycięstwa nad Unią mąci fakt, że żółte kartki eliminują Daniela Maćkiewicza i Radosława Gęsickiego z gry w wyjazdowym spotkaniu z Legią Chełmża.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie