Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Kontrowersje wokół szkolnych rekolekcji w Toruniu. Kuria diecezjalna przeprasza

Marek Nienartowicz
Marek Nienartowicz
Inscenizacja zaprezentowana podczas rekolekcji dla młodzieży w kościele pw. św. Maksymiliana Kolbego w Toruniu wywołała ogromne kontrowersje
Inscenizacja zaprezentowana podczas rekolekcji dla młodzieży w kościele pw. św. Maksymiliana Kolbego w Toruniu wywołała ogromne kontrowersje Internet
Ogromne kontrowersje wzbudziła scenka z przemocą i wulgaryzmami odegrana podczas pierwszego dnia rekolekcji wielkopostnych dla młodzieży ze szkół ponadpodstawowych Torunia. Kuria diecezjalna przeprosiła za nią uczniów i rodziców.

Obejrzyj: Tak wygląda Toruń z Oka Kopernika na Jordankach

od 16 lat

W tym roku rekolekcje wielkopostne dla młodzieży ze szkół ponadpodstawowych zostały zorganizowane według nowej formuły. Uczęszczający na lekcje religii uczniowie z poszczególnych placówek spotkali się w kościele pw. św. Maksymiliana Kolbego na osiedlu Na Skarpie. Świątynia ta została wybrana ze względu na swą dużą powierzchnię.

Organizujący trzydniowe rekolekcje Wydział Katechetyczny Kurii Diecezjalnej Toruńskiej nadał im kształt Toruńskiego Spotkania Młodych. Hasłem przewodnim jest wezwanie "WAKE UP" ("Obudź się") nawiązujące do słów Chrystusa, które skierował do umarłej córki Jaira, aby ją wskrzesić.

Szok w kościele w Toruniu: przemoc i wulgaryzmy przed ołtarzem

Wielkie kontrowersje pojawiły się w trakcie pierwszego dnia rekolekcji, w poniedziałek. Osoby ze Szkoły Nowej Ewangelizacji ELO odegrały scenkę. To, co się działo przed ołtarzem, zostało nagrane przez wielu uczestników spotkania. Nagrania szybko obiegły internet.

Na nagraniach widać dwie osoby uczestniczące w inscenizacji. To na wpół rozebrana dziewczyna i szarpiący ją, a potem zamykający ją w klatce mężczyzna. Padają przy tym wulgarne słowa. Dziewczyna jest wyzywana, traktowana jak pies. Szokująca inscenizacja trwała kilka minut.

- Byłam w szoku, że coś takiego zobaczyłam i usłyszałam w kościele, tuż przed ołtarzem - mówi "Nowościom" Wiktoria z V Liceum Ogólnokształcącego. - Komuś zabrakło wyobraźni. Przecież większość uczestników rekolekcji to osoby niepełnoletnie, niektórzy mają po 14 lat.

- Tyle jest przemocy i wulgarności wokół, i jeszcze w kościele mamy je oglądać? - mówi jeden z licealistów.

- Jeśli tak mają wyglądać rekolekcje, to swojego dziecka na nie nie poślę. W taki sposób kościół do młodych nie dotrze. Wystarczająco dużo patologii naoglądają się w internecie - to z kolei opinia jednej z mam.

Polecamy

Organizator rekolekcji w Toruniu: "Przepraszam za to, co się stało"

- To był skrawek wydarzeń z pierwszego dnia rekolekcji, który jednak, niestety, rzutuje na całość - ocenia ks. Mariusz Wojnowski, dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Diecezjalnej Toruńskiej. - Scenka wywołała dużo emocji, mogła też, niestety, naruszyć uczucia uczniów. Zachowania i słowa osób w niej uczestniczących nie były właściwe. Przepraszam za to, co się stało. Pierwszy dzień rekolekcji prowadziła grupa z Nowej Ewangelizacji. Robi to od lat. Zaufałem jej, a ich chyba poniosły emocje. Zapowiedzieli, że będą scenki, ale nie było mowy o tym, że będzie przemoc i wulgarne słowa. Tego nie było w scenariuszu.

W poniedziałek rekolekcje prowadziły osoby ze wspomnianej Szkoły Nowej Ewangelizacji ELO (wbrew niektórym zapowiedziom nie zajmowało się tym Stowarzyszenie w służbie Nowej Ewangelizacji – Wspólnota św. Tymoteusza, które wyjaśniło to w specjalnym oświadczeniu). Wobec kontrowersji organizatorzy po pierwszym dniu zrezygnowali z tej grupy. We wtorek rekolekcje poprowadzili księża i katecheci z Torunia. Podobnie będzie w środę.

Rekolekcje we wtorek rozpoczęły się od przeprosin ks. Wojnowskiego.

- Wczoraj została odegrana scenka, którą wielu z was mogło poczuć się dotkniętych. Chodziło o pokazanie, że człowiek może popaść w zniewolenie przez grzech, przez różne sytuacje w życiu. Scenka w takiej formie nie powinna mieć jednak miejsca, dlatego chcę was serdecznie przeprosić - mówił ks. Wojnowski do uczestników rekolekcji.

We wtorek w programie spotkania było nabożeństwo Drogi Krzyżowej, adoracja Najświętszego Sakramentu i spowiedź. Na rekolekcje przybyło ponad tysiąc uczniów. Kościół był nimi wypełniony po brzegi, choć niektórzy szybko opuszczali spotkanie.

- Frekwencja jest bardzo duża, cieszę się, że uczniowie tak licznie przyszli. Młodzież jest poszukująca, poszukuje Pana Boga z czystym zamiarem, z pasją. Chcemy jej pomóc. Tym bardziej ubolewam, że doszło do tej kontrowersyjnej sytuacji pierwszego dnia rekolekcji. Są one szansą, by poza lekcjami religii trafić do młodych ludzi. Są wymagający, ale staramy się do nich dotrzeć.

- Scenki w kościele dobrze nie widziałem i nie słyszałem, bo ludzi było sporo, a nagłośnienie nie najlepsze. Nagranie w internecie widziałem. Czy takie scenki młodych ludzi mogą szokować? W internecie nie takie scenki można obejrzeć. Szokujące może być to, że zostało to odegrane w kościele. Widać jednak, że nie zniechęciło to specjalnie do rekolekcji, bo we wtorek przyszło na nie mniej więcej tyle osób, co w poniedziałek - usłyszeliśmy we wtorek od uczestnika rekolekcji

Polecamy

Oświadczenie kurii w sprawie rekolekcji: "Wyrażamy głęboki żal"

Oświadczenie w sprawie wydarzeń podczas rekolekcji wydała Kuria Diecezjalna Toruńska.

"W związku z wydarzeniami, jakie miały miejsce w kościele św. Maksymiliana Kolbego w Toruniu, w trakcie rekolekcji dla młodych,
wyrażamy głęboki żal. Przepraszamy ich uczestników, rodziców i wszystkich tych, których dotknęła inscenizacja przedstawiona przez osoby prowadzące spotkanie.
Zdajemy sobie sprawę, że sceny, do jakich doszło w trakcie wydarzenia, nigdy nie powinny mieć miejsca. Młodzi ludzie spotkali się z obrazami, które na wydarzeniu religijnym z ich udziałem są nie do zaakceptowania. Inscenizacja połączona z licznymi wyzwiskami i wulgaryzmami sprowokowała słuszne pytania o to, czego w ten sposób uczymy młodzież i dzieci.
Mamy świadomość, że nadużyte zostało zaufanie szkół i nauczycieli, którzy włączyli się w promocję wydarzenia. Rozumiemy także oburzenie wielu wiernych, dotkniętych tym, że inscenizacja miała miejsce w świątyni.
Jako organizatorzy Toruńskiego Spotkania Młodych nie byliśmy wcześniej informowani przez osoby prowadzące, że mają one w planach sięgnięcie po wzbudzającą słuszny sprzeciw inscenizację. Zapraszając zespół świeckich ewangelizatorów, mających doświadczenie w prowadzeniu rekolekcji, nie spodziewaliśmy się tego typu inscenizacji.
Po zaistniałej sytuacji, w trybie natychmiastowym, podjęliśmy decyzję o zmianie osób prowadzących. Chcemy dokończyć rekolekcje, a przygotowanie treści na kolejne dni powierzyliśmy kapłanom i katechetom diecezji toruńskiej"
- czytamy w oświadczeniu podpisanym przez rzecznika kurii ks. Pawła Borowskiego i ks. Mariusza Wojnowskiego, dyrektora Wydziału Katechetycznego Kurii Diecezjalnej Toruńskiej.

Rekolekcje w Toruniu: nie będzie reakcji kuratorium, będzie zawiadomienie do prokuratury

Czy organizatorów rekolekcji czekają konsekwencje w związku z poniedziałkowym wydarzeniem?

- Nie widzimy powodów do reakcji w tej sprawie - powiedziała Polskiej Agencji Prasowej Maria Mazurkiewicz, kujawsko-pomorski wicekurator oświaty. - Filmy, które zamieszczane są w internecie, są wyrwanymi z kontekstu elementami przedstawienia, będącego jednym z elementów rekolekcji. My nie jesteśmy ich organizatorem, a gdybyśmy mieli reagować niejako prewencyjnie, to musielibyśmy zakazać młodzieży wychodzenia do teatrów w Toruniu czy Bydgoszczy, gdzie w czasie spektakli prezentowane są często znacznie mocniejsze sceny. Z relacji osób uczestniczących w rekolekcjach wiem, że nie zwróciły nawet szczególnej uwagi na ten moment przedstawienia, bo była to po prostu scena uwikłania kobiety, scena metaforyczna, pokazująca zło świata.

Złożenie zawiadomienia do prokuratury w sprawie toruńskich rekolekcji zapowiedział Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

"Polski kodeks karny zakazuje pokazywania dzieciom scen z użyciem przemocy, zwłaszcza nacechowanych elementami przemocy seksualnej" - czytamy na profilu ośrodka w mediach społecznościowych.

Komentarz Adama Wilmy do całej sprawy można przeczytać >>>W TYM MIEJSCU<<<

Polecamy nasze grupy i strony na Facebooku:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Materiał oryginalny: Kontrowersje wokół szkolnych rekolekcji w Toruniu. Kuria diecezjalna przeprasza - Nowości Dziennik Toruński

Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska