HOKEJ HALOWY: Pomorzanin Toruń nadal liderem. Finał w Bydgoszczy!

(DARK)
fot. Lech Kamiński
W dwumeczu przeciwko zespołom z Poznania nasze zespoły wygrały ledwie raz, był też jeden remis. Turniej finalowy o mistrzostwo Polski odbędzie się w Bydgoszczy

Hokej na trawie. Pomorzanin Toruń - Pocztowiec Poznań

TABELA:

TABELA:

1. Pomorzanin 14 34 152:89
2. Grunwald 13 33 165:86
3. Pocztowiec 13 28 139:87
4. Start 11 27 120:76
5. AZS AWF 14 21 121:107
6. ZSMS 14 10 95:177
7. Polonia 12 8 78:127
8. Bałagany 14 7 102:139
9. Mustangi 13 5 88:180

    6    POMORZANIN    (2)
    6    POCZTOWIEC    (3)

POMORZANIN: Masierak - Kamiński (14), Zieliński (16), Szyplik (40, kr), Nowakowski 2 (42 kr, 44 kr), Kunklewski (52), Raciniewski, Żywiczka, Janiszewski, Girtler, Szrejter.. 

- Słabiej zagraliśmy w pierwszej połowie - stwierdził trener Andrzej Makowski. - Po przerwie było już o wiele lepiej. Muszę pochwalić chłopaków za dobrą grę w osłabiebiu i obronienie remisu. Po kartce dla Macieja Janiszewskiego przez 15 minut graliśmy w osłabieniu, a potrafiliśmy zdobyć bramkę i mieliśmy jeszcze z dwa rogi  - mówi szkoleniowiec.

    10    POMORZANIN    (4)
    7    AZS AWF    (6)

POMORZANIN: Masierak - Kamiński (1), Zieliński (16), Raciniewski 4 (19, 28, 54, 58), Szyplik 3     (35, 53 kr), Girtler (47), Szrejter (60), Kunklewski, Żywiczka, Nowakowski.

Torunianom znowu nie wyszła pierwsza częśc meczu. Po przerwie zagrali bardziej agresywnie i pozwolili rywalom zdobyć tylko jednego gola, a sami trafili aż sześć razy. 

    6    BAŁAGANY    (4)
    9    AZS AWF    (7)

BAŁAGANY: Domachowski - Marcin Makowski, Dąbrowski, Zakszewski 3 (3, 20, 22), Nowicki 2     (21, 57), Zadka (33), Karamuz, Kowalski, Poszytek, Boszman.

- Źle zaczęliśmy ten mecz - mówi trener Wacław Łukaszewski. - Przegrywaliśmy już 1:7 i potem musieliśmy gonić wynik. Niestety, nie udało - dodał.

    6    BAŁAGANY    (5)
    10    POCZTOWIEC    (4)

BAŁAGANY: Domachowski, Marcin Makowski, Dąbrowski, Zakszewski, Zadka, Nowicki 5 (3, 3, 27, 28, 57), Mondrzejewski (10), Karamuz, Kowalski, Boszman.

Pierwsza połowa była bardzo dobra w ykonaniu Balaganów, którzy prowadzili nawet 3:0. Jednak już pod koniec pierwszej połowy poznaniacy wycofali bramkarza i grali szótką zawodników polu. To posunięcie rozbiło zawodników z Łubianki, którzy nie radzili sobie z atakami Pocztowca.

Pozostałe wyniki: ZSMS Poznań - Mustangi Michałkowice 9:7, Grunwald Poznań - Mustangi 16:3.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie