Krzyki, słowa oburzenia podczas egzaminu gimnazjalnego w Podwiesku

Monika SmólZaktualizowano 
- Nie boję się reperkusji, bo nikt nie wskazał mi, co mam robić i jak w tej sytuacji - mówi Danuta Zaborowska, dyrektor szkoły w Podwiesku
- Nie boję się reperkusji, bo nikt nie wskazał mi, co mam robić i jak w tej sytuacji - mówi Danuta Zaborowska, dyrektor szkoły w Podwiesku Agata Kozicka
W środę wszystkie oczy zwrócone były na Podwiesk. To jedyna szkoła w województwie kujawsko-pomorskim, a zarazem jedna z trzech w kraju, w których nie odbył się egzamin gimnazjalny. Jak do tego doszło?

Podwiesk. Niewielka wieś w gminie Chełmno. Szkoła również mała, ale czysta, zadbana. Okolica piękna. Dyrektor, która od lat radzi sobie sama - bez zastępcy - z coraz większą ilością obowiązków. Lubiana i szanowana przez rodziców uczniów, którzy mówią o niej w samych superlatywach. I w chwili kryzysu - stoją za nią murem.

Dyrektor Danuta Zaborowska, bo o niej mowa, nie zdołała stworzyć zespołu nadzorującego, który mógłby czuwać nad prawidłowym przebiegiem egzaminu z historii. Pierwsza część sprawdzianu gimnazjalnego nie odbyła się. Jak się potem okazało, była to jedyna szkoła w kujawsko-pomorskiem i jedna z trzech w Polsce, gdzie egzamin nie doszedł do skutku.

Dzisiejszy egzamin w Podwiesku odbywa się zgodnie z planem

- Jako dyrektor zrobiłam wszystko, by egzamin się odbył. Informowałam o problemie z zebraniem członków komisji kuratorium i Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej. Bez odzewu- mówi Danuta Zaborowska. - Sytuacja była trudna. Uprzedzałam o niej rodziców na wtorkowym zebraniu. Wiedzieli, że nawet jeśli dowiozą dzieci w środę, to egzamin może się nie odbyć. I tak się stało.

Dyrektor twierdzi, że o godz. 8.47, czyli 13 minut przed oficjalnym rozpoczęciem egzaminu, w szkole pojawiło się trzech strażaków z PSP w Toruniu.

- Mieli kwalifikacje studia pedagogiczne, ale nie byli zatrudnieni w szkołach. Poza tym, trzynaście minut na przeszkolenie to za mało - uznała pani dyrektor. Podziękowała strażakom i egzamin odwołała. - Interpretuję przepisy tak, że mogłam przyjąć do komisji osoby spoza szkoły, ale tylko nauczycieli z innych placówek.

Mimo małych szans na przeprowadzenie egzaminu dyrektor zadbała o jego organizacyjne przygotowanie w szkole oraz zapewniła obecność uczniów na egzaminie. Jednak, gdy okazało się, że problem z obsadą nie będzie rozwiązany, gimnazjaliści zostali odesłani do domów, a dyrektor zgłosiła do OKE, że u niej egzamin się nie odbywa.

- Na ten sygnał zapowiedziała się wicekurator oświaty z kuratorami. Musieliśmy powiadomić rodziców 36 dzieci, by przywieźli je na druga część egzaminu - relacjonuje Danuta Zaborowska. - Wszystkie się stawiły, mimo iż niektórzy rodzice byli już w pracy. Podwozili uczniów nawet po sąsiedzku. Jestem wdzięczna, że rodzicie rozumieją sytuację, są wyrozumiali i tu stanęli na wysokości zadania. Ich wsparcie jest dla mnie bardzo ważne.

Rodzice nie tylko wspierają - stoją murem za panią dyrektor.

- Mąż był w środę w szkole od rana i obserwował wszystkie wydarzenia - mówi Teresa Świtała, mama gimnazjalistki. - Był oburzony, gdy przed godz. 11 wpadła tam wicekurator i od drzwi krzyczała na panią dyrektor. Ta tłumaczyła, że kierowała pisma, których ma kopię, do kuratorium z informacją o problemie ze stworzeniem komisji. Jednak wicekurator, arogancka, nie pozwoliła jej dojść do słowa, wrzeszczała do dyrektorki „Cicho!” jak do smarkatego dziecka. Jesteśmy oburzeni - nie można tak traktować nikogo, a co dopiero dyrektora szkoły i to przy rodzicach i uczniach.

Wicekurator kujawsko-pomorski twierdzi, że głos musiała podnieść, aby uspokoić rozkrzyczanych i obwiniających pracowników kuratorium za całą sytuację rodziców.

- Jak lekarz ma przed sobą pacjenta z histerią musi być stanowczy, nawet krzyknąć - mówi Maria Mazurkiewicz. - Nas obwiniono za to, że dyrektor nie zorganizowała egzaminu, a przecież przyjechaliśmy pomóc. To był obowiązek dyrektora. Było dużo emocji, krzyczeli tam rodzice - zwłaszcza jeden pan i jedna pani.

- Sytuacja jest trudna, trudno znaleźć rozwiązanie, bo nauczyciele strajkują, a rząd ich lekko ignoruje - mówi Krzysztof Wypij.

Egzaminy gimnazjalne w Grudziądzu rozpoczęły się zgodnie z planem

Wideo

Materiał oryginalny: Krzyki, słowa oburzenia podczas egzaminu gimnazjalnego w Podwiesku - Gazeta Pomorska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
N
Nauczycielka z radomia

Jestem z Pania. Podziwiam Pani odwagę i odpowiedzialność.

zgłoś
X
X

Dyrektorka widocznie nie taka dobra skoro prawie wszyscy w kraju potrafili zorganizować egzaminy a mały Podwiesić z 19 nauczycielami na pokładzie już nie?

zgłoś
b
były uczeń

Zgodzić się można ,że nauczyciele chcą podwyżek ale nie tyle co żadają za ich ''pracę''. Wiem ,ze nie wszyscy chcieli strajkowac ale jak przyszło ''polecenie'' z góry to nie mogli się się wyłamać.Po za tym znp i pan Broniarz to relikt PRL. Kasy chca dzisiejszej a pracują jak za Komuny.Nie mieszać w to uczniów !!!

zgłoś
o
obserwator

pan wojt malo kiedy jest zorientowany w temacie. Najlepiej jak ludzie jopia sie miedzy soba a on z boku i aby do nastepnych wyborow.Taka jest postawa naszego wlodarza do rozwiazywania jakich kolwiek sporow i spraw w naszej gminie

zgłoś
m
miesz

ty Wipij od kiedy jesteś wójtem ? jak sobie przypominam to dosyć długo i jakoś się nie żaliłeś że ktoś kogoś ignoruje

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3