Konflikt na prawicy. Poseł Łukasz Zbonikowski kontra okręgowi działacze PiS

Joanna Chrzanowska
Joanna Chrzanowska
Zaktualizowano 
Joanna Chrzanowska
Okręgowi działacze PiS i zapewniają, że jedynym kandydatem partii do senatu z okręgu włocławskiego jest Józef Łyczak. A ubiegający się o mandat senatora Łukasz Zbonikowski został skutecznie wykluczony z partii. Inaczej sprawę widzi poseł.

Przypomnijmy, władze okręgowe PiS poinformowały w sierpniu o usunięciu Łukasza Zbonikowskiego z szeregów tej partii. Powodem miało być zarejestrowanie przez posła konkurencyjnego dla partii komitetu do senatu. W zeszłym tygodniu (28 sierpnia) Zbonikowski zwołał konferencję prasową, podczas której stwierdził, że żadna oficjalna informacja o wykluczeniu nie dotarła, o wszystkim dowiedział się z mediów, a komitetu nie zarejestrował. W wyborach parlamentarnych będzie się jednak ubiegał o mandat senatora z KWW Patrioci i Samorządowcy.

- Poseł Łukasz Zbonikowski dał się namówić do kandydowania z naszego komitetu - mówił Kamil Stęczny, pełnomocnik wyborczy KWW Patrioci i Samorządowcy.

Jak twierdził wówczas Stęczny, namowy ze strony założycieli komitetu były długie.

- Mnie to martwiło i bolało, że przez media i tabloidy informuje się posła, wieloletniego działacza partii o tym, czy jest na liście i w partii - mówił Łukasz Zbonikowski. - Jeśli doniesienia o moim wyrzuceniu z partii byłyby prawdziwe, to by znaczyło, że członkowie okręgowi PiS złamali statut i regulamin Prawa i Sprawiedliwości. Nie można wyrzucić członka partii bez zachowania odpowiednich procedur.

Poseł zaznaczał, że by skreślić kogoś z partii, trzeba zawiadomić zainteresowanego, poinformować o posiedzeniu, na którym jego losy będą rozstrzygane, dać możliwość odpowiedzi na zarzuty.

- Istnieje też procedura odwoławcza - dodawał Zbonikowski. - Wysłałem protest do władz centralnych.

Jak na razie nie otrzymał odpowiedzi. Poseł twierdzi też, że nie było podstaw do wykluczenia go z partii.

- Nigdy nie zawiązałem swojego komitetu wyborczego - zapewniał.

Tymczasem władze okręgowe partii twierdzą, że poseł został skutecznie usunięty z partii.

- Po raz pierwszy sprawa posła Łukasza Zbonikowskiego stanęła na zarządzie okręgowym 12 sierpnia - mówi Marzenna Drab, prezes zarządu okręgowego PiS. - Już wówczas poseł zbierał podpisy, żeby zarejestrować swój komitet. Poprosiliśmy posła o oświadczenie, że nie zarejestruje komitetu, że nie wystartuje, ale go nie złożył. 19 sierpnia jednogłośnie został usunięty z partii. 21 sierpnia dostarczona została panu posłowi uchwała zarządu w tej sprawie. Oczywiście przysługuje mu procedura odwoławcza.

Zdaniem Józefa Łyczaka, który startuje z ramienia PiS do senatu, Zbonikowski wprowadza wyborców w błąd. Skrót komitetu KWW Patrioci i Samorządowcy to PiS. Poza tym podczas konferencji prasowej występował na tle ścianki z logotypem Prawa i Sprawiedliwości a nie powinien.

Poseł Łukasz Zbonikowski komentuje te słowa krótko. - W przeciwieństwie do pani Marzenny Drab i Józefa Łyczaka kieruję się w życiu miłością, więc życzę im i PiS jak najlepiej - mówi. - Życzyłbym sobie, by PiS był znów tak silny jak za mojej prezesury.

Poseł dodaje również, że skan uchwały o wykluczeniu z partii otrzymał dopiero po zeszłotygodniowej konferencji prasowej za pośrednictwem poczty elektronicznej.

- To dziesięć dni po rzekomej uchwale - mówi Łukasz Zbonikowski. - Dla mnie najważniejsze jest to, że każdego dnia otrzymuję gesty poparcia od wyborców PiS. Nadal należę do klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości. Otrzymuję smsowe powiadomienia o posiedzeniach klubu. W Warszawie nikt nie mówi o wykluczeniu. To działacze okręgowi desperacko działają przeciwko mojej osobie.

polecane: FLESZ: Zmiany w logowaniu na konto. Uwaga na oszustów

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3