Krew jest na wagę złota

Joanna Pluta
przybywa, ale powinno ich być więcej
przybywa, ale powinno ich być więcej sxc.hu
Wakacje to trudny czas dla banków krwi. Wypadków jest więcej, a honorowych dawców mniej.

- Odkąd skończyłam 18 lat, dwa razy w roku oddaję krew - opowiada bydgoszczanka, pani Iwona. - Rozumiem jakie to ważne, ponieważ, gdy mój syn parę lat temu uległ wypadkowi, krew uratowała mu życie.

Nie tak łatwo jednak stać się honorowym dawcą. Należy spełnić kilka podstawowych warunków, takich jak pełnoletność czy prawidłowa waga.

- Czynnikami, które na pewno wykluczają potencjalnego dawcę są między innymi niedawno zrobiony tatuaż czy piercing, a także przebyte poważne choroby - wylicza Paweł Wojtylak, dyrektor Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. - Dlatego około 20 procent wszystkich, którzy chcą zostać dawcami, nie może tego zrobić - przyznaje.

Czytaj także: Rypin. Dawcy na wakacjach. A krew pilnie potrzebna
Aktualnie krwi nie brakuje, ale, jak podkreśla dyrektor Wojtylak, to może się szybko zmienić. - Jeśli chodzi o dodatnie grupy krwi, raczej nie ma problemu, gorzej jest z ujemnymi - mówi. - Jednak sytuacja jest dynamiczna, uzależniona od wielu czynników. Wystarczy na przykład kilka poważnych zabiegów operacyjnych, żeby zapasy się poważnie uszczupliły.

Nasz region na co dzień dysponuje dwoma ambulansami dostosowanymi do poboru krwi. - Na ogół mamy długoterminowe plany co do miejsc, w których prowadzone są wyjazdowe akcje poboru - tłumaczy Danuta Boguszyńska, zastępca dyrektora ds. medycznych RCKiK. - Oprócz tego na bieżąco są do nas zgłaszane interwencje i wówczas wysyłamy krwiobus na dodatkowy kurs.

Żeby krwi w regionie nie zabrakło, każdego dnia powinno ją oddawać ok. 250-300 osób. Latem te liczby są mniejsze, bowiem honorowi dawcy, tak jak wszyscy, wyjeżdżają na urlop.

- Latem zwiększamy naszą aktywność - mówi dyrektor Wojtylak. - Regularni dawcy, czyli uczniowie czy studenci są na wakacjach, a wypadków jest w tym okresie więcej. Dlatego, gdy tylko dowiadujemy się o zorganizowanej grupie osób, które chcą oddać krew, bezzwłocznie wysyłamy tam ambulans.

Jak wynika ze statystyk, w ciągu 10 ostatnich lat w naszym regionie liczba honorowych dawców zwiększyła się z 40 do 65 tysięcy. Jednak, aby krwi nie zabrakło, ta liczba musi systematycznie wzrastać.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie