Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Inowrocław. Prezydent dziękował za absolutorium nim je otrzymał

Dominik Fijałkowski
Dominik Fijałkowski
- Jestem dorosłą dziewczyną i nikt mnie za rękę prowadzić nie musi - mówiła Maria Stępniowska. Na zdjęciu wystąpienie radnej utrwalone na jednej z sesji sprzed wybuchu pandemii koronawirusa
- Jestem dorosłą dziewczyną i nikt mnie za rękę prowadzić nie musi - mówiła Maria Stępniowska. Na zdjęciu wystąpienie radnej utrwalone na jednej z sesji sprzed wybuchu pandemii koronawirusa Dominik Fijałkowski
Podczas sesji w dniu 19 czerwca prezydent Inowrocławia podziękował radnym za udzielenie mu absolutorium. Obrady z powodu koronawirusa odbywały za pośrednictwem internetu. Być możne z tego powodu włodarz nie zauważył, że składał podziękowania nim jeszcze radni zajęli się omawianiem uchwały absolutoryjnej.

O dziwo, sesja przebiegała bezdyskusyjnie. Radni opozycji nie zabierali głosu w punkcie dotyczącym raportu o stanie miasta, jak i tym, gdzie głosowano votum zaufania dla prezydenta. Nie dyskutowali też nad sprawozdaniem z wykonania ubiegłorocznego budżetu miasta. I pewnie byłoby tak dalej, gdyby nie wystąpienie Ryszarda Brejzy, prezydenta Inowrocławia, który zaczął dziękować za udzielenie mu absolutorium, nim rada zaczęła omawiać ten punkt.

- Absolutorium dopiero przed nami - informował włodarza Tomasz Marcinkowski, przewodniczący Rady Miejskiej.

- Z góry dziękuję. Patrząc na to, co dzieje się na sesji (bezdyskusyjne podejmowanie uchwał - przyp. red.) mam dziś dar przewidywania - komentował Ryszard Brejza.

O głos poprosił radny Marcin Wroński z klubu PiS: - Zaskakująca wypowiedź pana prezydenta, który mówi, że już dostał absolutorium, choć jeszcze nie było głosowania. Widać, jak koalicja do tego podchodzi.

Wytępienie wywołało poruszenie koalicyjnych samorządowców. - Jestem oburzona. Jak można insynuować, że jestem sterowana. To się nie godzi. Jestem dorosłą dziewczyną i nikt mnie za rękę prowadzić nie musi - odpowiadała Wrońskiemu radna Maria Stępniowska.

- Ludziom z obozu pana Kaczyńskiego wydaje się, że wszystko jest manipulowane i ustawiane. A mną nikt nie manipuluje - ripostowała radna Elżbieta Jardanowska.

- Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Cieszy mnie, że państwo zabrali głos w dyskusji po mojej wypowiedzi - podkreślał Marcin Wroński.

- Tym uderzeniem w stół była moja osoba. Pan Wroński pewnie by się nie wypowiedział, gdybym nie zabrał głosu po poszczególnych głosowaniach. Dziękuje radnym za wsparcie - podsumował prezydent Brejza.

Można odnieść wrażenie, że sesje internetowe rządzą się swoimi prawami i wymagają od uczestników dużego skupienia. Przed miesiącem jeden z radnych, który zapominając chyba, że jest na internetowych łączach, wspominał coś o... dupie. W piątek były przedwczesne podziękowania. Oby kolejna sesja odbywała się już w warunkach normalnych, czyli na sali obrad, a nie przed komputerem.

Trwa głosowanie...

Jaką ocenę wystawilibyście prezydentowi Inowrocławia?

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Chcemy żyć wolniej - ciekawa analiza

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska