Izrael: kontrowersyjne prawo ma namawiać ludzi, by szczepili się przeciwko koronawirusowi

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
GIL COHEN-MAGEN/AFP/East News
Izraelski rząd będzie udostępniał tożsamość osób niezaszczepionych przeciwko koronawirusowi innym władzom, co budzi obawy dotyczące prywatności tych, którzy rezygnują ze szczepienia.

Izraelski parlament uchwalił ustawę zezwalającą rządowi na udostępnianie tożsamości osób niezaszczepionych przeciwko koronawirusowi innym władzom, co budzi obawy dotyczące prywatności osób rezygnujących ze szczepienia.

Uregulowanie to daje samorządom lokalnym, dyrektorowi generalnemu resortu edukacji i wybranym w ministerstwie opieki społecznej prawo do otrzymywania nazwisk, adresów i numerów telefonów niezaszczepionych obywateli tego kraju. Celem tych przepisów, ważnych przez trzy miesiące lub do zakończenia pandemii Covid-19, jest umożliwienie wspomnianym organom do zachęcania ludzi, aby się szczepili - czytamy w oświadczeniu parlamentu.

Liczący ponad 9 milionów obywateli Izrael podał już dwie szczepionki przeciwko Covid-19 Pfizer / BioNTech jednej trzeciej populacji. Pozwala to na wychodzenie z blokady, ogranicza jednak niektóre usługi, w tym dostęp do sal gimnastycznych i jadalni w pomieszczeniach tylko dla osób zaszczepionych, dając im tzw. Zieloną przepustkę. To również wzbudziło obawy dotyczące nierównego traktowania ludzi, którzy nie chcą się zaszczepić.

Podczas parlamentarnej debaty lider Partii Pracy Merav Michaeli oskarżył prawicowego premiera Benjamina Netanjahu o odmawianie obywatelom prawa do zachowania prywatności ich informacji medycznych.

W oświadczeniu parlamentu stwierdzono, że dane osobowe nie mogą być wykorzystywane w żadnym innym celu niż do zachęcania ludzi, by się szczepili. Informacje zostaną usunięte po ich wykorzystaniu w ciągu 60 dni zgodnie z prawem. Osoba, z którą się skontaktowano, może zażądać usunięcia swoich danych i zaprzestania ponownego kontaktu z nimi.

Haim Katz z partii Netanjahu bronił tego prawa jako środka promującego szczepienia. - Zapytano mnie, co z prywatnością ludzi. Czy prywatność jest ważniejsza niż samo życie? - powiedział w parlamencie, podkreślając, że informacje te nie będą zawierały niczego poza tym, czy dana osoba została zaszczepiona, czy nie.

Na konferencji prasowej Netanjahu wezwał później swoich rodaków do szczepienia się, co pozwala na powrót do normalnego życia. Premier wyraził ubolewanie z powodu wprowadzających w błąd informacji o szczepionkach i dodał, że Izrael zamierza zaszczepić 6,2 miliona ludzi przed początkiem kwietnia.

- Ponad milion dorosłych nie zostało jeszcze zaszczepionych - powiedział, dodając, że na świecie ludzie czekają na szczepionki, ale tutaj to szczepionki czekają na ludzi.

Izrael odnotował ponad 760 tys. zakażeń koronawirusem i 5600 zgonów od początku pandemii.

Wśród osób, które przechorowały COVID-19 wywołany brytyjską mutacją koronawirusa znajdują się tacy, którzy nawet kilka miesięcy od infekcji nie mogą wyjść na prostą. O jakie powikłania chodzi? Kliknij w przycisk "zobacz galerię" i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE. LISTA OBJAWÓW >>>

Naukowcy odkryli, że brytyjski wariant koronawirusa powoduje...

"Zielony paszport" w Izraelu. Zaszczepieni mogą korzystać z siłowni, basenów i chodzić do synagogi

Źródło:
RUPTLY

Wideo

Materiał oryginalny: Izrael: kontrowersyjne prawo ma namawiać ludzi, by szczepili się przeciwko koronawirusowi - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie