Jeśli obiecują, to powinni zadzwonić

Katarzyna Piojda-Kasak
Doradcy zawodowi zgodnie mówią: pracodawcy powinni stawiać sprawę jasno, jeśli obiecują, niech zadzwonią.
Doradcy zawodowi zgodnie mówią: pracodawcy powinni stawiać sprawę jasno, jeśli obiecują, niech zadzwonią. fot. sxc
Z rozmowy kwalifikacyjnej wyszedłeś zadowolony. Pracodawca obiecał, że na pewno zadzwoni, umówić się na podpisanie umowy.

Mijają tygodnie, a telefon milczy.

Kto parę miesięcy szuka (albo szukał) pracy, zna to uczucie. Przemysław Gościcki, technik ochrony środowiska z Bydgoszczy, wspomina. - Przez dwa miesiące szukałem pracy. Tygodniowo miałem dwa, trzy spotkania z potencjalnym pracodawcą. Na rozmowach kwalifikacyjnych wypadałem dobrze. Tak przynajmniej sądzili ci po drugiej stronie biurka. Twierdzili, że jestem najmocniejszym z kandydatów. Gdy wychodziłem, obiecali, że zadzwonią, aby ustalić warunki pracy i płacy. Wracałem i czekałem na telefon. Nie wychodziłem z domu, bo w każdej chwili mógł zadzwonić. Nigdy nie zadzwonił.

Magdalena Orzechowska, bezrobotna, mówi wprost: - To zwykłe mydlenie oczu, zabawa w głuchy telefon. Gorsi od tych pracodawców, którzy nie dzwonią są ci, którzy obiecują, że zadzwonią, ale nie dzwonią.

Pan Waldemar opowiada: - Starałem się o pracę jako kierowca. Byłem na rozmowie wstępnej. Przedsiębiorca powiedział, że mnie zatrudni. Kilka dni później zadzwoniła jego sekretarka. Przekazała wiadomość, na którą czekałem: mam stawić się do pracy nazajutrz. Parę minut później otrzymałem drugi telefon. Pani, która dzwoniła przedtem, teraz mówiła, że zaszła pomyłka i na moje miejsce została zatrudniona inna osoba. Czułem się, jakby ktoś uderzył mnie w twarz.

Doradcy zawodowi zgodnie mówią: pracodawcy powinni stawiać sprawę jasno, jeśli obiecują, niech zadzwonią. Nawet, gdy chcą powiadomić osobę, że jej nie przyjmą. - My gramy w otwarte karty. Po rozmowie z potencjalnym pracownikiem mówimy, że jeżeli zainteresuje nas jego kandydatura, zadzwonimy w ciągu tygodnia, jeśli nie, to wcale nie zadzwonimy - mówią w agencji pracy PSI w Bydgoszczy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie