Koszmarny błąd w Cierpicach. Zawieszeni tylko policjanci, strażacy i prokurator - nie

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Pracujące na miejscu karambolu w Cierpicach pod Toruniem służby przeoczyły piątą ofiarę dramatu. Ciało młodego mężczyzny w busie odkryto dopiero na policyjnym parkingu - 24 sierpnia, dzień po wypadku. Policjanci, strażacy i prokurator znaleźli się pod lupą. Konsekwencje na razie ponieśli tylko funkcjonariusze drogówki. Państwowa Straż Pożarna zakończyła badać sprawę, ale żadnego ze strażaków nie zawiesiła.

Zobacz wideo: Liczebność zwierząt hodowlanych w Polsce

Pomyłka podczas wypadku w Cierpicach

Pięciu funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Toruniu, którzy pracowali na miejscu wypadku, to na razie jedyne osoby, które ponoszą konsekwencje makabrycznej pomyłki służb w Cierpicach. Od razu zostali zawieszeni w obowiązkach. Wszczęto wobec nich postępowania dyscyplinarne. To doświadczeni policjanci: mają od 8 do 18 lat stażu. Jest wśród nich zastępca naczelnika toruńskiej "drogówki'.

Trzy miesiące bez połowy pensji. Czy zawieszenie nie było pochopne?

- Policjanci zawieszeni zostali na okres 3 miesięcy. Przez ten czas nie pracują, a wynagrodzenia mają obniżone zgodnie z przepisami o 50 procent - mówi Monika Chlebicz, rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.

Polecamy

Utracone zarobki policjanci w przyszłości najprawdopodobniej odzyskają. Tylko najsurowsza kara za przewinienie dyscyplinarne, czyli wydalenie ze służby, oznacza brak zwrotu pieniędzy utraconych w okresie zawieszenia. Tak mówi Ustawa o policji. Wszystko wskazuje jednak na to, że funkcjonariusze stracą część trzynastej pensji (20 procent). Zgodnie z ustawą tak się stanie nawet w przypadku, gdyby w postępowaniu dyscyplinarnym stwierdzono ich winę, ale odstąpiono od karania.

Koszmarny błąd w Cierpicach. Zawieszeni tylko policjanci, st...

Czy błyskawiczna decyzja o zawieszeniu toruńskich policjantów nie była zbyt pochopna? Śledztwo w sprawie samego wypadku oraz drugie - dotyczące prawdopodobnych błędów funkcjonariuszy - dopiero trafił w ręce Prokuratury Okręgowej w Gdańsku (dla bezstronności tam będą sprawy prowadzone). Postępowania dyscyplinarne jeszcze trwają. Tymczasem piątkę z "drogówki" zawieszono natychmiast po odkryciu błędu w Cierpicach.

Polecamy: Bądź na bieżąco! Wypadki i utrudnienia w Kujawsko-Pomorskiem sprawdzić >>>> TUTAJ <<<<

Monika Chlebicz wyjaśnia, że polityka każdorazowego oczekiwania przy postępowaniach dyscyplinarnych w policji na ustalenia prokuratury to już przeszłość. Od pewnego czasu praktyka jest już inna. Jeśli własne ustalenia policja uznaje za wystarczające, działa i podejmuje samodzielnie - bez oczekiwania na skutki prokuratorskich postępowań.

Dodajmy, że Wydział Ruchu Drogowego KMP w Toruniu zatrudnia 76 osób. Pięciu zawieszonych policjantów to zatem niecałe 7 procent obsady. Niewiele? -W naszej pracy każde ręce są na wagę złota - mówi Wioletta Dąbrowska, rzeczniczka toruńskiej policji.

Na portalu OtoDom.pl można znaleźć wiele ciekawych ogłoszeń, dotyczących sprzedaży m.in. działek budowalnych, siedlisk, działek ROD oraz domów jednorodzinnych. Tym razem postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej najtańszym nieruchomościom do zamieszkania, które mogą niekiedy wymagać remontu. Co i za ile można obecnie kupić w województwie kujawsko-pomorskim? Sprawdźcie sami!

Kujawsko-Pomorskie: Tanie domy do remontu w regionie. Zobacz...

Jaka odpowiedzialność strażaków i prokuratora? PSP zakończyła badać sprawę

23 sierpnia na miejscu wypadku w Cierpicach jako jedni z pierwszych pojawili się toruńscy strażacy i ratownicy medyczni. Strażakom ciało piątej ofiary karambolu (drugiej śmiertelnej) też "umknęło". Jak już pisaliśmy, drugi zmarły mężczyzna przewożony był w busie nielegalnie - w części ładunkowej. Po zderzeniu samochodów przykryły go najprawdopodobniej skotłowane materiały i narzędzia budowlane.

Po odkryciu tego, że zwłoki kolejnej ofiary przeoczono, przełożeni toruńskich strażaków nie podejmowali żadnych natychmiastowych decyzji wobec podwładnych. Komendant Wojewódzki PSP powołał wydał zespół złożony z oficerów komendy, który na podstawie analizy i prowadzonych na miejscu akcji działań oceniał prawidłowość pracy strażaków.

Jeśli nie macie czasu ani ochoty na przeglądanie gazetek promocyjnych znanych sklepów, nic straconego! W jednym miejscu zebraliśmy dla Was najciekawsze promocje. Wśród nich rabaty nawet do 90 proc.! Ceny swoich produktów obniżyły takie sklepy jak Biedronka, Lidl, Kaufland, Netto, Aldi czy Auchan. Czekają na Was rabaty na kawę, masło, mięso, owoce, a także produkty do prania. Za Silan zapłacicie zaledwie 7,99 zł, a za kilogram jabłek 1,99 zł! Zobaczcie, jakie jeszcze artykuły kupicie z rabatem. Oto najciekawsze promocje w sklepach na wrzesień 2021.  >>>>>

Nowe promocje w sklepach Lidl, Biedronka, Auchan, Kaufland, ...

-Taka analiza została opracowana. Jesteśmy w trakcie przekazywania dokumentacji prokuraturze. Żaden ze strażaków nie został zawieszony- przekazał nam dziś (14.09) Arkadiusz Piętak, rzecznik Komendy Wojewódzkiej PSP w Toruniu. Szerszej informacji nie udzielił, wskazując na dobro toczącego się postępowania w prokuraturze.

Na miejscu wypadku był też prokurator z Prokuratury Rejonowej Toruń-Wschód. Wewnętrzne postępowanie prokuratury ma wyjaśnić, czy dopuścił się zaniedbań, błędów. Jak przekazał nam prokurator Artur Krause, prokurator okręgowy w Toruniu, to postepowanie jeszcze trwa. Prokurator natomiast normalnie pracuje.

To bracia Sławek i Marek zginęli w Cierpicach

Przypomnijmy, że do karambolu w Cierpicach pod Toruniem doszło 23 sierpnia br. Zderzyły się tutaj trzy auta. W tym - bus, którym do pracy jechała ekipa budowlana. 36-letni Sławomir, pasażer, zginął na miejscu. Jego o trzy lata młodszy brat Marek także. Jego zwłoki znaleziono jednak dopiero nazajutrz, w samochodzie zabezpieczonym na policyjnym parkingu w Toruniu.

Polecamy: Bądź na bieżąco! Wypadki i utrudnienia w Kujawsko-Pomorskiem sprawdzić >>>> TUTAJ <<<<

Starszy z braci osierocił troje dzieci. Pochowany został w Rożentalu pod Lubawą (Warmińsko-Mazurskie). Młodszy brat spoczął na cmentarzu w Olsztynku (Warmińsko-Mazurskie) skąd pochodził. Tak się złożyło, że w ostatnim czasie przyjechał do starszego brata na urlop, ale pomagał mu w firmie. Krytycznego 23 sierpnia jechali busem właśnie do pracy...

Kto spowodował sam karambol drogowy, wyjaśni pierwsze śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku. Czy i jakie konsekwencje karne poniosą toruńscy funkcjonariusze - okaże się po zakończeniu drugiego śledztwa, również toczącego się w Gdańsku. Do sprawy będziemy wracali.

Wideo

Materiał oryginalny: Koszmarny błąd w Cierpicach. Zawieszeni tylko policjanci, strażacy i prokurator - nie - Nowości Dziennik Toruński

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

112
Numerem Jest Nie Dopracowanym Spóźnionym Wielokrotnie : ( : ( : ( : (
Dodaj ogłoszenie