"GAZETA", SŁUCHAM!

Redakcja
Bezpłatna infolinia: 0 [email protected]

     Czytelniczka z Sępólna Krajeńskiego: - Wszyscy, którzy od początku wojny w Iraku pozostają w tym kraju, chyba mają ryzyko porwania wkalkulowane w życie. Przecież Polka nie jest pierwszą osobą, której to się przytrafiło. Skoro mimo wcześniejszych wypadków została w Iraku, musiała się liczyć, iż może dojść do tragedii.
     Czytelnik z Torunia: - Kiedy usłyszałem informację o tym, że Polka porwana w Iraku została kilka lat wcześniej zwolniona z ambasady za jakieś grzeszki, zmroziło mnie. Dlaczego przy okazji takiej tragedii wyciąga się coś takiego? To przecież nie jest istotne dla sprawy. Najważniejsze, że kobieta może stracić życie. Mam nadzieję, że władze polskie zrobią wszystko, by do tego nie doszło.
     Tadeusz z Mogilna: - Nagłaśnianie historii z przeszłości porwanej w Iraku Polki - byłej pracownicy naszej ambasady - to duży nietakt.
     Czytelnik z powiatu bydgoskiego: - To, co teraz dzieje się wokół osoby najbogatszego Polaka może sprawić, że ludzie, którzy mają zasobne konta szybko spakują manatki. I zaczną robić interesy za granicą. Tam też przeniosą konta. A chyba nie o to chodzi, ale o prawdę, uczciwość i sprawiedliwość.
     Janusz z Grudziądza: - Coraz bardziej wydaje mi się, że w grze, jaka obecnie toczy się wokół sprawy Orlenu już nie o prawdę chodzi, ale o wykreowanie politycznych gwiazd, które dzięki temu zbiją kapitał potrzebny podczas kolejnych wyborów. Tak odbieram zachowanie Romana Giertycha oraz Antoniego Macierewicza.
     Henryk z powiatu nakielskiego: - Nie ma chyba powodu, aby zastanawiać się, skąd swoją fortunę wziął Jan Kulczyk. Pamiętam, jak kiedyś powiedział on, że pierwszy milion dostał od ojca. A potem już samo poszło. I ja mu wierzę. Od dawna wiadomo przecież, że pieniądz przyciąga pieniądz. Stąd fortuna pana Kulczyka.
     Czytelnik z Koronowa: - Obecny rząd nie jest wiarygodny. Jego decyzje są kontrowersyjne i nie wzbudzają zaufania. Dlatego najwyższy czas, aby ekipa premiera Belki jak najszybciej zeszła z rządowej sceny.
     Czytelnik z gminy Janikowo: - Co miesiąc kolejni rolnicy, prowadzący wcześniej działalność gospodarczą rezygnują z niej. A tym samym z terenów wiejskich znikają małe zakłady usługowe. Taki jest efekt wprowadzenia niedawno nowych przepisów o składkach ubezpieczeniowych. ZUS chciał na tym zyskać. **
     Opinie Czytelników nie zawsze są zgodne ze stanowiskiem redakcji.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie