MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Jarosław Marchwiński kandydat na wójta Bądkowa bez tajemnic. Taki jest na co dzień

Ewelina Fuminkowska
Ewelina Fuminkowska
Jarosław Marchwiński kandydat na wójta Bądkowa
Jarosław Marchwiński kandydat na wójta Bądkowa Archiwum Jarosław Marchiwński
Druga tura wyborów samorządowych odbędzie się 21 kwietnia 2024 roku. W gminie Bądkowo zmierzą się Jarosław Marchwiński i Paweł Kotowski. Na aleksandrowkujawski.naszemiasto.pl i pomorska.pl prezentujemy kandydatów na wójta Bądkowa. Tym razem Jarosław Marchwiński.

Jarosław Marchwiński kandydat na wójta gminy Bądkowo

Jarosław Marchwiński kandyduje w wyborach samorządowych w 2024 roku na wójta Bądkowo z własnego z komitetu Porozumienie Samorządowe Bądkowo.

Jarosław Marchwiński prywatnie

Ma 41 lat. Kawaler. Od 4 lat jest w stałym związku.

- Zdaję sobie sprawę, że już najwyższy czas na sformalizowanie tej relacji. Moja partnerka daje mi to wyraźnie do zrozumienia i robimy konkretne plany w tym kierunku. Razem ze mną mieszka moja mama i babcia. Tato zmarł nagle 14 lat temu w wieku zaledwie 53 lat. Odziedziczyłem po nim małe 10 ha gospodarstwo, które prowadzę. Z racji tego, że większą część czasu poświęcam pracy, gospodarstwo jest ukierunkowane na prostą produkcję roślinną bez hodowli. Wiemy, jakie są realia w rolnictwie. Niewiele zysku można osiągnąć z tak małego areału, jednak praca na gospodarstwie pozwala złapać oddech od biurokratycznych zawiłości, uczy pokory i szacunku dla natury. Biorąc pod uwagę, że gmina Bądkowo jest gminą typowo rolniczą, posiadanie tego małego gospodarstwa pozwala mi też lepiej zrozumieć problemy i trudy pracy na wsi – tłumaczy Jarosław Marchwiński.

Jarosław Marchwiński bardzo lubi aktywnie spędzać czas wolny.

- Często korzystam z basenu. Mam również zamiłowanie do motocykli, choć niestety z uwagi na brak kategorii A mogę się poruszać tylko na maszynach małej pojemności. Jednak mam w planie zrobić prawo jazdy na motocykl. Bardzo lubię stare samochody, niestety jak do tej pory żadnego nie mam, chyba że można zaliczyć do tej kategorii moje kilkunastoletnie auto, którym poruszam się na co dzień – opowiada.

Jarosław Marchwiński i jego doświadczenie zawodowe

Od 2008 roku pracuje w Urzędzie Gminy w Bądkowie. Przeszedł wszystkie szczeble awansu zawodowego od referenta, aż do sekretarza urzędu i zastępcy wójta.

- Uważam, że tak duże doświadczenie w pracy na rzecz samorządu gminy Bądkowo stworzyło bardzo solidne fundamenty dla pełnienia funkcji wójta. Wcześniej przez prawie dwa lata pracowałem w urzędzie w Osięcinach oraz przez ponad pół roku w starostwie w Radziejowie, z którego przyszedłem właśnie do Bądkowa – dodaje Jarosław Marchwiński.

Pracę zawodową rozpoczął w wieku 20 lat zaraz po ukończeniu szkoły średniej (technikum rolnicze w Przemystce), wówczas zatrudnił się w Kujawskiej Fabryce Maszyn Rolniczych KRUKOWIAK, gdzie był monterem opryskiwaczy.

- Pamiętam doskonale swoją pierwszą wypłatę, było to 651 zł i wielka radość ze swoich pierwszych zarobionych pieniędzy na etacie. Zanim zakotwiczyłem na stałe w samorządzie, jak każdy młody człowiek imałem się różnych zajęć – wyjaśnia.

Był m.in. przedstawicielem handlowym, pracownikiem szkółki drzew owocowych, miał też krótką przygodę w handlu obwoźnym. Po technikum rolniczym skończył 2-letnie studium informatyczne. Próbował swoich sił na studiach zootechnicznych. Postawił na administrację publiczną i w tym kierunku ukończył studia wyższe.

W wieku 16 lat wstąpił do Ochotniczej Straży Pożarnej i nadal jest jej aktywnym członkiem. - Z tego powodu między innymi jestem bardzo otwarty na dobrą współpracę jako ewentualny wójt ze strażakami oraz na silne wspieranie ich działalności – dodał.

Program Jarosława Marchwińskiego, kandydata na wójta Bądkowa

Jarosław Marchwiński podkreśla, że swój program wyborczy zawarł w 11 punktach. - Ciężko jest wybrać z niego punkty najważniejsze. Jednak z pewnością to będzie dalsza inwestycja w infrastrukturę drogową, również w drogi powiatowe, które są w gorszym stanie od tych gminnych. Nie mamy na terenie gminy ani kilometra ścieżki rowerowej i to też będzie jeden z moich priorytetów. Chciałbym duży nacisk położyć na rozwój sportu w naszej gminie. Potrzebna jest do tego większa baza, dlatego chcę wybudować m.in. nowoczesną salę sportową. To jest czołówka, jednak cały program jest dla mnie niezwykle ważny – wyjaśnia Jarosław Marchwiński.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Tragiczne zdarzenie na Majorce - są zabici i ranni

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Jarosław Marchwiński kandydat na wójta Bądkowa bez tajemnic. Taki jest na co dzień - Aleksandrów Kujawski Nasze Miasto

Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska