Koronowo > Miasto bez Orange

Adam Lewandowski
- Dzwonię z Koronowa, mieszkam przy ulicy Bukowej. Mam telefon komórkowy w sieci Orange.

Od paru dni komórka nie ma zasięgu. Pytałam sąsiadów. Ich telefony u tego samego operatora też nie działają. Poszedłem do salonu Orange w Koronowie. Na drzwiach widniała kartka z napisem "Nieczynne". Zamknęli punkt, żeby uniknąć klientów?

To głos naszej Czytelniczki z Koronowa. Próbowaliśmy skontaktować się z telefonu Orange do Biura Obsługi Klientów. Nr 0 510 100 100, a także * (gwiazdka) 100.

Automat gadał bez przerwy, próby połączenia się z kimkolwiek - zajęło nam to pół godziny - spełzły na niczym. Nie pozostało nam nic innego, jak trzasnąć słuchawką.
Pytaliśmy więc w Koronowie mieszkańców, którzy potwierdzili nam, że Orange w tym mieście nie ma zasięgu. Nieco więcej dowiedzieliśmy się w Centrum Reagowania Kryzysowego w tym mieście.

- Wszyscy mamy telefony w tej sieci - usłyszeliśmy. - Od czwartku - piątku mamy problemy z połączeniem się z naszymi kierowcami i strażakami wyjeżdżającymi do akcji ratowniczych. Udało nam się jakoś skontaktować z Orange.
Okazało się, że nadajnik sieci umiejscowiony jest na kominie miejscowej ciepłowni. Od kilku dni ekipy operatora demontują i naprawiają urządzenia.

- Na pytanie: jak długo będziemy bez telefonów? - usłyszeliśmy, że do 15 kwietnia - powiedzieli nam nasi rozmówcy z Centrum Reagowania Kryzysowego. - Szacunek do klienta wymaga, by go uprzedzić. Nikt z Orange na to nie wpadł, niestety... Kiedy wiemy już o tym, że są trudności z połączeniem się, kontaktujemy się z naszymi ludźmi w inny sposób...

Zamiast dobrego obyczaju gadający automat Orange?...

Wyższe mandaty od skarbówki z początkiem maja

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Max

Umowy zerwać nie można z tego tytułu że nie ma zasięgu... radzę dobrze przeczytać regulamin świadczenia usług. żeby nie było zdziwienia że ktoś dostanie kare za niedotrzymanie warunków umowy. co do artykułu, to jak widać autor artykułu nawet nie postarał się dowiedzieć co jest przyczyną zdjęcia nadajników, zasłyszane informacje są mało wiarygodne, bo awaria nadajnika to stek bzdur. Nadajnik musiał zostać zdjęty z powodu konserwacji i naprawy komina na którym był umieszczony, te osoby które liczą na zasięg do 15 kwietnia są optymistami jeśli do końca czerwca się pojawi będzie dobrze
Pozdrawiam

m
mathilda

Można zerwać umowę, ponieważ wina leży po stronie operatora sieci i na dobra sprawe Orange powinno wypłącic klientom odszkodowania za rożnego rodzaju straty i utrudnienia z tego powodu. A straszeniem koronowskich użytkowników sieci Orange karami za zarwanie umowy powinien zając się Regulator czyli Urząd Komunikacji Elektronicznej lub Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Ten ostatni bardzo chętnie zajmie się sprawą o ile zgłoszenie będzie zbiorowe anie indywidualne.

j
jj

każda sieć musi konserwować swoje urządzenia żeby działały wiem, że to utrudnienie dla nas klientów ale pewnych rzeczy żadna firma nie przeskoczy....

s
spysiu

TO POPROSTU SKANDAL JAK TEN OPERATOR POSTęPUJE Z KLIJENTAMI.A ZA ZERWANIE Z NIMI UMOWY GROżą KARą PIENIężNą CHOć WG USTAWY O śWIADCZENIU USłUG TELEKOMUNIKACYJNYCH JASNO WYNIKA żE NIE MAJą PRAWA TAKIEJ KARY NAKLADAć GDYż TO EWIDENTNIE Z ICH WINY NIE MOżNA Z KORONOWA SIę łąCZYć Z NIKIM ANI WYSYłAć I ODBIERAć SMS

Dodaj ogłoszenie