Inowrocław. Nowe ronda. Radny Kaczmarek proponuje jak je nazwać [zdjęcia]

Dominik Fijałkowski
Dominik Fijałkowski
owe inowrocławskie ronda. Jak zostaną nazwane? Radny Grzegorz Kaczmarek proponuje rozwiązanie "topograficzne" Dominik Fijałkowski
W Inowrocławiu powstały dwa nowe ronda, trzecie, tak zwane turbinowe, jest w budowie. Trwa dyskusja, jak je nazwać lub jakiego nadać im patrona.

Zapoczątkowało ją otwarcie ronda u zbiegu ulic Szymborskiej, Miechowickiej i nowo powstałego łącznika z ul. Marulewską. Wybuch pandemii koronawirusa sprawił, że wielu pomysłodawców dzwoniąc do naszej redakcji proponowało nazwanie go imieniem Ratowników Medycznych. Padały też propozycje bardziej patriotyczne, nawiązujące m. in. do Żołnierzy Wyklętych.

Głos w dyskusji postanowił zabrać radny Grzegorz Kaczmarek reprezentujący w miejskim samorządzie rządzącą koalicję.

- Do Komisji Statutowej i Nazewnictwa, której jestem członkiem trafiają przeróżne propozycja nazwania nowych rond. Mówiąc krótko, od świętych po bohaterów. Osobiście uważam, że aby pogodzić wszystkich, ronda powinny mieć nazwy, które nie będą dzielić inowrocławian, ani nie będą budzić emocji i kontrowersji - zauważa radny Kaczmarek.

Zwraca uwagę, że najlepiej, aby nazwy rond związane były z topografią miasta i przez to miały charakter informacyjny.

- Myślę, że warto skorzystać doświadczeń innych miast. Na przykład w Poznaniu mamy ronda Rataje czy Obornickie, a w Bydgoszczy - Toruńskie. Łatwo je zlokalizować i wiadomo w jakiej części miasta się znajdują lub na jaką drogę nas kierują - dodaje Grzegorz Kaczmarek.

Trwa głosowanie...

Jaką ocenę wystawilibyście prezydentowi Inowrocławia?

Zdaniem radnego, nowe inowrocławskie ronda powinny mieć nazwy związane z ciągami komunikacyjnymi, których będą elementem. Grzegorz Kaczmaek proponuje więc, by budowane właśnie rondo turbinowe u zbiegu ulic: Poznańskiej, Staszica, Glempa i Górniczej nazwać Poznańskim.

Wybudowane już rondo przy cmentarzu marulewskim, w które wpada ul. Marulewska i rondo wyprowadza ruch z miasta w kierunku Marulew należałoby nazwać - Marulewskim.

Zaś nowe rondo u zbiegu Szymborskiej z Miechowicką, po którym głównie odbywa się ruch aut pomiędzy centrum Inowrocławia a Szymborzem, nazwać Szymborskim.

- Jak wspomniałem, są to nazwy nawiązujące do topografii miasta, ułatwiające kierowcom, zwłaszcza tym spoza Inowrocławia lepszą orientację na naszych ulicach. Proponowane nazwy dwóch wybudowanych już rond wskazują też na historyczne związki Szymborza i Marulew z Inowrocławiem. Myślę, że przy podejmowaniu decyzji o ich nazwie warto o tym pamiętać - twierdzi radny Kaczmarek.

Czytaj także

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Osocze ozdrowieńców pod lupą badaczy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.